Widok

Dukan 2012

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Czy ktoś jeszcze duka ?
Grupa wsparcia i wymiany informacji pilnie potrzebna :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie klapa. Złamałam sie i jadłam zakazane rzeczy typu słodycze i chleb. chciałabym jednak wrócić na dukana i stąd moje pytanie. czy mam dalej jechac na fazie II czy wrócić do uderzeniówki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i masz babo placek... Angina.
Te tony leków, które pochłaniam z pewnością nie są bez znaczenia dla diety, ale nie ma zamiaru przerywać ani jej kończyć.
Biorąc po uwagę ile ma ona trwać będę pewnie jeszcze chora nie raz.
:)
A co u was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja niby mało schudłam - a jednak ludzie widzą różnicę... niestety w niedzielę zauważyłam u siebie brak energii więc dodatkowo do witamin biorę magnez :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a kabanosy są wędzone i dzięki temu nie są mdłe, więc przez chwilę czuje się normalne smaki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AnkaCyganka u mnie na razie -6,5kg a tez nie czuje takiej wielkiej roznicy, ostatnio tylko moja sasiadka zapytala czy kupilam nowy plaszcz bo jakos mniej mi sie marszczy z tylu))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pisalam o kabanosach , ja kupuje w Lidlu i wlasnie przeczytalam sklad i jest napisane ze na 100gr przypada 61 gram miesa drobiowego wiec chyba nie jest zle ,ale ja nie traktuje tego jak posilek ,bo zjadam po kawaleczku np wieczorem jak zjem kolacje a czuje sie "niedojedzona"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No na pewno 7,5 kg to nie sama woda, ale nikt nie zauwazył różnicy i ja też nie widzę.

Ja zaczełam od otyłości I stopnia, i nadal mam dużą nadwagę a ciuchy w ostatnich dniach noszę warstwami więc łatwo nie zauważyć różnicy. :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu, zrzuciłaś 7,5 i nie widać? nie wierzę :) przecież to sporo
ale na pewno lepiej wchodzisz w ciuchy, i nie cisną w pasie, prawda?

ja dziś drugi dzień i nie chodzę głodna, ale co najważniejsze mogę słodzić herbatę i kawę słodzikiem, inaczej bym nie dała rady

mama piecze chleb, a na obiad pierś z parowaru

któraś pisała o kabanosach drobiowych, na pewno są dozwolone?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podsumowanie miesiąca.
-7,5 kg
- obrączka nadal nie wchodzi
- NIKT nie zauważył różnicy (prawie nikt nie wie o diecie)
- Ciuchy nadal w tym samym rozmiarze, może trochę luźniejsze
-Tempo ok 200 g dziennie.

Zapisuje wagę codziennie więc wiem, że miałam kilka przestojów i jeden raz waga poszła do góry o 800 g. Nie wiem z jakiego powodu.

Jedna wizyta w restauracji nie udana - nie najadłam się, nie udało się zamówić dukanowego dania.
Miał być Łosoś z grilla i warzywa bez oleju, a był łosoś z masłem i warzywa z bułką tartą :)))

Wnioski
- unikać jedzenia "na mieście"

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mogę prosić o przesłanie książki na maila?

Zawsze byłam przeciwna wszelkim dietom, ale nie miałam problemów z wagą. Teraz styl życia, słaba wola spowodowała, że nie jestem zadowolona ze swojego wyglądu. Może Dukan okaże się odpowiedni dla mnie.

Podziwiam Was i życzę zdrowia i osiągnięcia wymarzonych efektów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kolorowanka za malo jesz i to zdecydowanie, no i co najwazniejsze za malo pijesz , powinnas wypijac samej wody kolo 2 litrow dziennie , ja do tego wypijam tez 2 kawy i kilka herbat jak mi zimno
co do jedzenia to ja jem duzo , jajka , ryby , mam kabanosy drobiowe, serki wiejskie(to przyklady)jem jak tylko poczuje glod
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o dukanie to nie :D ale skoro Ci nie pomaga to spróbuj czegoś innego :D a ile jesteś na dukanie?
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emenems Ty na pewno piszczesz o dukanie? pieczywo ciemne, ryż, owoce? ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja myśle, że 7 kilo to tak ze dwa miesiące mi zajmie, dobrze, że mam wsparcie moja mama też sie ze mną za o zabrała, a że pilnuje moją małą, to widzimy się codziennie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy posiłki jesz regularnie? sniadanie zdecydowanie za małe, nei rozruszasz organizmu taka małą dawką energii...dwa albo trzy jajka gotowane/jajecznica do tego kromka pełnoziarnistego razowego pieczywa.
Nie musisz jesc serka light:) na lunch możesz zjeść owoce, herbaty ziolowe zamień na zielone.
obiad, głownie drób, schab rzadziej, wołowina baardzo zadnko, włacz wiecej ryb, dwa, trzy raz w tygodniu, razem z ryżem brązowym albo kaszą (50gram)
w domu wieczorem to serek wiejski, mozesz na slodko, troszkę cukru, cynamon, albo z miodem, lub z przyprawami i z pomidorem:)

nie katuj sie, jedz małe porcje, ale z 5 razy dziennie, mozesz np. na lunch zjesc ugotowaną pierś z kurczaka (100/120gr).

Musisz jeść regularnie...

trzymam kciuki !! ja jem bardzo podobnie, waga schodzi ale ćwiczę 4 razy na siłowni w tygodniu plus dorzycilam dwa dn iw domu z kólkiem (takie wiecie, hula hop z obciążeniem)
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Np rano przed wyjściem z pracy gotowane jajko, w pracy o 8:00 kawa z mlekiem.
około 10:00 serek wiejski ligt potem 2 herbaty ziołowe bez cukru.
13:30 obiad i tu np pierś gotowana z ogórkiem albo pieczeń z mięsa z indyka z jajkiem.
Czasem po poprocie do domu trochę śledzia w occie albo plaster schabu wędzonego (bardzo chudy).
oprócz tego około litra wody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to zalezy co jesz, co pijesz, ile się ruszasz, a przezde wszystkim CO jesz...jak chcesz, to napisz co jesz i czy jeszc regularnie i czy podjadasz czy nie (kostka czekolady to podjadanie)
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W takim razie zacznę jeść więcej. Do tej pory jadłam bardzo mało i w ogóle nie chudnę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AnkaCyganka my zdaje się razem idziemy tą białkową drogą:) ja zaczełam 9 stycznia zaraz miesiac,aktualnie jestem chora leżę i chwała bogu boli mnie gardło więc jakiekolwiek grzeszenie odpada bo nawet chęci nie mam,ale niestety ssam Strepsils a one mają cukier mam nadzieję,że nie zaszkodzą.

Ktoś pytał parę postów wyżej o ilośc jedzenia.Tak białko spala tłuszcz(sadełko) o ile oczywiście wyeliminujemy z diety weglowodany i tłuszcze.Pamiętaj,ze dukan tym różni się od innych diet,że możesz jeść ile chce i o której chcesz,ja bardzo poźno chodze spać i czasem o połnocy zjem wedlinę lub twarożek.Im więcej zjesz białka tym bardziej będziesz chudła-nie chodź głodna bo waga stanie!!

Trzymam kciuki-ja dzis na obiad sałatka i kotlety jajeczne:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fabiankowa jeśli już nie karmisz to zapraszamy!
Lalka 7 kg to ja zrzuciłam w mniej niż miesiąc :P Ale fakt, że mam dużo więcej do zrzucenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry