Widok
Witam wszystkie dziewczyny!
Poczytałam tutaj trochę o tej diecie i chce spróbować, bo mam brzuszek, ze wszyscy gratulują dzidzi, a mi tym bardziej smutno,bo nie mogę zajść już jakiś czas :( Wiec chce się wsiąść za siebie skoro tutaj widzę takie osiągnięcia 10 kg w 2 miesiące :D Czy mogłabym prosić o pomoc ,bo nigdy tej diety nie stosowałam i nie mam zielonego pojęcia co mogę jeść i w jakich ilościach i o co chodzi z tymi fazami ... ? Będę wdzięczna za pomoc i jakieś wsparcie w utrzymaniu diety :)
Markowa możesz mi też podesłać na e mail hayabusa1@wp.pl
Poczytałam tutaj trochę o tej diecie i chce spróbować, bo mam brzuszek, ze wszyscy gratulują dzidzi, a mi tym bardziej smutno,bo nie mogę zajść już jakiś czas :( Wiec chce się wsiąść za siebie skoro tutaj widzę takie osiągnięcia 10 kg w 2 miesiące :D Czy mogłabym prosić o pomoc ,bo nigdy tej diety nie stosowałam i nie mam zielonego pojęcia co mogę jeść i w jakich ilościach i o co chodzi z tymi fazami ... ? Będę wdzięczna za pomoc i jakieś wsparcie w utrzymaniu diety :)
Markowa możesz mi też podesłać na e mail hayabusa1@wp.pl
Już nie mogę się doczekać kiedy dołączę:) Odliczam dni. Ale najpierw z mężem idziemy na walentynkową kolację jakoś na początku lutego, potem wizyta kuzynki i od 6 lutego zaczynam:)
Takie pytanie wiecie może gdzie można kupić chleb dukanowski? Jak mieszkałam w Elblągu to każda piekarnia go miała w ofercie a tutaj jeszcze nie widziałam.
Takie pytanie wiecie może gdzie można kupić chleb dukanowski? Jak mieszkałam w Elblągu to każda piekarnia go miała w ofercie a tutaj jeszcze nie widziałam.
Paulina dziękuje bardzo za materiały :) Niedługo zaczynam! Mam tylko prośbę zanim zacznę czytać, żeby któraś z Was podpowiedziała mi :
ile trwa ta I faza i czy z przepisów jak je zrobię to mogę jeść tak żeby się najeść i kiedy chce??
P.S. To wciąż ja *zakochana* tylko już się zarejestrowałam pod nickiem zakochana85 :)
Pozdrawiam i miłego dzionka.
ile trwa ta I faza i czy z przepisów jak je zrobię to mogę jeść tak żeby się najeść i kiedy chce??
P.S. To wciąż ja *zakochana* tylko już się zarejestrowałam pod nickiem zakochana85 :)
Pozdrawiam i miłego dzionka.
witam was dziewczyny
Zakochana gdzies tutaj dziewczyny wstawialy link do obliczen ile trwaja poszczegolne fazy, musisz poszukac troszke wyzej a jesc mozesz ile chcesz ,kiedy chcesz i jak duzo chcesz tylko pamietaj o piciu, trzeba naprawde duzo pic
a u mnie nadal brak spadku wagi, ale nie poddaje sie
Zakochana gdzies tutaj dziewczyny wstawialy link do obliczen ile trwaja poszczegolne fazy, musisz poszukac troszke wyzej a jesc mozesz ile chcesz ,kiedy chcesz i jak duzo chcesz tylko pamietaj o piciu, trzeba naprawde duzo pic
a u mnie nadal brak spadku wagi, ale nie poddaje sie
Wszystkim zaczynającym radzę zainwestować w książkę i ją przeczytać od deski do deski, żeby zrozumieć o co chodzi.
Bez tego mozna sie rozchorowac, nic nie schudnac lub szybko sie zniechcic.
Ach w dziwnych czasach zyjemy... naprawde wolicie pdf od normalnej ksiazki ???
Do sprawdzenia jak to jest z nasza waga i na co mamy szanse polecam raczej strone angielska niz polska.
Bez tego mozna sie rozchorowac, nic nie schudnac lub szybko sie zniechcic.
Ach w dziwnych czasach zyjemy... naprawde wolicie pdf od normalnej ksiazki ???
Do sprawdzenia jak to jest z nasza waga i na co mamy szanse polecam raczej strone angielska niz polska.
http://www.dukandiet.co.uk/en/350-subscribe.html?UnitW=2&Firstname=&WeightWanted0=&WeightWanted1=&x=125&y=32
A ja miałam wczoraj wielki spadek motywacji i dzis waga ani drgnela. :(
A ja miałam wczoraj wielki spadek motywacji i dzis waga ani drgnela. :(
Cześć dziewczyny,
przez przypadek trafiłam na ten wątek, przeczytałam i postanowiłam dołączyć.
Ja swoją przygodę z Dukanem zaczęłam jakieś 1,5 roku temu. Mąż mnie do tego namówił. W ciągu około 3-4 miesięcy schudłam jakieś 12kg, mąż koło 25kg. Niestety przerwałam dietę i bardzo tego teraz żałuję. Kilogramy wróciły. Od momentu przerwania codziennie mówię sobie, że od jutra wracam ;)
Zaczynam od dziś :)
Dzięki poprzedniej przygodzie z Dukanem zostały mi dobre nawyki żywieniowe. Dużo piję niegazowanej wody (kiedyś do ust bym jej nie wzięła), całkowicie przestałam słodzić kawę i herbatę. Do pieczenia smakołyków używam wyłącznie słodzika, jem wyłącznie chude mięso (oczywiście bez skóry). Tych nawyków jest więcej, ale nie będę Was nimi przynudzać :)
Powiem Wam natomiast, że dieta dietą, ale jak przy każdej trzeba zachować zdrowy rozsądek. Jeśli chodzi np. o mleko Dukan mówi, żeby kupować 0% - osobiście kupuję 0,5% ponieważ jest zdrowsze, a te 0,5% to praktycznie żadna różnica. Jajek nie wolno jeść dużo, bo to też niezdrowe. Kilka sztuk w tygodniu to max, bo wiadomo, że np. w chlebie Dukana czy ciastach też są jajka. O tym należy pamiętać. Sól jest dozwolona, ale w minimalnych ilościach - ja solę bo nie umiem inaczej :) Ale sól zatrzymuje wodę w orgaznizmie co jest złe. Pamiętajcie też, że dieta Dukana jest oparta na mięsie i to głównie mięso należy jeść. Wszelkie serki, jogurty itd. są dodatkiem. Jeść je można, ale nie mogą to być główne składniki.
Co do tamego jedzenia któraś z Was pytała o ilości potraw. Jeść należy tyle by się najeść i o dowolnej porze. Jeśli więc zgłodniejecie o 22.00, zjecie, a pół godziny później położycie się spać nic Wam nie będzie :)
Co do przeczytania książki podzielam zdanie poprzedniczki. Zanim zacznie się przygodę z Dukanem obowiązkowo należy ją przyczytać, bo wyjaśnia ona wiele spraw.
przez przypadek trafiłam na ten wątek, przeczytałam i postanowiłam dołączyć.
Ja swoją przygodę z Dukanem zaczęłam jakieś 1,5 roku temu. Mąż mnie do tego namówił. W ciągu około 3-4 miesięcy schudłam jakieś 12kg, mąż koło 25kg. Niestety przerwałam dietę i bardzo tego teraz żałuję. Kilogramy wróciły. Od momentu przerwania codziennie mówię sobie, że od jutra wracam ;)
Zaczynam od dziś :)
Dzięki poprzedniej przygodzie z Dukanem zostały mi dobre nawyki żywieniowe. Dużo piję niegazowanej wody (kiedyś do ust bym jej nie wzięła), całkowicie przestałam słodzić kawę i herbatę. Do pieczenia smakołyków używam wyłącznie słodzika, jem wyłącznie chude mięso (oczywiście bez skóry). Tych nawyków jest więcej, ale nie będę Was nimi przynudzać :)
Powiem Wam natomiast, że dieta dietą, ale jak przy każdej trzeba zachować zdrowy rozsądek. Jeśli chodzi np. o mleko Dukan mówi, żeby kupować 0% - osobiście kupuję 0,5% ponieważ jest zdrowsze, a te 0,5% to praktycznie żadna różnica. Jajek nie wolno jeść dużo, bo to też niezdrowe. Kilka sztuk w tygodniu to max, bo wiadomo, że np. w chlebie Dukana czy ciastach też są jajka. O tym należy pamiętać. Sól jest dozwolona, ale w minimalnych ilościach - ja solę bo nie umiem inaczej :) Ale sól zatrzymuje wodę w orgaznizmie co jest złe. Pamiętajcie też, że dieta Dukana jest oparta na mięsie i to głównie mięso należy jeść. Wszelkie serki, jogurty itd. są dodatkiem. Jeść je można, ale nie mogą to być główne składniki.
Co do tamego jedzenia któraś z Was pytała o ilości potraw. Jeść należy tyle by się najeść i o dowolnej porze. Jeśli więc zgłodniejecie o 22.00, zjecie, a pół godziny później położycie się spać nic Wam nie będzie :)
Co do przeczytania książki podzielam zdanie poprzedniczki. Zanim zacznie się przygodę z Dukanem obowiązkowo należy ją przyczytać, bo wyjaśnia ona wiele spraw.
Wiele kobiet marzy o rycerzu w lśniącej zbroi. Ale większość musi zadowolić się giermkiem
w dziurawych skarpetkach.
w dziurawych skarpetkach.
Moja mała sugestia. Nie ważcie się codziennie. Jeśli któregoś dnia zobaczycie, że waga nie spadła w stosunku do dnia poprzedniego bądź nawet trochę wzrosła, możecie się rozczarować, co w konsekwencji spowoduje Wasze złe humory a nawet przerwanie diety. I jeszcze jedno. Dobrze byłoby gdybyście dodatkowo brały "wspomagacze" w postaci jakiś witamin. Kupcie sobie kompleks witamin dostosowany do wieku, bo wiadomo że żadna dieta nie dostarcza wszystkich. A chcąc zabezpieczyć się przed różnymi dolegliwościami i choróbskami warto.
Wiele kobiet marzy o rycerzu w lśniącej zbroi. Ale większość musi zadowolić się giermkiem
w dziurawych skarpetkach.
w dziurawych skarpetkach.