Widok

Dr Zinkiewicz ginekolog - odradzam

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Jestem pacjentką dr Zinkiewicza od roku. Cieszy się on bardzo dobrą opinią i jest uznany jako bardzo dobry specialista ginekolog.
Dr jest zawsze miły, sympatyczny, uśmiechnięty, ma poczucie humoru i ze szczegółami wytłumaczy wszystko czego nie wie lub nie rozumie pacjentka. Ale czy to wszystko wystarczy żeby być dobrym lekarzem?

Dr przepisał mi plastry antykoncepcyjne bez żadnych badań twierdząc że jestem młoda i nie potrzebuje. Kiedy zaczełam brać plastry przez cały miesiąc miałam obfity okres ze skrzepami.kiedy udało mi się dostać do doktora po miesiącu krwawienia lekarz stwierdził że wszystko OK, że organizm się przyzwyczaja i że tak na początku może być. Nie było mowy o jakiś dodatkowych badaniach chociażby morfologii, nie chciał zmienić na inne tabletki antykoncepcyjne tylko mówił że mam brać plastry dalej. Ja wierząc doktorowi (bo przecież jest taki super) zaczełam więc drugie opakowanie plastrów. Krwawienie nie ustępowało ani się nie zmniejszało, ale dobrze się czułam i miałam słowo specialisty że wszystko ok. kończąc drugie opakowanie plastrów zaczeło mi się czasem kręcić w głowie i szybko się męczyłam ale poza tym było ok. Po dwóch miesiącach okresu chciałam znów iść do dr zinkiewicza bo nic nie zapowiadało się że miesiączka się skończy. ale nie zdążyłam. Trafiłam do szpitala w stanie cięzkiej anemii. Moja hemoglobina przy normie 11-17,5 wynosiła 5,6!!
Miałam przetoczoną krew (2litry!!!) i wyłyżeczkowanie macicy w celu powstrzymania krwawienia. Trafiłam tam w ostatniej chwili bo jeszcze troche i mogło by mnie nie być na tym świecie. Lekarz mi tłumaczył że gdybym straciła tyle krwi od razu to bym umarła ale że traciłam ją codziennie po trochu to organizm się adoptował i w miare funkcjonował z tąd tak długo nie czułam żadnych skutków anemii. Ale byłam już na cienkiej granicy ze śmiercią.

Chcę żeby moja historia była przestrogą dla Pań które są pacjentkami dr zinkiewicza lub mają zamiar być. Ja zmieniam lekarza i z całego serca odradzam dr ZINKIEWICZA!! Przez jego głupotę prawie byłam na tamtym świecie, a przecież można było tego uniknąć! Nie można pacjentek traktować jak króliki doświadczalne, przecież każdy organizm jest inny i inne tabletki każdemu pasują. a jak coś dzieje się nie tak to wmawiać że wszystko jest ok, nie rozumiem tego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
współczuje :(

jestem rtówniez pacjetka dr Z
i powiem badania ciezko od niego wyciagnac ale da sie
to jest jego obowaizek i jak sie zdecydowanie zazada to musi dac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dr Zinkiewicz przepisał mojej cioci ,która jest w okresie około menopauzalnym, czopki mające zmniejszyc dolegliwości związane z przekwitaniem. Nie uprzedził żeby obserwowac reakcję organizmu.
Już po drugim użyciu zauważyła u siebie obrzęk narządów rod.
Ufając lekarzowi pomyślała że tak może byc na początku.
Po trzecim przestraszona przerwała leczenie. Potem dr stwierdził: powinna pani po pierwszym użyciu odstawic .
A skąd ona miała wiedziec.Cztery tabletki tego ;cudownego;leku kosztują ok 80 zl
Od tej pory ma pewne zmiany,inny lekarz powiedział że to mogą byc powikłania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cóż, lekarz dobry czy nie- jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości (a ty miałaś ogromne) lepiej to skonsultować z innym specjalistą, nawet jeśli ma to kosztować, jak widzisz dla doktora jesteś tylko jedną z wielu pacjentek...
ja byłam na 1 wizycie, wrażenia pozytywne- ale z uwagi na kolejki raczej tam nie wrócę
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja takze jestem pacjentka dr Zinkiewicza
chodze do przychodni na jagiellonska, mam bardzo dobre wrazenia, nie mam zadnych problemow z badaniami, wnikliwie traktuje moje schorzenie (tylko pomylka u mnie moglaby sie skonczuc moja smiercia), poswieca mi duzo iwagi,nie mam zadnych zastrzezen

jedno jest pewne

lekarz tez czlowiek i moze sie mylic,to po 1sze

a po drugie, zawsze przed uzyciem lekow nalezy przeczytac ulotke i zapoznac sie z dzialaniami niepozadanymi, wiadomo ze kazdy na rozne leki reaguje inaczej, a jesli po 1szym opakowaniu cos jest nie tak to albo nalezy przestac zazywac,albo skonsultowac z innym specjalista(tego chyba zaden specjalista - doroslej i myslacej pacjentce nie musi mowic)

zadnemu,nawet najlepszemu specjaliscie NIE WOLNO SLEPO UFAC

ja natomiast odradzam dr fiutkowskiego
ilosc mylnych diagnoz i zle dobranych lekow podczas ciazy i nie tylko - nie zlicze


image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To że unika wypisywania skierowań to jeszcze ujdzie bo wielu lekarzy wypisuje skierowania tylko w ostateczności jak już muszą, ale jak można po miesiącu moich dolegliwości stwierdzić że wszystko Ok i kazać brać lek dalej?? POMYŁKA? Jeśli tak to co to za lekarz?? Albo po prostu olanie sytuacji. Dr ma po prostu tyle pacjentek że już mu wszystko jedno, jedna w tą czy w tą nie robi różnicy. Poszedł po prostu na ilość a nie na jakość leczenia pacjentek.

Każdy jest taki mądry póki sprawa nie dotyczy jego. Nie poszłam do innego lekarza na konsultacje dlaczego? Bo tak jak niektóre jego pacjentki ufałam mu, uważałam że to super lekarz i skoro mówi że jest ok to uwierzyłam, tym bardziej że nie myślałam że grozi mi szpital i dobrze się czułam.

Roumiem że każdy lekarz ma swoich zwolenników i przeciwników i pewnie gdyby nie tan incydent to też bym była zadowolona z doktora. Na pewno wielu pacjentką pomógł bo gdyby tak nie było to nie cieszyłby się dobrą opinią. Ale zbagatelizował mój problem i naraził mój organizm na zagrożenie zdrowia i życia! A tak chyba nie robią lekarze godni polecenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Droga Joasiu jeśli Ty wierzysz bardziej ulotką niż lekarzą to Twoja sprawa. Ja owszem ją przeczytałam i zadzwoniłam do gabinetu dr zinkiewicza i położna powiedziała że nawet jeżeli bez przerwy krwawie to nie mam przerywać bo po przerwaniu następuje krwawienie z odstawienia co jeszcze bardziej spotęgowałoby miesiączkę. A poza tym rozlegulowałabym sobie cykl. Tabletki czy plastry antykoncepcyjne to nie cukiereczki że można sobie przerywać kiedy się chce.

Jednak po skończeniu pierwszego opakowania lekarz kazał mi brać następne "bo organizm musi się przyzwyczaić i może tak być że przez 2 pierwsze opakowania krwawię", a później powiedział "a poza tym nie wygląda Pani na osobę zanemizowaną więc wszystko jest wporzątku".
Kiedy by zmienił, dał jakieś leki lub zlecił badania nie byłoby żadnego problemu. Gdybym była u pierwszego lepszego lekarza pewnie bym zasięgneła opini innego, ale jak wcześniej pisałam dr zinkiewicz jest "taki super" że mu uwierzyłam. Dlatego piszę na forum i ostrzegam żeby mu nie ufać!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani Joasiu833
Jeśli chodzi o czytanie ulotek ,moja Dr Rodzinna zganiła mnie że sugeruję się tymi informacjami.
W sumie ma rację, bo zwykły Panadol ma tyle przeciw wskazań że każdy by u siebie coś znalazł.
Obstaję przy tym że lekarz wie lepiej.
Szanuję ich pracę i nie wkładam wszystkich do (jednego worka)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chodzę do Dr Zinkiewicza i jestem zadowolona, bada dokladnie,tlumaczy nie mialam tez ani problemu z badaniami sam mi dał skierowanie na wszystkie ani ze zwolnieniem L4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ze zwolnieniami ciążowymi to faktycznie nie ma żadnego problemu u Pana dr ;) Sam wręcz zachęca :)

Z drugiej strony - taktykę "na przeczekanie" stosuje chyba dość często...Mi po poronieniu i łyżeczkowaniu też kazał czekać aż miesiączka "sama przyjdzie" - niestety "nie przychodziła" przez pół roku...czego skutkiem była długa, ponad dwuletnia walka o kolejną ciążę. Nie muszę chyba dodawać, że już pod okiem innego lekarza. Z drugiej strony...każda z nas najczęściej opiera się na opiniach innych, a wiadomo jak jest: w wielu wypadkach ten sam lekarz bardzo pomoże, ale niektórym zupełnie nie będzie odpowiadał. Czyli chyba jednak warto skonsultować, zwłaszcza niepokojące objawy z innym, bądź innymi, niż ślepo ufać jednemu- nawet z najlepszą opinią.
W czasie kiedy chodziłam do Zinkiewicza miałam o nim dobre zdanie, teraz już bym do niego nie wróciła, chociaż nie powiedziałabym jednoznacznie, że jest złym lekarzem....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie wiem czy on zachęca do L4 wydaję mi się,że jeżeli zachęca to te kobiety ,które powinny na nie iść z powodów zdrowotnych, a nie tym co są zdrowe,problemów nie mają tylko chcą bo im się nie chce do pracy iść,ja też byłam po poronieniu dlatego mowy nie było o żadnej pracy z tąd też zwolnienie ,też byłam u kilku lekarzy i mi odpowiada ,ale tez uważam że nie ma co chodzić do jednego tylko zaczerpnąć opinii tez innych..:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co poronienia i wyłyżeczkowania to mi tez w szpitalu już powiedzieli ,że mam czekać az okres sam przyjdzie więc chyba nie tylko on tak mówił a mówią tak wszyscy. Mój okres normalnie był po miesiącu-może coś z zabiegiem Ci zrobili nie tak,problemów z zajściem następnym też nie miałam tylko musiałam odczekać swoje żeby organizm się zregenerował.Pozdrawiam !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak , Ślicznotko, zgadza się... Większość lekarzy mówi, żeby czekać i to jest normalne .... o ile trwa miesiąc, dwa.... u mnie niestety po PÓŁ ROKU nadal nic się nie działo, a pana dr to w ogóle nie dziwiło, żadnych badań (poza prolaktyną), szukania przyczyn, nic...ciągle tylko "czekamy". Dlatego właśnie zmieniłam lekarza. Okazało się, że faktycznie , zabieg był całkowicie "skopany" i długo trwało przywracanie wszystkiego do stanu normalności...no ale to już osobna historia...Grunt, że ma szanse na szczęśliwe zakończenie, bo własnie zaczynam 7 mc ciąży i w styczniu przyjdzie na świat nasz synek :)
Dlatego jestem zdania, że zawsze trzeba się konsultować z innymi lekarzami, zwłaszcza, jak coś nas niepokoi...ale uważam również, że nie myli się tylko ten, kto nic nie robi, więc temu samemu lekarzowi zdarza się postawić błędną diagnozę u jednej pacjentki, ale kolejnych kilkadziesiąt poprowadzi wzorowo... Jeśli jesteś zadowolona i wszystko jest ok, to super. Pozdrawiam i życzę spokojnej ciąży :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Również życzę udanego rozwiązania! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drogie Panie !
Proszę nie przesadzac z tym wychwalaniem dr Zienkiewicza.
GADA, GADA a czy my po to idziemy żeby nam wykładał teorię?

Niedługo napiszę dlaczego tak myślę;-;-(((
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikt go nie wychwala tylko opisuje swoja opinie na jego temat- ja do niego nic nie mam. Nie rozumiem też kobiet ,które tak narzekają większość z tych narzekających siedzi cicho w gabinecie jak lekarz mówi albo je bada a pozniej są niezadowolone i nic nie potrafią zapytać lekarza czy też zdecydowanie powiedzieć jakich badań od niego oczekują.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry