Widok
Mi lekarka mówiła że to mit o tych dwóch cesarkach. Ktoś zaszedł w ciąże jedna po drugiej albo ma z natury jakieś problemy to oczywiście ryzyko wzrasta, ale w normalnych warunkach można spokojnie rodzić :)
Do autorki, myślę że znajdż prowadzącego który przyjmuje w szpitalu i na pewno machnie trzecią CC :)
Do autorki, myślę że znajdż prowadzącego który przyjmuje w szpitalu i na pewno machnie trzecią CC :)
Ja miałam dwie cesarki i gdy miałam wykonywaną ostatnią lekarz żartował, że mąż może wejść na salę gdy podpisze umowę, że będziemy mieli trzecie dziecko. co mnie bardzo zdziwiło, bo też słyszałam, że po dwóch już nie można mieć wiecej dzieci, jednak Pan doktor wyjaśnił mi, że to zależy od stanu zdrowa kobiety i ja jako młoda osoba (25l) mogę śmiało starać się o kolejne dziecko. Co mnie bardzo ucieszyło ba zawsze marzyłam o trójce dzieci :-)
Ja starałam sie o czwarta ciaze przez 5 lat leczylam sie u tego samego lekarza ktory wykonal u mnie trzecie ciecie cesarskie . pani doktor chetnie leczyla mnie z niepłodności wtornej wykonała u mnie hsg laparoskopie przepisywala hormony i na koniec oswiadczyla ze nie bede nigdy mogła miec dzieci(trzecie ciecie miałam w wieku 25 lat)tylko zapomniala dodac ze mnie wystartowała
ja również biję się z myślami czy starać się w przyszłości o kolejną ciążę czy nie i bardzo mnie to męczy. Jestem po 2 cc i 4 poronieniach (3 wyłyżeczkowane i 1 samoistne), lekarz który wykonywał drugą cesarkę powiedział ze kolejna ciąża powinna być bardzo dobrze przemyślana ponieważ macica jest bardzo cienka w miejscu cięcia a mój prowadzący że jeszcze można trzecie dziecko mieć...
Tylko jakie pojęcie o stanie Twojej macicy może mieć lekarz, który Twojej macicy nie widział? Myślę, że lekarz, który szył macicę lepiej wie jak to wygląda. Ja jestem w 3 ciąży, po 2 cc. Mój lekarz prowadzący tez mówił ze mogę. Ciąża od samego początku wysokiego ryzyka, juz pod koniec drugiej rozeszła mi się blizna choc niemal w terminie. Lekarze pukają się w głowę bo to dla nich oczywiste ze skoro rozeszła się w drugiej to teraz prędzej czy później pęknie macica.
Obawiam się że nikt Ci nic nie doradzi, sama będziesz musiała zdecydować biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw, po rozmowie ze swoim ginekologiem. Ale masz rację, skoro jesteś w ciąży to najpierw szczęśliwie urodź to dziecko które nosisz pod swoim sercem a później rozważaj czy decydować się na kolejną ciąże czy też nie.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie.
Mam 34 a w zasadzie w lipcu skończę 35 lat. Zawsze chacialam mieć dużo dzieci. Mój gin powiedzial żeby poczekać 3 lata od drugiego cięcia ze względu na to ze po każdym cięciu zwiększa sie ryzyko rozejścia sie lub pęknięcia macicy w miejscu cięcia. Moje maluchy mają 5 i pół roki i 1 roczek, i nie sądzę zebym czekala 3 lata. Jeśli się zdecyduję to w przyszlym roku albo wcale