Widok

Dylematy moralne.

Dowiadujecie się że ktoś z waszego otoczenia popełnia czyn niezgodny z prawem i naganny moralnie.
Jak reagujecie?
Czy w takim przypadku powiadomienie właściwych osób/instytucji czyni nas donosicielami?
Czy zachowanie milczenia czyni nas współwinnymi?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przecież tyle razy pisałaś, ze nie utożsamiasz się z mianem samotnej matki,że nie czujesz się samotną matką? A jeśli chodzi o kasę to jest już inaczej?
Oj K.a oj oj oj
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Manson the Forester - cały czas piszesz o przywaleniu w mordę i że do faceta tak można trafić z argumentacją, a co jak tym kimś jest kobieta??? Też jej przywalisz w mordę?
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
chociaz w tym roku jestem rozgrzeszona, bo za późno złożyłam PIT i musiałam rozliczyć sie odrębnie :) kilka stówek w plecy - ale mam szansę na niebo ;):D)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Graszka , ja też staram się być wierna zasadom, szanuję swoja godność, chcę chodzić dumna, z podniesiona głową - ale nie zawsze sie da. Prostym przykładem są rzeczone podatki - mieszkam z partnerem, ale rozliczam sie jako samotna matka. no coments :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Tak Graszka, ale co z etyką? Czy to moralne ściągać np filmy?

Kradzież jest kradzieżą przecież.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli trafisz na faceta Manson - to zrozumie. Ale w ostatnim czasie jakoś tak mało mężczyzn...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mamo b, skoro dozwolone przez prawo, to znaczy że to nie kradzież o której tutaj mowa
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sobie myślę, a co ze ściąganiem plikow z neta np. z torrentów??
Dozwolone przez prawo, ale czy etyczne?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
O co kaman? Kradzież to kradzież. Bierzesz nie swój długopis, ryzę papieru, gadasz w sprawach prywatnych z telefonu służbowego, przeglądasz w robocie fejsika, podjadasz dwa winogronka rozkładając towar to jesteś złodziej i tyle.

Moja filozofia jest prostacka: ostrzeżenie, a jak nie pomoże to w mordę.
Nie widzę powodu zawracać głowy szefowi takimi pierdołami.

I nie opowiadajcie mi o tym, że to mało kulturalne. Kobiety podejmują decyzje kierując się emocjami, a faceci logiką. I bardzo sorry, ale ja myślę, że wiem jak do faceta trafić z argumentacją.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie dlatego mamy takie czasy---bo dużo ludzi ma w wielkim poważaniu swoją godność.Dlatego nie zamierzam brać przykładu.
Niekiedy ambicje człowiek zmuszony jest chować,ale wartość swoją każdy powinien znać
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
żyjemy w takich czasach, ze momentami godność trzeba "schować do kieszeni" :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
dlatego cały czas podkreślam, ze teoretyzowanie zdaje sie być proste, ale co rzeczywistość na to, trudno wyrokować:)

jak pracodawca jest gnojkiem , a złodzieja lubię - to będę sie modliła zeby sie nie wydało ;):D)) i zeby sie podzielił;) :D))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
"problem nie zniknie, ale odniosłabym się do tematu w sensie, ze nie jest mój ten problem."

Tylko teoretycznie. Sytuacja może rozwinąć się tak że pracodawca dowiadując się o kradzieżach dojedzie do wniosku że wszyscy współpracownicy złodzieja też pewnie kradli albo przynajmniej o kradzieżach wiedzieli co czyni ich współwinnymi i wszystkich zwolni.

A poza tym co z zasadami moralnymi?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
problem nie zniknie, ale odniosłabym się do tematu w sensie, ze nie jest mój ten problem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja przyłączam się do zdania większości. Ciężko stwierdzić jednoznacznie. Nigdy do końca nie wiemy, jak się zachowamy póki nie znajdziemy się w danej sytuacji.
Czy bym doniosła na kogoś kto wynosi papier, czy długopis? Nie, wiem, że to kradzież, jak każda inna, niemniej jednak myślę, że gra nie warta świeczki. Co najwyżej zwróciłabym uwagę danej osobie. Kradzież większego kalibru - myślę, że bym zgłosiła, chociaż głowy nie daję.
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak k.a, a potem z tego ukrywania wyjdzie tak, ze pracodawca obetnie Wszystkim pieniądze z pensji i wszyscy ucierpiał, bo " nie widzieli jak kolega/koleżanka kradnie"
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszka ja też nie byłam, teoretyzuję tylko :) co by było gdyby - jak postąpię w rzeczywistości - mogę sama siebie zaskoczyć ;):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
W myśl zasady że wystarczy problem zignorować to na pewno zniknie?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdyby to był ktoś, kogo lubię - poprosiłabym żeby kradł tak, żebym ja tego nie widziała :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja przyznam, że nigdy nie byłam w takiej sytuacji...
Niewiem czy bym poszła bezpośrednio do przełożonych, ale znając siebie,zaczęłabym obmyślać plan z innymi pracownikami, żeby stworzyć taką pułapkę lub wymusić sytuację w której pracownik złodziejaszek wpadnie po prostu, a pracodawca sam zauważyłby, kto stoi za zanikaniem drogich rzeczy z firmy:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (234 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (156 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

muza na dziś (787 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry