Widok

Dzieci rok po roku

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witajcie,
Jestem mama ponad 2 msc córeczki, zastanawiamy sie na rodzenstwem dla niej. Jak wy sobie radzilyscie z dziecmi z taka roznica wieku? Jakie macie doswiadczenia? ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ja zaszłam w drugą ciążę jak synek miał 4 miesiące (miałam 26 lat) :) Głupie gadanie "pewnie miałaś lekki poród..." g*wno prawda, ja miałam pierwszy poród bardzo ciężki, rodziłam prawie dobę i w redłowie totalna olewka, lekarz miał gdzieś że cierpie, położna smiała się ze mnie że krzyczę, płakać mi się chciało, potem dali mi dziecko i w d*p*e, nikt mi nie pomógł mimo próśb, wszyscy nosy zadzierali i głowy odwracali. ALe syn dał mi tyle radości, był bezproblemowy i przepięny :) Między moimi synami jest rok, miesiąc i dzień rożnicy, teraz mają 2,5 i 1,5 roku, było ciężko, ale to tylko dlatego,że mąż pracuje a ja nie mam pomocy ze strony babć, c*otek, dziadków, jestem sama z 2 dzieci, ale nie potrzfię sobie wyobrazić jak mój syn bawi się sam, teraz bawią się razem i to ejst uciecha dla oczu i serca. A co do 2 porodu - rodziłam w Wejherowie i był to cudowny poród, lekarz super, personel jeszcze lepszy, położna sama mówiła "krzycz kobieto, niech ci się lepiej zrobi" :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

U nas różnica wieku 16 miesięcy. Córka 5,5l syn zaraz 7. Teraz od ponad roku mają świetny kontakt ze sobą, świetnie się bawią i kłócą. Wcześniej było bardzo ciężko, nie ma co ukrywać... I gdybyśmy nie zdecydowali się na drugie tak szybko, syn byłby jedynakiem, bo człowiek się rozleniwia ;) Taka prawda.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja polecam. Sama mam trójkę. Między najmłodszym a najstarszym jest 3 lata i 2 miesiące różnicy. Gdzieś po środku jest jeszcze to środkowe. Nie mieliśmy żadnej pomocy, żadnej babci, cioci, siostry. Ciężko było na samym początku ale do ogarnięcia. Powiem szczerze, że łatwiej było gdy cała trójka była w domu niż jak np. najstarsze pojechało na kilka dni do babci. Gdy miałam przy sobie dwójkę, to starsze ciągle było przy mnie - chciało się bawić. Jak była trójka w domu, to dwójka starszym bawiła się ze sobą i mi było łatwiej. Ja chciałam małą różnicę wieku miedzy dziećmi - z jednej strony te kupki, pieluchy, wstawanie w nocy załatwione jednym ciągiem, z drugiej - dzieci mają wspólny język. Teraz wszystkie chodzą do szkoły i nadal mają podobne zainteresowania, oczywiście przy uwzględnieniu różnic indywidualnych. Ja polecam, chociaż na początku łatwo nie będzie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

U mnie różnica 18 miesięcy. Wszystko zależy od dzieci:) u mnie pierwsze 5 miesięcy dość ciężkie, najcięższe z tego wszystkiego było karmienie piersią, trwało długo a córeczka się niecierpliwiła, ale daliśmy wszyscy jakoś rade ;-) z każdym dniem było lepiej. Obecnie synek ma rok, córka 2,5 i już bawią się razem bardzo ładnie. Oczywiście są gorsze i lepsze dni.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

witam :) mam 7 miesięczne bliźniaki i 21 miesięczną córkę :) i uważam że ta różnica jest bardzo dobra ,moja starsza córka nie jest zazdrosna ,uwielbia blizniaki ,a one ją ,obecnie od roku Basia spi sama w pokoju całą noic do 8 rano ,a bliźniaki od 20 do 4-5 ,reszta to kwestia organizacji ,oby dzieci były zdrowe .
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

tu raczej chodzi o to ze przez 2 lata jest najcięższy okres pt. pieluchy, nieprzespane noce, kaszki, zupki, drzemki wszystko razy dwa itp potem jet troszkę lżej i tyle
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

To przepraszam. Za "moich" czasów bylo to zabronione:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Opinia lekarska : https://mamaginekolog.pl/karmienie-piersia-a-kolejne-ciaze/#Karmienie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

Mit. Mit, zabobon i kłamstwo.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4

Nie wiem czy ktoś juz to pisał, ale jeżeli karmisz piersią zachodząc w ciążę będziesz musiała zakończyć karmienie
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5

Ja mam dzieci w wieku 5 i 2 lata. Trochę żałuję, że wcześniej nie zdecydowałam się na drugie dziecko. Tak żeby różnica wieku wynosiła 2 lata. Teraz też jest super, dzieci się 'dogadują itp. Z organizacją np wyjazdu gdzieś czy pory snu jest dużo łatwiej niż jak miałam tylko jedno dziecko. Jeśli zdrowie mi pozwoli to po wakacjach zaczynamy starania o trzecie dziecko. Pomocy babć cioć itp nie mamy, jesteśmy tu sami zdani tylko na siebie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 6

Dużo osób tak pisze 2lata wyciete, a później z górki :)

to zapewne rodzice tych dzieci co sie same chowaja...2 lata i z górki? no tak, w końcu dwulatek i roczniak odpowiednio sie soba zajma (i wychowaja).
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

I jaka decyzja ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dokładnie kazdy patrzy na to inaczej , przed chwila odbylam rozmowe z mężem i podjęliśmy decyzję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dla mnie to super indywidualna decyzja i sprawa. Ja zawsze marzyłam o różnicy ok. 3 lat (dla mnie osobiście idealna - nie za dużo, nie za mało :)udało się , będę miała 2,5) Ale druga ciąża okazała się dużo trudniejsza (głównie leżąca, z pobytami w szpitalu). I tu szczęście, że mam ogarniętego 2,5 latka - powie co chce, sam zje , umie się sobą zająć i dużo rozumie. Gdyby był młodszy mogłoby być ciężko. Ale oczywiście znam mnóstwo par które sobie radzą - koleżanka miała podobną sytuacje (leżąca ciąża , ale dziecko niespełna rok) i po prostu zatrudniła kogoś do pomocy przy pierwszym malcu. Wszystko się da...po prostu trzeba wspólnie rozważyć za i przeciw i odpowiedzieć sobie na pytanie czego chcesz ty i twój partner :) bo nikt za Was tej decyzji nie podejmie, a potem dzieci nie wychowa.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rodzeństwo w podobnym wieku to super sprawa! Pomyśl, jaki luz będziesz miała za 3-4 lata. Będą się razem ładnie bawić, a Ty będziesz mogła zająć się sobą. Jak jest dziecko samo to jest wręcz przyklejone do maminej nogi, nic nie można zrobić.
Jeśli masz wsparcie w mężu lub rodzicach to pewnie, przemęczysz się chwilę a potem dzieci będą mogły polegać też na sobie, będą się nawzajem pilnować. Jeśli masz dobrą kondycję, niepowikłaną pierwszą ciążę, to druga ciąża, nawet przy maluchu nie będzie tragedią.
Strzelcie jeszcze jednego malucha!
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ja z powody komplikacji poporodowych nie nosiłam wcale, więc pod tym względem nic się nie zmieniło. Jak synek miał źle humory lub ząbkował, to tuliłam go i bujałam na siedząco. Później już nawet przestaliśmy korzystać z wózka dziecięcego, żebym nie musiała go dźwigać, wsadzając do wózka, obniżyliśmy krzesełko do karmienia, żeby sam wchodził, zmieniliśmy łóżeczko na turystyczne, żebym nie musiała siłować się że szczebelkami. Ogólnie cała ta sytuacja wymagała lekkiego przeorganizowania w życiu, ale u nas poszło to bezproblemowo.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

U mnie jeszcze jest taki problem, że dużo noszę synka, gdy ma humorki i nie wyobrażam sobie dźwigać tyle będąc w ciązy, już teraz boli mnie kręgosłup, a co w sytuacji gdy ciaża byłaby zagrożona i musiałabym leżeć, różne są sytuacje.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moj tez mowil że od razu jak najbardziej można
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Gaga - znam to. U mnie jest dokładnie 3 lata różnicy. I taki 3 latem to na prawdę potrafi sam się zająć, powie co chce a czego nie, naje się sam, nie ma pieluch, raczej już bez nocnego wstawania, nie trzeba sie tachać z wózkiem dla niego (a rok po roku to bliźniaczy mega tachać?). Taki mały pomocnik, przyniesie,k poda, wyrzuci, pobuja wózek, zajmie malucha grzechotką. U nas to był bardzo przemyślany wybór te 3 lata różnicy, bo w rodzinie też tak mają po 3-4 lata różnicy i widzę jak dobrze to sie sprawdza. Obecnie dzieci mają po 3 i 6 lat. Bawią sie razem i w domu i na podwórku, razem w piaskownicy i razem na rowerach, razem układają klocki i puzzle. Ale i potrafią się zająć każdy czymś innym. No i oczywiście bić sie ze sobą też potrafią hihi. Teraz zastanawiamy się czy dwójka wystarczy czy może jeszcze jedno ;p
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

do góry