Widok
wg mnie sprawa wygląda tak że nigdy wszystkim się nie dogodzi. też byliśmy z żoną na weselu w dworku i jedzenie było wyśmienite i z czystym sercem nie ma do czego się przyczepić.
pozatym na forum piszą tylko ci co byli niezadowoloneni a setki zadowolonych nie pisze nic. bo tak jest zawsze. więc niekture posty traktuje śmiechem
pozatym na forum piszą tylko ci co byli niezadowoloneni a setki zadowolonych nie pisze nic. bo tak jest zawsze. więc niekture posty traktuje śmiechem
Witamy!
Mielismy wesele w Karczmie w Załakowie w sierpniu 2010r.
Jesli chodzi o jedzenie to bylo bardzo smaczne, sala byla wystrojona i po negocjacjach wszystkie nasze prosby zostaly uwzglednione z wyjatkiem jednej sytucjacji, ktora zaskoczyla nas totalnie. Otoz wlasciciele nie poinformowali nas,ze podczas naszego wesela w tym samym budynku w piwnicy odbedzie sie 18 nastka!!! mysle,ze to bylo nie fair wobec nas, poniewaz skorzystalismy ze wszystkiego co oferowali i zostawilismy tam nie male pieniadze a koles wykrecil nam taki numer. Mlodziez z 18 nastki przyszla na wesele, jadla z atrakcji jakie mielismy tj fontanna czekoladowa. Mielismy tez chate wiejska, dodatkowy alkohol.. jak zamawialismy sale to pytalismy czy cos bedzie w piwnicy odpowiedzieli,ze nie. Nie zapytali nas czy nie mamy nic przeciwko 18 nastce! myslimy,ze tak sie nie robi i to bylo bardzo nie fair. Ogolnie jestesmy bbbb zafowoleni z jedzenia, obslugi, samego lokalu i wszystkiego oprocz tej 18 nastki i piszemy ku przestrodze innych.
Mielismy wesele w Karczmie w Załakowie w sierpniu 2010r.
Jesli chodzi o jedzenie to bylo bardzo smaczne, sala byla wystrojona i po negocjacjach wszystkie nasze prosby zostaly uwzglednione z wyjatkiem jednej sytucjacji, ktora zaskoczyla nas totalnie. Otoz wlasciciele nie poinformowali nas,ze podczas naszego wesela w tym samym budynku w piwnicy odbedzie sie 18 nastka!!! mysle,ze to bylo nie fair wobec nas, poniewaz skorzystalismy ze wszystkiego co oferowali i zostawilismy tam nie male pieniadze a koles wykrecil nam taki numer. Mlodziez z 18 nastki przyszla na wesele, jadla z atrakcji jakie mielismy tj fontanna czekoladowa. Mielismy tez chate wiejska, dodatkowy alkohol.. jak zamawialismy sale to pytalismy czy cos bedzie w piwnicy odpowiedzieli,ze nie. Nie zapytali nas czy nie mamy nic przeciwko 18 nastce! myslimy,ze tak sie nie robi i to bylo bardzo nie fair. Ogolnie jestesmy bbbb zafowoleni z jedzenia, obslugi, samego lokalu i wszystkiego oprocz tej 18 nastki i piszemy ku przestrodze innych.
No ja mam 18.09 10. Zamawiam indyka i udzieć faszerowany, - stołu nie zamawiam bo ciężko mi sobie wyobrazić aby goście coś z tego jedli a potem na sniadanie coś z tego jeszcze skubali... już wolałam zamówić normalne lekkie śniadanie a trzeba brać pod uwagę to że moi goście będą na Dworku już od piątku.



