Widok

Do tych co wiarę tracą i drogę gubią

Iść śladem Pana
„Miałem kiedyś sen. Szedłem po plaży przy boku Chrystusa. Nasze stopy odciskały się na piasku, pozostawiając podwójny szereg śladów: moich i Jego. Miałem kiedyś sen. Szedłem po plaży przy boku Chrystusa. Nasze stopy odciskały się na piasku, pozostawiając podwójny szereg śladów: moich i Jego.
Kiedy tak śniłem, przyszła mi myśl, że każdy z postawionych przeze mnie śladów odzwierciedlał jeden dzień mojego życia. Zatrzymałem się i spojrzałem na moje ślady, ginące w oddali. Wtedy dostrzegłem, że w niektórych miejscach nie było dwóch śladów, ale tylko jeden. Popatrzyłem jeszcze raz i ogromnie się zdziwiłem. Miejsca, w których znajdował się tylko jeden ślad, przedstawiały najbardziej smutne dni mojego życia. Dni strachu i niecierpliwości, egoizmu i smutku, trudnych doświadczeń i wątpliwości, dni niezrozumiałych i pełnych cierpienia.
Zwróciłem się wtedy do Pana z ostrym wyrzutem: „Obiecałeś, że będziesz przy mnie przez wszystkie dni mojego życia. Dlaczego więc nie dotrzymałeś swego słowa? Dlaczego pozostawiałeś mnie samego w najtrudniejszych momentach życia, w chwilach, w których najbardziej potrzebowałem Twojej pomocy?
Chrystus uśmiechnął się: „Synu mój najukochańszy, nie pozostawiłem cię nawet przez najkrótszą chwilę. Pojedyncze ślady, które widziałeś w najtrudniejszych chwilach swojego życia, były moimi śladami. W te ciężkie dni musiałem cię nieść w moich ramionach” (por. B. Ferrero, Dlaczego?).”

Wzruszające, prawda?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4
Paliłeś trawę czy co? że masz taka jazdę, znamy to ale to nie radio maryja
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5
Nie, nie paliłem trawy, ani też słomy. Jazdy nie mam - wy znacie? A kto to "WY"? Radio Maryja nie ma z tym tekstem nic wspólnego i diametralnie odbiega on od treści w tym radiu prezentowanych.
Nie życzę sobie drwiących z wiary tekstów w stylu prezentowanym przez Ciebie. Dla mnie możesz być człowiekiem bez wiary, Twoja sprawa - ale nie ośmielaj się drwić z wiary Chrześcijańskiej.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
chodzi o to że to można znaleść w google.to jest ogólnie dostępne
nie drwię sobie sam jestem ochrzczony(bez mojej zgody)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
oczywiście, że to można znaleźć - a ponieważ to wzruszający i piękny tekst, zamieściłem go na forum.
Skoro jesteś ochrzczony, to jest szansa, że kiedyś zmienisz zdanie, kto wie...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Prawda jest taka, że religia Chrześcijańska jest jedynie parodią kultu Solarnego, w której podstawiono osobę Chrystusa w miejsce Słońca i oddaje się mu cześć pierwotnie oddawaną Słońcu. Chrześcijaństwo nie opiera się na prawdzie. Chrześcijaństwo jest jedynie Rzymską historią rozkręconą politycznie. To było polityczne zagranie, by uosobić i uhistoryzować `Boga' i połączyć oficjalną religię Rzymu, czyli 'Kult Słońca' (Sol Invictus - Niezwyciężone Słońce) z wyznawcami Jezusa - charyzmatycznego nauczyciela i pobożnego Żyda z Galilei, jakich wielu w tamtych czasie, zainspirowanego przez współczesnych mu przywódców religijnych. O jego prawdziwym życiu nie wiemy praktycznie nic, poza tym, że się urodził za życia króla Heroda Wielkiego. W 325 r. Cesarz Rzymu Konstantyn zwołał Radę Nicei, gdzie debatowano i rozstrzygano w drodze GŁOSOWANIA wiele elementów nowej religii- hybrydy. Podczas tego spotkania USTANOWIENIE JEZUSA `SYNEM BOŻYM' I JEGO `BOSKOŚĆ' OFICJALNIE ZAPROPONOWANO I PRZEGŁOSOWANO!
Kościół dosłownie `ukradł' Jezusa jego wcześniejszym wyznawcom, ogłaszając go `Bogiem' i wykorzystując do rozszerzenia swojej władzy. Zabawne, że ci, którzy nie przyjęli oficjalnej wersji, i czcili dalej Jezusa jako proroka i zwykłego śmiertelnika nazwani zostali `heretykami'. Konstantyn zamówił i sfinansował nową Biblię. Ewangelie mówiące o Jezusie jako o śmiertelniku zostały zwyczajnie zebrane i spalone. Od teraz każdy, kto chciał uzyskać `zbawienie', musiał to zrobić przez oficjalnie ustanowiony Kościół Rzymski... W konsekwencji było możliwe wprowadzeniem dyktatury i KARY ŚMIERCI dla heretyków w Cesarstwie Rzymskim, kiedy w 392 r. Teodozjusz zakazał praktykowania kultów pogańskich...

I tak oto zaczęła się długa historia Chrześcijaństwa, przesiąknięta krwią i duchowymi kłamstwami. A przez następne 1600 lat Watykan trzymał polityczną władzę nad całą Europą. Doprowadzając do okresów zwanych "Ciemnymi Wiekami", podczas których zaistniały Krucjaty czy Inkwizycja...

Chrześcijaństwo, razem ze wszystkimi innymi teistycznymi systemami, do pewnego stopnia jest oszustwem wieku, które polega głównie na ślepym słuchaniu autorytetów duchownych. Od najwcześniejszych lat wciskane jest w bezkrytyczne umysły dzieci, trudno, więc się dziwić, iż potrafi świetnie przetrwać i się powielać. Dzisiaj religia redukuje ludzką odpowiedzialność za naszą cywilizacje za sprawą "Boga" kontrolującego wszystko, a w efekcie ludzie naprawdę wierzą, że nie mają prawa decydować o własnym życiu, że nie mają prawa świadomie planować rodziny, że nie mają prawa wykorzystywać embrionalnych komórek macierzystych do uleczania chorób, gdyż wszystko to należy do `Boga'. `Wiara' to hipnotyzujące słowo, które nakazuje po prostu wierzyć i nie pytać. Zastępuje ciekawość świata i zdobywanie wiedzy a w konsekwencji okrutne zbrodnie są usprawiedliwiane właśnie `w imię Boskiej Wiary'. Ale im więcej skrzywdzonych, nieszczęśliwych, cierpiących i niemyślących za wiele, tym więcej kieruje się do `Boga', czyli do Kościoła. Księża bazują głównie na ludzkim strachu przed śmiercią i podając się za wysłanników `Boga', dokładnie tak samo jak Kapłani 5000 lat temu w Egipcie, obiecują życie pozagrobowe. Prawda jest taka, że wiedzą o nim tyle samo, co ci naiwni ludzie przychodzący po obietnice, czyli nic.
I tak oto potężny MIT gwarantuje Kościołowi przetrwanie i polityczne wpływy, kosztem rozwoju naszej cywilizacji...

A wnioski nasuwają się same. Wszyscy wierzymy w jednego Boga. W Słońce. Dzięki Słońcu istnieje Ziemia, na której może kwitnąć życie, więc życie pochodzi od Boga - Słońca. A sąd ostateczny to jego wypalenie. Jak Słońce zgaśnie, życie na Ziemi zginie wraz z całą naszą cywilizacją. Dlatego jest Bogiem w jakimś sensie. Bogiem dla ludzi, ponieważ daje nam życie i jest `Światłem Świata' a widzimy go w niebie, pomiędzy chmurami. Tylko w przeciwieństwie do swoich mitycznych odpowiedników - uosobień jest niestety bogiem śmiertelnym i kiedyś umrze. Podobnie jak my wszyscy...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
Wydawało mi się, że jesteś poważnym, choć niewierzącym człowiekiem. Przepraszam ale z tezami "kultu solarnego" trudno mi dyskutować. Kontrargumenty znajdziesz w Ewangeliach.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
wysuwasz ciekawą teorię drogi antyklerykale. Jednak w ocenie religii: czy jest ona kłamstwem czy prawdą, mitem czy rzeczywistością, odtwórczą czy twórczą, trzeba spojrzeć z dwóch stron. Z tej, nazwijmy ją ANTY, i z tej ZA. Mam wrażenie, że brakuje ci tego drugiego spojrzenia. Religia chrześcijańska, zresztą jak piszesz, mocno nawiązywała do kultu solarnego (i nawiązuje), ale nigdy nie chciała mieć nic wspólnego z Rzymem (wystarczy zagłębić się w Apokalipsę i Listy św. Pawła - oceniając sam suchy tekst). Cześć oddawana słońcu, jak piszesz, nie może równać się ze czcią oddawaną "komuś" spersonifikowanemu. Rzecz a konkretny byt to coś innego. Mówi się często, że ktoś zagrał politycznie poprawnie: jesli jest to ściągnięte od rzymian, wyznawcy Chrystusa byliby ugodowi, wyznawaliby boga słońca, a nie byli np. prześladowani. Wybacz, ale rzymianie czuli już różnicę. A przecież był to naród wykształcony. Gdyby chodziło o greków bysmy mogli się spierać (20% wyksztalconych, 80% niewolników).
Synody i czy inne ważne "spotkania" kościelne nie mają nic przeglosowywać ani i proponować. Chodzi o ujednolicenie, a to jest różnica. Odsyłam do konkretnych dokumentów z historii kościoła, gdzie są jasne teksty. Jedyna przeszkoda to język łaciński.
Piszesz o krwi i o kłamstwach. I po czesci masz rację. Ale generalizujesz. Odsyłam do wczytania się np. w intencje I i II krucjaty...
Nikt nie każe słuchac ślepo. Ludzie to nie zwierzęta, więc im tresury nie potrzeba. Wiesz skąd bierze sie problem? Podchodząc do wiary trzeba zadać sobie pytanie dlaczego, a nie przyjmować z góry, bo tak jest. Oczywiście księża mogą to wykorzystać i niestety bywa tak, ale nikt nie każe ci kazania "kopiować" do twojego życia: masz je przemyśleć i przetrawić.
Wiara hipnotyzuje? Może tak być. Ale w chrześcijanstwie nikt dzisiaj nie zabije w imię Boga, tylko w innym wyznaniu...
Jedno pytanie na koniec: jak powstalo slońce, czyli wg twojej teorii Bóg?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję Koksu, takie wypowiedzi dodają otuchy. Bardzo głęboka i ciekawa argumentacja. Mi teologicznie zabrakło argumentów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Synody i czy inne ważne "spotkania" kościelne nie mają nic przeglosowywać ani i proponować
a jak sie wybiera papieża?
np.......
otwórzcie biblię na pierwszej stronie
co napisano?
wydanie "któreśtam"poprawione
poprawiać słowo Boże
czy to tylko interpretacja jak jedna z wielu?
nikt czisiaj nie zabija w imię wiary?
sprawdź w jakim stopniu jest głowny kapelan Wojska Polskiego
generalnie za i przeciw można mnożyć
dzieje się tak od 2000 lat
ale w coś wierzyć trzeba
ja wierze że bedzie lepiej
Nyja też był wyobrażny w trzech połączonych postaciach
bliżej mi do niego i Jessy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
konklawe, czyli wybór papieża to nie synod czy sobór.
poprawione oznacza na nowo odczytane. to nie znaczy naciagane. proszę przejrzyj język hebrajski, aramejski lub grecki. spróbuj wszystko jasno i dokładnie przetłumaczyć na polski. będziesz miał nobla!
chrześcijaństwo nie zabija w imię wiary. u nas nie ma dżihadu...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdyby to człowiek stworzył Chrześcijaństwo, a nie Pan Bóg, nie przetrwałoby 2000 lat.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
kłamstwo ma krótkie nogi. a przez dwa tysiące lat...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
kłamstwo ma różne oblicza:) Czasem się wykrzywia, czasem mruga...lie to me ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
można dobrze kłamać, ale pogardy na twarzy nie ukryje się...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
prawda:) Ale taka wiedza bywa przekleństwem. Czyż li nie lepiej żyć w nieświadomości o ludzkiej pogardzie, wierząc że jest inaczej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
stawiam jednak mimo wszystko na prawdę
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prawda jak oliwa, zawsze na wierzch wyłazi ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
w jednym różnicie się od Boga - Bóg wie wszystko, a wy wszystko wiecie lepiej
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po co w wojsku jest kapelan???
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (392 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Biżuteria jako prezent? (45 odpowiedzi)

Hej, szukam prezentu dla koleżanki i widziałam ostatnio w sieci firmę, która robi dość unikatową...

Jest jakiś skup niepotrzebnych części do maszyn? (3 odpowiedzi)

Zgromadziłem trochę niepotrzebnych części, które gdzieś tam kupowałem do wykonywania napraw i się...

do góry