Widok
Beciak - ja podobnie jak Ty zrezygnowałam z fotografa i kamerzysty przy błogosławieństwie i też je zrobimy chyba dzień wcześniej. A z księdzem spróbujemy się jakoś dogadać żeby ten amerykanizm jednak wypalił i Narzeczony zobaczył mnie dopiero w dniu ślubu czekając pod ołtarzem. Mam nadzieję, że Tobie również się to uda.