Widok

Dlaczego tak jest?

Dlaczego tak jest, że wiążemy się z niewłaściwymi osobami? Dlaczego pociągają nas "dranie", a porządne osoby wydają się nudne? Co powoduje, że nie słuchamy własnego rozumu i wbrew niemu dajemy się wplątać w coś, co i tak prędzej czy później musi się skończyć?

Taka mnie dziś myśl naszła z samego rana. Mieliście kiedyś podobnie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
~M, wydaje mi się że właśnie opisujesz odwieczną walkę serca i rozumu.
Jak w filmie" Rozważna i romantyczna"...
Tu nie ma miejsca na kompromis i albo zaciskasz poślady i wybierasz sercem, albo zamykasz serce, za to możesz spokojnie rozsiąść się w wygodnym życiu....jak to w życiu bywa, coś za coś...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taa, pan Willoughby kusi, ale to pułkownik Brandon wygrywa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sadyl - to "tak", czy "jakby"? ;-)
@M - jest, jak jest... ;-)
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Majka:

To nie ten wątek ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe no tak ;-)
zmęczenie materiału ;-)
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"zmęczenie materiału ;-)"

Nasz rocznik jest na to odporny. 😉
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Nie tyka mnie również szydera randall"

"dotykanie" nie leży w mojej naturze
"szydera" tym bardziej

Czesałam wzrokiem ten wątek i oko mi drgneło na widok nicka, który lubię czytać.
Napisałam po prawdzie, która nie musi Ci smakować ale wypełnia energię wokół nas.

ps
też miewam chwile "generalizowania" i wtedy "faceci to prymitywne jełopy i durne pały", do których "nic nie mam"
Zbliża mnie to do prawdy, że całowałam już wszystkie "odstępstwa" od zasady jw
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow, ale się wątek rozwinął. Nie spodziewałam się :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nic osobistego.
Ja nie generalizuję dla szufladkowania, tylko dla zrozumienia zasady. Napisałem już to Mikro.
Tak to robimy, odrzucamy szumy, zmienne zakłócające, wyjątki i odstępstwa po to, żeby obejrzeć i zrozumieć mechanizm, który te odrzucone zakłócają i zaciemniają. I tyle. Generalizowanie ma mieć funkcję poznawczą.
A szuflandia nie dla mnie. Ja w każdym widzę oryginał.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
i czysto...
pięknie...

ps
jeden poluje dla mięsa, drugi dla skóry
cóż za profity gdy poluja razem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sporo osób z zaburzeniami wyniesionymi z domu i/lub niskim poczuciem własnej wartości ma ten problem.

Pociągające są osoby, które mają problemy i którym trzeba pomóc, uratować je przed czymś - a uratowani będą tak wdzięczni i szczęśliwi, że zakochają się w ratującym. Ponieważ taki ratownik gdzieś w środku ma obawę, że sama miłość to za mało, ona musi być czymś wzmocniona, jak wdzięczność za uratowanie na przykład. Tutaj oprócz zauroczenia inną osobą masz też cały spektakl, który służy podniesieniu własnej wartości w swoich oczach i (w świecie pragnień ratownika) wzmocnieniu poczucia bezpieczeństwa w związku.

Inna droga to pozorna niezależność. Atrakcyjne jest to, co jest niedostępne, nad czym nie możemy zapanować. Do tego jeśli facet nie zamierza się tłumaczyć, niektóre widzą w tym siłę charakteru. To nic, że u facetów określanych mianem "drani" to wynika z niedojrzałości i słabości - im lepszy aktor, tym lepiej ;)

Jeszcze inna droga, to upodobanie do tego, żeby w sferze emocjonalnej coś się działo - nie ma dramy, nie ma życia.

Często te rzeczy nakładają się na siebie i dotyczą zarówno mężczyzn, jak i kobiet.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli się siłę utożsamia z inteligencją, to neandertal "butny, czepialski i agresywny" nie taki znów męski, tylko szczenięcy się raczej wydaje.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak jest!

Bardzo często dylemat polega na tym, że podświadomość chce, a rozum nie chce.
I zazwyczaj rozum przegrywa z zakodowanym w podświadomości wzorcem, a jeżeli wygrywa to jest to okupione bólem niespełnienia.

Żeby dać sobie z tym radę trzeba zrozumieć, że to my właśnie jesteśmy boscy i zakochać się w sobie. I przeprogramować durny wzorzec. To proste, ale nie łatwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żeby walczyć z wzorcami, najpierw należy je poznać i zrozumieć.
Wiedzieć skąd się wzięły, z jakich niespełnionych potrzeb.

Mimo wszystko, w dużej mierze, na drodze dojrzewania, nadrabiamy nasze deficyty, czasem nawet o tym wiedząc, a rzadko mając pełny obraz tego co się dzieje.

I zdecydowanie podniesienie samooceny jest jednym z najlepszych lekarstw na wszystko :) Tylko o to trzeba ciągle walczyć.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo ładna wypowiedź, Manson. Aż wzburzyles nią "nieutkane z emocji" forumowiczki ;-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czekałem aż wypowie się Manson
iiiiii się spóżniłem.
Zawsze jestem spóźniony.
:)))

"Dlaczego" to bardzo ważne pytanie Moi Drodzy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stworek to Ty jeszcze żyjesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mikronezjo.
Jeśli istnieje wyjątek od reguły wówczas nie ma definiowalnej reguły.

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja? Skądże!
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
>nie ma definiowalnej reguły

I taka opcja mi odpowiada ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (332 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Kawa czy Herbata - rano (220 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

do góry