Widok
sylwia - zgadzam się, ja ogólnie jestem za wszystkimi badaniami profilaktycznymi oraz okresowymi. Niestety jedzenie jakie jest dostępne na rynku jest baardzo sztuczne (nawet tzw.produkty eko....jak dla mnie stara kasy) i naszpikowane róznymi środkami, przyspeszaczami wzrostu itp. Więc nie ma 100% naturalnych źródeł witamin i minerałow...niestety, nie każdy żółty ser to ser, szynka to szynka itp
Madness is the gift, that has been given to me!!
Nie ma proszków i tabletek ?
Co druga reklama w tv promuje inny środek, który ma wspomóc odchudzanie. Mam wrażenie, że próbują zgarnąć resztę rynku zanim wszyscy wypróbują Dukana.
Nie wiem jak z ich skutecznością bo nie próbowałam i nie znam nikogo, kto by się przyznał do stosowania, ale tych "suplementów diety" jest kilkadziesiąt.
Dla mnie dukan to wymarzona dieta bo co najważniejsze nie muszę się głodzić. Tego po prostu bym nie zniosła i z otyłości I stopnia zrobiłaby mi się wkrótce III, a tak to coraz bliżej wagi w normie. Bez szaleństw i przesadzania. Waga ma być poprostu odpowiednia. :)
Co druga reklama w tv promuje inny środek, który ma wspomóc odchudzanie. Mam wrażenie, że próbują zgarnąć resztę rynku zanim wszyscy wypróbują Dukana.
Nie wiem jak z ich skutecznością bo nie próbowałam i nie znam nikogo, kto by się przyznał do stosowania, ale tych "suplementów diety" jest kilkadziesiąt.
Dla mnie dukan to wymarzona dieta bo co najważniejsze nie muszę się głodzić. Tego po prostu bym nie zniosła i z otyłości I stopnia zrobiłaby mi się wkrótce III, a tak to coraz bliżej wagi w normie. Bez szaleństw i przesadzania. Waga ma być poprostu odpowiednia. :)
AnkaCYganka - chodzilo mi o to że to wieeeeelka ściema. Suplementy w naturalny sposób przyspieszają spalanie, ale tylko w może 3%, reszta to cięzka praca.
Żadna tabletka cię nie odchodzi, zaden proszek, a kto ogląda i wierzy w reklamy to mi go szkoda niestety.
http://www.sfd.pl/UWAGA_NA_NACI%C4%84GACZY_OFERUJ%C4%84CYCH_U%C5%81O%C5%BBENIE_DIETY_i_TRENINGU%21-t733464.html
nie mam osobiście nic przeciwko stosowaniu się do diety akurat Dukana, ale ogólnie jestem przeciwna dietom monotematycznym, jak wyklucza się jakies produkty, organizm potrzebuje wszystkiego, dlatego ja jestem zwolennikiem zbilansowanej diety.
Żadna tabletka cię nie odchodzi, zaden proszek, a kto ogląda i wierzy w reklamy to mi go szkoda niestety.
http://www.sfd.pl/UWAGA_NA_NACI%C4%84GACZY_OFERUJ%C4%84CYCH_U%C5%81O%C5%BBENIE_DIETY_i_TRENINGU%21-t733464.html
nie mam osobiście nic przeciwko stosowaniu się do diety akurat Dukana, ale ogólnie jestem przeciwna dietom monotematycznym, jak wyklucza się jakies produkty, organizm potrzebuje wszystkiego, dlatego ja jestem zwolennikiem zbilansowanej diety.
dziewczyny - a nie ma takiej diety któa by nie doprowadzała was do takiego stanu ze nei możecie bez czegoś wytrzymac? z jednej strony bardzo was podziwiam, ja bym tyle nie umiala ze sobą walczyc, ale z drugiej strony ja sama poszukiwałam własnej diety, takiej na codzien parę lat...
tak czy inaczej, whisky z colą jest jak najbardziej na tak - trzymam kciuki za DD (Dziewczyny Dukana:))
tak czy inaczej, whisky z colą jest jak najbardziej na tak - trzymam kciuki za DD (Dziewczyny Dukana:))
Witajcie:)
ja już weteranka dukana,za pierwszym razem schudłam 25kg w 4 miesiace i niestety trochę pofolgowałam i część wróciła teraz zaczełam po raz drugi 9 stycznia i mam na dzień dzisiejszy minus 7,5 kg.Od razu lepiej się czuję niby nic jeszcze nie widzę po sobie,ale wrażenie że brzuch sie zmniejszył i już mam lepsze samopoczucie:)
Co do dukana i restauracji ja chodziłam i chodzę ale zawsze na warzywach biore sałatkę z kurczaka bez sosu i cole zero i tez mogę sobie bywac w restauracji:) Najbardziej Wam polecam Ikee,zawsze biore łososia z warzywami bez sosu,wybieram sobie jakies fajne sałatki do miseczki,maja tez krewetki na sałacie a kilka razy nawet zdarzyło mi się zjeśc zupę np.brokułową lub cukiniową.
Jak jestem na mieście bardzo długo a zjadłam już to co zabrałam ze sobą z domu to zdarza mi się podjechac po sałatkę z grillowanym kurczakiem do donalda czy kfc oczywiście to co niedozwolone wyjmuję i zawsze lepiej zjeśc niż być głodnym bo zastój murowany.Aha jak mnie się zdarzały zastoje zawsze piłam duużo wody na noc rano od razu waga ruszała:)
powodzenia Wam i sobie zyczę:)
ja już weteranka dukana,za pierwszym razem schudłam 25kg w 4 miesiace i niestety trochę pofolgowałam i część wróciła teraz zaczełam po raz drugi 9 stycznia i mam na dzień dzisiejszy minus 7,5 kg.Od razu lepiej się czuję niby nic jeszcze nie widzę po sobie,ale wrażenie że brzuch sie zmniejszył i już mam lepsze samopoczucie:)
Co do dukana i restauracji ja chodziłam i chodzę ale zawsze na warzywach biore sałatkę z kurczaka bez sosu i cole zero i tez mogę sobie bywac w restauracji:) Najbardziej Wam polecam Ikee,zawsze biore łososia z warzywami bez sosu,wybieram sobie jakies fajne sałatki do miseczki,maja tez krewetki na sałacie a kilka razy nawet zdarzyło mi się zjeśc zupę np.brokułową lub cukiniową.
Jak jestem na mieście bardzo długo a zjadłam już to co zabrałam ze sobą z domu to zdarza mi się podjechac po sałatkę z grillowanym kurczakiem do donalda czy kfc oczywiście to co niedozwolone wyjmuję i zawsze lepiej zjeśc niż być głodnym bo zastój murowany.Aha jak mnie się zdarzały zastoje zawsze piłam duużo wody na noc rano od razu waga ruszała:)
powodzenia Wam i sobie zyczę:)
AnkaCyganka my zdaje się razem idziemy tą białkową drogą:) ja zaczełam 9 stycznia zaraz miesiac,aktualnie jestem chora leżę i chwała bogu boli mnie gardło więc jakiekolwiek grzeszenie odpada bo nawet chęci nie mam,ale niestety ssam Strepsils a one mają cukier mam nadzieję,że nie zaszkodzą.
Ktoś pytał parę postów wyżej o ilośc jedzenia.Tak białko spala tłuszcz(sadełko) o ile oczywiście wyeliminujemy z diety weglowodany i tłuszcze.Pamiętaj,ze dukan tym różni się od innych diet,że możesz jeść ile chce i o której chcesz,ja bardzo poźno chodze spać i czasem o połnocy zjem wedlinę lub twarożek.Im więcej zjesz białka tym bardziej będziesz chudła-nie chodź głodna bo waga stanie!!
Trzymam kciuki-ja dzis na obiad sałatka i kotlety jajeczne:)
Ktoś pytał parę postów wyżej o ilośc jedzenia.Tak białko spala tłuszcz(sadełko) o ile oczywiście wyeliminujemy z diety weglowodany i tłuszcze.Pamiętaj,ze dukan tym różni się od innych diet,że możesz jeść ile chce i o której chcesz,ja bardzo poźno chodze spać i czasem o połnocy zjem wedlinę lub twarożek.Im więcej zjesz białka tym bardziej będziesz chudła-nie chodź głodna bo waga stanie!!
Trzymam kciuki-ja dzis na obiad sałatka i kotlety jajeczne:)