Widok
no cześć,
mój budżet to max. 3 tyś., zobaczymy jak bedzie bo strasznie podobają mi sie suknie z kolekcji La Sposa i Pronovias - sa bardzo drogie.
Jakby co to mam dobry salon krawiecki sukni slubnych, który robi cudowne repliki (reklamują się na Allegro).
Mam nadzieje, że dam rade zmieścić się w tej kwocie...
pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne męzatki :))))
mój budżet to max. 3 tyś., zobaczymy jak bedzie bo strasznie podobają mi sie suknie z kolekcji La Sposa i Pronovias - sa bardzo drogie.
Jakby co to mam dobry salon krawiecki sukni slubnych, który robi cudowne repliki (reklamują się na Allegro).
Mam nadzieje, że dam rade zmieścić się w tej kwocie...
pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne męzatki :))))
jA juz kupiłam suknia 1100 zł - wyprzedaż 50% marietta, welon zamawiałam przez internet 103 zł + drugi (nie wiem jeszcze jaki bede miała) 83 zł diadem 115 zł buty na zmiane do tanca- zamawiane we wrocławiu 105 zł jeszcze szukam bucików do kościoła. Suknia na przebranie tez kupina (850 zł) ufff strasznie droga ta impreza jak na jeden raz :(
pozdrowionka
pozdrowionka
Z tego co słyszę na forum,to ciągle w salonach Marietty (tam kupiłam swoją-1000 z welonem długim -w promocji) jest korzystna oferta.W Gdańsku była do grudnia 50 %, w Gdyni ciagle zniżki 500 zł a chyba jeszcze coś nowego wprowadzili.We Wrzeszczu w Elji za około 1000 zł szyją(przynajmniej tak było w listopadzie). Mi sie udało zmieścić w 1300 suknia,welon i buty(super okazja) plus bielizna.TAkże można taniej niż 3 tyś.Lepiej przeznaczyć kaskę na podróż poślubną.Pozdrawiam.
ja tez kupiłam w salonie Marietta, suknię nową wraz z długim welonem za 1400 zł, buty za 100 zł, no i teraz już tylko dodatki......
ale w tym salonie powiedzieli mi, że promocja kończy się z końcem listopada, więc miałam dwa dni na decyzję, a potem okazało się, że promocja wcale się nie skończyła.......i na bank do końca grudnia była, a może nawet jeszcze sie nie skończyła ??
więc po co tak się spieszyłam ?? hmmm...... ;))
ale w tym salonie powiedzieli mi, że promocja kończy się z końcem listopada, więc miałam dwa dni na decyzję, a potem okazało się, że promocja wcale się nie skończyła.......i na bank do końca grudnia była, a może nawet jeszcze sie nie skończyła ??
więc po co tak się spieszyłam ?? hmmm...... ;))