Widok
Wiesz, to na pewno zależy też od liczby osób i od menu. Wiem, że na pewno alkohol jest przerażająco drogi i musi być tylko "admirałowy" bo innego nie można. U mojego brata to wyszło ok. 300zł/os. Ale fakt też że nasi to wypić potrafią! :) A! i kelnerzy jacyś tacy niedorobieni..... Niby chcieli być szarmanccy i usłużni ale coś im nie wychodziło.
maritiki@op.pl
Weszłam na ich stronkę... nie wiem jak wspaniałe muszą być ich pierogi skoro kosztują 25-28 zł (pytanie ile ich jest na talerzu, pewnie kilka). Często jadamy w różnych knajpach, a ja lubię pierogi i najdroższe jadłam z cielęciną za 18 z w Below. A np w Gołębiewskim w Mikołajkach podali mi na wielkim talerzu 5 pierogów hehehe ale ceny nie pamiętam.
Ja oceniam cennik restauracji po pierogach ;)
Więc ta cena za wesele 300zl/os nie wygląda na przesadzoną...
Ja oceniam cennik restauracji po pierogach ;)
Więc ta cena za wesele 300zl/os nie wygląda na przesadzoną...
No ja na załe szczeście nie raobię tam pełnego wesaela tylko takie małe przyjęcie dla 30 osób. No jest dosyć drogo, ale nie wyobrażam sobie, żebym płaciła po 300 zł za osobę, za te kilka godzin. W krótce jadę tam ustalac menu, to sie wszystkiego dokłądnie dowiem, bo samo to miejsce jest na prawdę śliczne
Nie, nie ustalalismy jeszcze wszytkiego, zrobimy to w ciągu najbliższych dni. Powiem szczerze, że przy takiej liczbie osób, którą My zaprosiliśmy (30) nie jest dla mnie istotna cena, ale wszystko ma swoje granice i ni zgodzę sie, aby na przyjęciu trwającym 5 godzin skasowano mnie po 300 zł za osobę. My mamy to przyjęcie w sali hortensjowej i nie wynajmujemy całego lokalu na własność
Kidyś pracowałam tam na weselu (jako fotograf), para młoda miała wówczas wesela w dolnej sali... hmmm... jak zwał, tak zwal, był to garaż. Niski sufit, brak okien, duszno, a czesc sali za mlodymi odgrodzona jakas zaslona materialowa na... magazyn. Dworek ładny i może inaczej wyglada wesela/ obiad na gorze (zreszta wtedy oprocz ich wesela w garazu, było tez drugie wesele na gorze). Z powodu marnych marunkow i nieprzyjemnej atmosfery tego pomieszczenia (no i beznadziejnego DJ) większość gości stała na zewnąrz (siedziala na murku od garazu :P) W ktoryms momencie obsuga wyniosla im tez stoliki) Kelnarzy jka już ktoś powiedział starają się dobrze wypaść, ale na jedzenie trzeba było długo czekać i byli troche zdezorganizowani- cięzko było się czegoś doprosić od nich, niewiedzieli gdzie co jest itp. Dworek ładny, okolica ładna, do plaży blisko, ale sala jest beznadziejna, z gorszą sie chyba nie spotkałam! ODRADZAM!
no sporo to 190 zl, my zarezerwowaliśmy salkę bankietową "w ogrodach" w Gdyni. Nie wspominałam, że to obiad weselny, więc za samo jedzenie będzie ok 50zł, dodatkowo tort (mama się uparła) i pewnie pójdzie butelka wina, bo goście to sami kierowcy. jestem ciekawa czy cena pójdzie w górę jak się przyznamy że to obiad po ślubie :D