Widok
Do Aquaparku z niemowlęciem?
Kto chodzi do Aquaparku ze swoim maleństwem?
Ja chciałabym wybrać się tam z moją 6-cio miesięczną córeczką, ale mam trochę obawy czy będzie dobrze się tam czuła i przede wszystkim nie wiem jak tam wygląda sprawa z chlorem? Poza tym za dużo naczytałam się o bakteriach i infekcjach itp., które może złapać maleństwo... Nie wiem czy słusznie się martwię?
Jak Wy do tego podchodzicie?
Ja chciałabym wybrać się tam z moją 6-cio miesięczną córeczką, ale mam trochę obawy czy będzie dobrze się tam czuła i przede wszystkim nie wiem jak tam wygląda sprawa z chlorem? Poza tym za dużo naczytałam się o bakteriach i infekcjach itp., które może złapać maleństwo... Nie wiem czy słusznie się martwię?
Jak Wy do tego podchodzicie?
Zawsze możesz posiedzieć z dzieciątkiem w jazzuzi.
My chodzimy na basen,jest ok.Temp.wody specjalna dla dzieci,mniej chloru.
Jezeli to pierwszy raz raczej proponowałabym wybrac się własnie najpierw na basen dla dzieci z trenerem,tak jak my chodzimy.Dziecko sie oswoi z wodą,Ty będziesz wiedziała jak postępować z dzieckiem w wodzie.W grupie jest max 10 dzieci.
My chodzimy na basen,jest ok.Temp.wody specjalna dla dzieci,mniej chloru.
Jezeli to pierwszy raz raczej proponowałabym wybrac się własnie najpierw na basen dla dzieci z trenerem,tak jak my chodzimy.Dziecko sie oswoi z wodą,Ty będziesz wiedziała jak postępować z dzieckiem w wodzie.W grupie jest max 10 dzieci.
To są naprawdę fajne zajęcia...są spiewy,dzieciaczki robia cwiczonka,pływaja na materacach,sa zabawki.
Nie wiesz jak zareaguje maluch na pierwszy kontakt z wodą,a w aquaparku-masz racje,jest hałas.
Jestem zadowolona z tych zajęć,to zabawa połączona z nauką pływania,nurkowania!
fajna sprawa,aktywna forma spędzania czasu z dzieckiem.
Pozdrawiam;)
Nie wiesz jak zareaguje maluch na pierwszy kontakt z wodą,a w aquaparku-masz racje,jest hałas.
Jestem zadowolona z tych zajęć,to zabawa połączona z nauką pływania,nurkowania!
fajna sprawa,aktywna forma spędzania czasu z dzieckiem.
Pozdrawiam;)
6-miesięcznemu dziecko to akurat bez różnicy czy jest w brodziku, czy w głebokim basenie i tak rodzic go trzyma.
Potwierdzam to co wczesniej dziewczyny pisały. My chodzimy akurat na zajęcia do Dzidziusia, ale czasem sami jeździmy z chłopakami do aquaparku i raz widziałam zajęcia z instruktorem, były maluszki z rodzicami i wygądało to wszystko bardzo fajnie.
I nie zrażaj się, jeśli na pierwszych zajęciach będzie cos nie tak. z moimi chłopcami róznie było, Krzyś np. cały pierwszy kurs (3 m-ce) buczał i był ogólnie mówiąc niezadowolony, a teraz smiga jak nie wiem co i cały mały basen przepływa (3,5 roku ma), Łukasz nie pływa sam jeszcze, ale ma dopiero 1,5 roku i też na poczatku nie był zadowolony, polubił basen własnie po naszym wyjściu do aquaparku - siedzielismy 2 godziny, trochę się popluskaliśmy, trochę pocwiczyliśmy, zakumplował się z wodą i polubił. I teraz na Chełmie jest pierwszy do nurkowania.
Potwierdzam to co wczesniej dziewczyny pisały. My chodzimy akurat na zajęcia do Dzidziusia, ale czasem sami jeździmy z chłopakami do aquaparku i raz widziałam zajęcia z instruktorem, były maluszki z rodzicami i wygądało to wszystko bardzo fajnie.
I nie zrażaj się, jeśli na pierwszych zajęciach będzie cos nie tak. z moimi chłopcami róznie było, Krzyś np. cały pierwszy kurs (3 m-ce) buczał i był ogólnie mówiąc niezadowolony, a teraz smiga jak nie wiem co i cały mały basen przepływa (3,5 roku ma), Łukasz nie pływa sam jeszcze, ale ma dopiero 1,5 roku i też na poczatku nie był zadowolony, polubił basen własnie po naszym wyjściu do aquaparku - siedzielismy 2 godziny, trochę się popluskaliśmy, trochę pocwiczyliśmy, zakumplował się z wodą i polubił. I teraz na Chełmie jest pierwszy do nurkowania.
w zeszłym tygoniu miałam okazję dłużej posiedzieć sobie w brodziku w aquaparku (moje dzieci się chlapały, a mi się nudziło). strasznie brudny jest. nie żeby w wodzie coś pływało, ale między kafelkami, w rogach - masakra. nie przyprowadziłabym tam malutkiego dziecka.
o czystości kafelek przy zjeżdżalniach na dole nie wspomnę...
zazwyczaj chodzimy na witominie, tam jest o wiele czyściej.
o czystości kafelek przy zjeżdżalniach na dole nie wspomnę...
zazwyczaj chodzimy na witominie, tam jest o wiele czyściej.