Widok
Witajcie:)
ja już weteranka dukana,za pierwszym razem schudłam 25kg w 4 miesiace i niestety trochę pofolgowałam i część wróciła teraz zaczełam po raz drugi 9 stycznia i mam na dzień dzisiejszy minus 7,5 kg.Od razu lepiej się czuję niby nic jeszcze nie widzę po sobie,ale wrażenie że brzuch sie zmniejszył i już mam lepsze samopoczucie:)
Co do dukana i restauracji ja chodziłam i chodzę ale zawsze na warzywach biore sałatkę z kurczaka bez sosu i cole zero i tez mogę sobie bywac w restauracji:) Najbardziej Wam polecam Ikee,zawsze biore łososia z warzywami bez sosu,wybieram sobie jakies fajne sałatki do miseczki,maja tez krewetki na sałacie a kilka razy nawet zdarzyło mi się zjeśc zupę np.brokułową lub cukiniową.
Jak jestem na mieście bardzo długo a zjadłam już to co zabrałam ze sobą z domu to zdarza mi się podjechac po sałatkę z grillowanym kurczakiem do donalda czy kfc oczywiście to co niedozwolone wyjmuję i zawsze lepiej zjeśc niż być głodnym bo zastój murowany.Aha jak mnie się zdarzały zastoje zawsze piłam duużo wody na noc rano od razu waga ruszała:)
powodzenia Wam i sobie zyczę:)
ja już weteranka dukana,za pierwszym razem schudłam 25kg w 4 miesiace i niestety trochę pofolgowałam i część wróciła teraz zaczełam po raz drugi 9 stycznia i mam na dzień dzisiejszy minus 7,5 kg.Od razu lepiej się czuję niby nic jeszcze nie widzę po sobie,ale wrażenie że brzuch sie zmniejszył i już mam lepsze samopoczucie:)
Co do dukana i restauracji ja chodziłam i chodzę ale zawsze na warzywach biore sałatkę z kurczaka bez sosu i cole zero i tez mogę sobie bywac w restauracji:) Najbardziej Wam polecam Ikee,zawsze biore łososia z warzywami bez sosu,wybieram sobie jakies fajne sałatki do miseczki,maja tez krewetki na sałacie a kilka razy nawet zdarzyło mi się zjeśc zupę np.brokułową lub cukiniową.
Jak jestem na mieście bardzo długo a zjadłam już to co zabrałam ze sobą z domu to zdarza mi się podjechac po sałatkę z grillowanym kurczakiem do donalda czy kfc oczywiście to co niedozwolone wyjmuję i zawsze lepiej zjeśc niż być głodnym bo zastój murowany.Aha jak mnie się zdarzały zastoje zawsze piłam duużo wody na noc rano od razu waga ruszała:)
powodzenia Wam i sobie zyczę:)
dziewczyny - a nie ma takiej diety któa by nie doprowadzała was do takiego stanu ze nei możecie bez czegoś wytrzymac? z jednej strony bardzo was podziwiam, ja bym tyle nie umiala ze sobą walczyc, ale z drugiej strony ja sama poszukiwałam własnej diety, takiej na codzien parę lat...
tak czy inaczej, whisky z colą jest jak najbardziej na tak - trzymam kciuki za DD (Dziewczyny Dukana:))
tak czy inaczej, whisky z colą jest jak najbardziej na tak - trzymam kciuki za DD (Dziewczyny Dukana:))
AnkaCYganka - chodzilo mi o to że to wieeeeelka ściema. Suplementy w naturalny sposób przyspieszają spalanie, ale tylko w może 3%, reszta to cięzka praca.
Żadna tabletka cię nie odchodzi, zaden proszek, a kto ogląda i wierzy w reklamy to mi go szkoda niestety.
http://www.sfd.pl/UWAGA_NA_NACI%C4%84GACZY_OFERUJ%C4%84CYCH_U%C5%81O%C5%BBENIE_DIETY_i_TRENINGU%21-t733464.html
nie mam osobiście nic przeciwko stosowaniu się do diety akurat Dukana, ale ogólnie jestem przeciwna dietom monotematycznym, jak wyklucza się jakies produkty, organizm potrzebuje wszystkiego, dlatego ja jestem zwolennikiem zbilansowanej diety.
Żadna tabletka cię nie odchodzi, zaden proszek, a kto ogląda i wierzy w reklamy to mi go szkoda niestety.
http://www.sfd.pl/UWAGA_NA_NACI%C4%84GACZY_OFERUJ%C4%84CYCH_U%C5%81O%C5%BBENIE_DIETY_i_TRENINGU%21-t733464.html
nie mam osobiście nic przeciwko stosowaniu się do diety akurat Dukana, ale ogólnie jestem przeciwna dietom monotematycznym, jak wyklucza się jakies produkty, organizm potrzebuje wszystkiego, dlatego ja jestem zwolennikiem zbilansowanej diety.
Nie ma proszków i tabletek ?
Co druga reklama w tv promuje inny środek, który ma wspomóc odchudzanie. Mam wrażenie, że próbują zgarnąć resztę rynku zanim wszyscy wypróbują Dukana.
Nie wiem jak z ich skutecznością bo nie próbowałam i nie znam nikogo, kto by się przyznał do stosowania, ale tych "suplementów diety" jest kilkadziesiąt.
Dla mnie dukan to wymarzona dieta bo co najważniejsze nie muszę się głodzić. Tego po prostu bym nie zniosła i z otyłości I stopnia zrobiłaby mi się wkrótce III, a tak to coraz bliżej wagi w normie. Bez szaleństw i przesadzania. Waga ma być poprostu odpowiednia. :)
Co druga reklama w tv promuje inny środek, który ma wspomóc odchudzanie. Mam wrażenie, że próbują zgarnąć resztę rynku zanim wszyscy wypróbują Dukana.
Nie wiem jak z ich skutecznością bo nie próbowałam i nie znam nikogo, kto by się przyznał do stosowania, ale tych "suplementów diety" jest kilkadziesiąt.
Dla mnie dukan to wymarzona dieta bo co najważniejsze nie muszę się głodzić. Tego po prostu bym nie zniosła i z otyłości I stopnia zrobiłaby mi się wkrótce III, a tak to coraz bliżej wagi w normie. Bez szaleństw i przesadzania. Waga ma być poprostu odpowiednia. :)
sylwia - zgadzam się, ja ogólnie jestem za wszystkimi badaniami profilaktycznymi oraz okresowymi. Niestety jedzenie jakie jest dostępne na rynku jest baardzo sztuczne (nawet tzw.produkty eko....jak dla mnie stara kasy) i naszpikowane róznymi środkami, przyspeszaczami wzrostu itp. Więc nie ma 100% naturalnych źródeł witamin i minerałow...niestety, nie każdy żółty ser to ser, szynka to szynka itp
Madness is the gift, that has been given to me!!
AnkaCyganka - to nie tak że nie mam problemów z wagą, od kiedy pamiętam, zawsze musiałam dbac o co jem jak jem i kiedy jem, u mnie w rodzinie otyłośc po prostu jest, większośc jest pulchnych, dlatego moja mama od dziecka wbijała nam zdrowe żywienie, nie jedzenie słodyczy (tylko w niedzielę mgłysmy jesc, miałyśmy szafkę, do której odkladalysmy co dostawałysmy i raz w tygodniu mogłysmy) colę pierwszy raz piłam pod koniec liceum itp.
Więc to nie jest że łatwo się mowi. Pewnych nawyków zdrowego żywienia, czyli zbilansowanej diety uczy się całe życie.
A co do proszków pigułek itp - nie ma czegoś takiego, jakby było nikt nie byłby otyły.
Więc to nie jest że łatwo się mowi. Pewnych nawyków zdrowego żywienia, czyli zbilansowanej diety uczy się całe życie.
A co do proszków pigułek itp - nie ma czegoś takiego, jakby było nikt nie byłby otyły.