Widok

Dylematy moralne.

Dowiadujecie się że ktoś z waszego otoczenia popełnia czyn niezgodny z prawem i naganny moralnie.
Jak reagujecie?
Czy w takim przypadku powiadomienie właściwych osób/instytucji czyni nas donosicielami?
Czy zachowanie milczenia czyni nas współwinnymi?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz co Sam, wszystko zależy od tego ile i jak wiarygodni są świadkowie, jak ciężkie były te czyny i od tego czy sprawca się przyzna czy nie.Jednak w tym przypadku, nie ma czegoś takiego jak anonimowość
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson
"w zasadzie to wszyscy oprócz władzy powinni gnić w pierdlu"

a władza to co? lepsza? nie jeden ma bardzo dużo za uszami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Molestowanie bardzo ciężko udowodnić, wiec ktoś kto to zgłasza albo nie wie co robi, albo kieruje sie emocjami.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamo b, nie sądzę żeby Ci było z tym dobrze, bo wiem ze taka nie jesteś...
Jesteś ciepłą rodzinną osobą i gdyby te osoby przemyślały to wszystko i podałyby Ci rękę, to automatycznie wybaczylabyś to wszystko. Tak uważam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę Manson, że Kocio inne winy miała na mysli:))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sam, wbrew pozorom, nie zawsze daje się anonimowo. Jeżeli przestępstwo jest naprawdę ciężkie np. Molestowanie seksualne, to sprawa trafia do sądu i tam jako oskarżyciel, czy świadek, nie jest anonimowy.
Kiedyś byłam świadkiem w takiej właśnie sprawie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszka, na pewno nie byłoby ich już na świecie.

A wyalienowanie to skutek uboczny ich glupoty. Nie ma na to lekarstwa.
Mi tam jest dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem mamo b, ale pomyśl o tym, ze gdyby nie Ty, to być może nie byłoby tych ludzi na świecie, choćby za cenę wyalienowania przez bliskich:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Można zgłosić problem anonimowo przecież
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj Graszka ja zostałam wyalienowana i jak na razie to dobrze na tym wychodzę.
Nie spotykam sie np. z toksycznościa ze strony tych osob.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Doniosłam na kuzyna i byliśmy zżyci niema jak rodzeństwo z racji tego, że praktycznie wychowywaliśmy się na jednym podwórku.
Decyzja była trudna bo sytuacja powtarzał się tamtego dnia jednak coś zaskoczyło to był impuls lub przeczucie. Nieudało mi się zabrać mu kluczyków do jego żony nic nie docierało. Dlatego zadzwoniłam na policję i doniosłam i zrobiłabym to jeszcze raz. Wtedy była złość plucie na mnie, ale myślę, że całe zajście pomogło ich rodzinie bo jego żona w końcu ogarnęła się zrobiła prawko poszła do pracy, on przestał pić pracę znalazł inną i o ironio lepszą .
Szkoda, że kontakt się urwał, jednak mogło dojść do wypadku w którym ucierpiałoby może nie pięcioosobowa rodzina ale dodatkowo jeszcze inni użytkownicy drogi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szanowny szeryfie Kocio, Manson:
1. jeździ bez zapiętych pasów,
2. bije w mordę ludzi, których uważa za wrednych i przy których nie zdzierży,
3. jak ma zamiar użyć to posiada majeranek,
4. notorycznie przekracza dozwoloną prędkość,
5. dopuszcza do nie składania sprawozdań finansowych w terminie zakreślonym,
6. sprzedaje (co prawda sporadycznie) wyroby alkoholowe własnej produkcji bez znaków akcyzy i bez rozliczania tego podatku,
7. zdarza mu się wycinać drzewa bez stosownego zezwolenia,
8. dopuszcza do pracy z piłą ludzi bez przeszkolenia bhp,
9. nie zgłasza naruszenia prawa przez osoby trzecie,
no mogę jeszcze trochę powymieniać.
Nie ma szeryf wrażenia, że w zasadzie to wszyscy oprócz władzy powinni gnić w pierdlu?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
Prawda jest również taka, że ludzie boją się powiadomić odpowiednie służby, bo boją się zemsty ze strony oskarżonego.
Jeżeli ktoś jest np. Ofiarą przemocy, a sprawcą jest osoba, która jest w opinii publicznej czy w towarzystwie uważana za osobę spokojną, przyjacielską, to ofiara boi się, ze sprawca zemści się, oraz nikt jej nie uwierzy i zostanie wyalienowana ze środowiska,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam sie z Kocio:)

Kiedyś byłam w takiej sytuacji właśnie. Bliska mi osoba nadużywała alkoholu.
Robiła krzywdę sobie i swojej rodzinie.
Interweniowalam bardzo ostro i udało sie wyciągnąć ją z pijanstwa.

Ja wychodzę z założenia ze cyt. Zachowanie milczenia czyni współwinnym, nawet jeśli nie prawnie to moralnie. Coś trzeba zrobić jeśli oczywiście mam taką możliwość. I zależy to od okoliczności.
Bo nie doniosę na sąsiada, ze pracuje na czarno, albo przemyca fajki.itp.

Ale zadzwonie na policje, gdy bije swoje rodzine. Lub jeździ po pijaku.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak ale do tego dochodzi jeszcze to, na ile bliska jest nam dana osoba. O wiele łatwiej będzie nam zwrócić komuś uwagę lub "donieść" na kogoś obcego niż np. na członka rodziny. Dlatego tak jak napisał @mmm, nie można gdybać bo nigdy nie wiadomo jak się zachowamy w danej sytuacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
mamo b całe szczęście, że nie wypadkiem i śmiercią dzieci i jeszcze paru osób na drodze.
Mi się zdarzało interweniować kontakt nie tylko się urwał ale zostałam też wrogiem nr jeden kiedy to szanowny kierowca -zawodowy- stracił prawo jazdy i chleb przeze mnie
Dla mnie zawsze pijak za kierownicą będzie mordercą, a przeciw majerankowi na własny użytek nic nie mam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
M30+
jak najbardziej masz rację. Są sprawy na które przymknę oko np. lewe dochody, czy przemyt. Ale nie przejdę obojętnie nad przemocą domową czy pijanym kierowcą. Wtedy mogę być uznawana za donosicielkę ale może uratuję tą interwencją komuś życie lub zdrowie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Cross
ciezko okreslic swoje zachowanie 'na sucho', w hipotetycznej sytuacji, nie znajac konkretnych okolicznosci i kontekstu. dodatkowo, dzialanie czlowieka, gdy juz sie znajdzie w okreslonej sytuacji, w zdecydowanej wiekszosci, rozni sie diametralnie, od tego jakie sobie wyobrazil, a nawet zaplanowal. nie wspominajac o tym, ze przy kolejnej okazji, nauczony poprzenim doswiadczeniem, moze postapic wedle calkowicie odmiennego algorytmu.
innymi slowy, nie da sie precyzyjnie okreslic, co by bylo gdyby.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jeżeli zagrożone jest czyjeś życie, zdrowie czy bezpieczeństwo, to nie wachałabym się przeszkodzić w tym,wychodząc na przeciw, czy w ostateczności powiadamiając odpowiednie służby.
Natomiast, jeżeli, ktoś robi coś niezgodnego z prawem, ale nie wyrządza krzywdy fizycznej ani psychicznej, to zwisa mi to za przeproszeniem, czy sąsiad płaci podatki, czy pracuje na czarno, naprawdę nie moje życie, nie moja kasa i nie moja broszka.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Są 2 możliwości:
1- nasz winowajca wie, że źle postąpił, wstydzi się swojego czynu i zrobi wszystko by zadośćuczynić. Wtedy nikogo bym nie zawiadamiała tylko dopilnowała by winowajca naprawił swój błąd.
2 - nasz winowajca ma na wszystko wylane, nie poczuwa się do winy i jedyne czego pragnie to uniknąć kary.
Piętno "donosicielstwa" jest artefaktem minionego systemu.
Nie ma czegoś takiego jak donosicielstwo. Jeśli ktoś łamie prawo to czemu ty masz na to oko przymykać? To jak ciche poparcie dla dalszej eskalacji. Przestępstwo bez kary działa bardzo demoralizująco, nie tylko na osobę nieukaraną, ale też na ludzi dookoła, bo widzą że można ....
Zachowanie milczenia czyni współwinnym, nawet jeśli nie prawnie to moralnie.
Będąc bezczynnym a mając wiedzę to tak jakbyś pozwalał na to...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

muza na dziś (787 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

Grajdołki (237 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (156 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

do góry