Widok

Dziewczyny.Pomocy

Mam agrest,porzeczki, wiśnie, maliny. Dziewczyna kazała mi (skubana z niej cholera) zrobić z tego ciasto lub słodkie coś( nie pamiętam dokładnie tatrę albo coś na zimno)
Mam jeszcze mleko ,makę, śmietanę słodką do zupy,żelatynę, proszek do pieczenia,słodzik. Mam browarki ale to już dla mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Coś dodam.. a w zasadzie powtórzę, bo pisałem już o tym w wątku "grzybowym".

Płachetki są genialnym grzybem na zbiór "przemysłowy". Zapełnienie 20l wiadra budowlanego to kilka minut zbierania.
Można się potem bawić w ich marynowanie, ale przede wszystkim: są genialną bazą grzybową na wszelkie pizze, zapiekanki, tarty itp...
Z powodzeniem zastępują pieczarki a są od nich o niebo bardziej aromatyczne. Ale to odkryłem przypadkiem :)
Płachetki się z grubsza płucze i robi z nich krajankę (ja używam wyłącznie kapeluszy).
Z grubsza odcedzona na durszlaku krajanka trafia do gorącego masła klarowanego.
Jedno pudełko masła wystarczy na kilka wiader płachetek.
I tutaj jest myk, który mi się zrobił sam, bo najzwyczajniej zapomniałem :)
Sieczka dusi się w maśle, aż całą woda nie odparuje. Troszkę to trwa... nawet ze 2h, jak płachetki są bardzo mokre.
Kiedy woda odparuje, nagle zaczynają niesamowicie intensywnie pachnieć.
Temperatura powyżej 100° bardzo im służy.
Wtedy je odcedzamy z masła na durszlaku i po wystygnięciu pakujemy w pojemniki i do zamrażalnika.
Masełko posłuży kolejnym płachetkom.
Gdyby nie "przegapienie" duszących się płachetek nie znałbym ich prawdziwego smaku, po odparowaniu całej wody :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Na grzyby to tylko okolice Laskowic Pom,tylko w Bory Tuch. po piffiko do Lidla. Kurki już są? bo przy drogach nie widzę

Chciałem zmiemić wypowiedz ale dostałem info od admina :nie można zmienić posta. I jużsię nie dziwię że forum zdycha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

BMtF raportował z miesiac temu, że kurki już zbiera.
Sporadycznie widuję u handlarzy targowiskowych.
Okolice Laskowic.. jak najbardziej.
Pisałem kiedyś o akwedukcie w Borach. Jadąc od strony Gdańska, jakoś przed Tucholą jest.
Tam nazbierałem najwięcej w życiu podgrzybka. Wstawało się z kolan tylko po to, żeby wiadro zmienić :)
No i okolice BMtF... ale o tym już nie raz było w wątkach grzybowych.
U Niego nie trza poza płot wychodzić, żeby uzbierać wiaderko prawdziwków, maślaków, podgrzybków czy innych ogólnie znanych.
Po czym BMtF bierze dwa wiadra i dozbiera to, co się przeoczyło + to, co zwykły człowiek najzwyczajniej w świecie by nie zebrał, bo uznałby za trujaki :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

siora moja przyjechała po mnie do Darżlubia cobym se runa leśnego nazbierał w pobliskich borach.Kurek nie znalazłem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Lasy oliwsko-darżlubskie to nie jest miejsce na grzybobranie.
Da się coś znaleźć, oczywiście. Ale ja nie przepadam za szukaniem grzybów.
Wolę zbierać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Na pograniczu zdolności percepcyjnych pamiętam lasy z okolic Miastka i Białego Boru.
Dzieciak byłem, jak jeździłem z rodzicami w te okolice.
Pamiętam, że rodzice się dziwili, że nikt tam grzybowego "plebsu" czyli np. kurek czy podgrzybków nie zbiera.
Tylko borowiki.

Nie mam bladego pojęcia, jak to teraz wygląda. Za daleko, żeby sprawdzać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Są kurki, dość ładnie. Do tego podgrzybki brunatne i zajączki, koźlarze szare i czerwone, maślaki żółte, gołąbki zielone, bagienne, płowiejące i czerniejące, muchomory rdzawobrązowe i czerwonawe łuskowce jelenie. Innych nie zbieram. Prawdziwków nie ma,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A gdzie "B"?
Nie mów, że zgoliłeś.... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Manson. Mam nowa pile spalinowa... Jakby ci ta Twoja antyczna huska odpadla a trza by bylo rzezniczyc to wiesz Krasnoludzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

@B(?)MtF, @C:

Tak przy okazji...
Ile może kosztować sensowna używka - taka, żeby pochodzila mi kilka lat, z zużyciem max 5m³ drewna rocznie?
I co polecacie (poza huską oczywiście ;)?
Mam ambitny plan postawić drewutnię na działce (dzięki Rondelku, za pomysła!) a tam nie mam prądu, zatem moja elektryczna zda się psu na budę a z kolei wymagań zbytnich nie mam. To nie ma być sprzęt super-profi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja tam nie planuje dalej niż jutrzejszy ranek. Jesli od sprawnosci pily nie zalezy czy zamarzniesz albo glodny pójdziesz spać bierz najtansza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (332 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Kawa czy Herbata - rano (220 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

do góry