Widok

E tam

Manson kłamie. Nie są groźne... heehehehehehe
Sfora lubi jak jej rzucać szyszki.
Nie wiem tylko, jak zareaguje ona na dzień dobry, jeśli wejść jej w paradę z partyzanta.
Lepiej mieć szyszki, rzucić, stanąć i gapić się w niebo.
Ja chociaż wiem jak się wabią.

I to nieprawda, że u niego zimno.
Znów kłamie.
:)
Byłem u niego w mrozach, że auta nie mogły odpalić.
Naczy jemu zamarzła skrzynia w leśnym aucie i nie mógł cofnąć, ja nie mogłem nic.
Ale w chałupie spoko. Cieplutko. Raz mi dał nawet rozpalić piec.
I spytał czy mam taki sam.
Nie. Mam ciut mniejszy.
Ciepło u niego. Nie wierzcie jemu.

I ma spirt.
W piwnicy.
I grzybów od groma jasnego.

ps. czy ja założyłem wątek?
psia krew.
To miało być do wątku Anki.
Fak sik.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
k.a. będziemy zjeżdżać na bulwar żeby dbać o kondycję hihihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krótko mówiąc- jestem pod wrażeniem. Nie sądziłam, że to mi się tak spodoba.
Jeśli będę miała okazje pójdę jeszcze raz.
Ale chciałabym wtedy mieć miejsca w pierwszym rzędzie.
Pewnie te bębny będą mi jeszcze w uszach dzwięczeć podczas snu.
Nie znam w ogóle kultury, ani mentalności Japończyków. Język jest dla mnie nieprzyjemny i w ogóle nie interesuję się tamtymi stronami, ale ten dzisiejszy występ kompletnie mnie zauroczył.
Może dzięki temu jeszcze raz spróbuje przeczytać książki Haruki Murakami. Mamy ich kilka. Raz próbowałam czytać, ale nie dałam rady. Sprawdzę jeszcze raz.
Rozbudzona jestem, będzie ciężko zasnąć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kosmitka na rolkach na bulwarze popylam :) i rower mam , to tez parę razy sie zarzyło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)wierzę,że bębny nadal brzmią:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
k.a., to jak się u mnie wszystko ułoży po mojej myśli, to od wiosny ja też ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzymam kciuki! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Norwegian Wood Murakamiego czytałam, ale bez zachwytów. Chyba mam już umysł spaczony przez kryminały ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
CZęść mojej rodziny (i nie mam tu na myśli ciotek wujków i babć) uwielbia tego autora. Dla mnie niestety był nie do przeczytania. zresztą tak samo jak kilku innych.
Ale skoro są te książki to może zajrzę raz jeszcze.
POwinnam już od godziny spać, a tu nic. Nie chce mi się.
Tylko pies cicho wzdycha, jakby miał takie ciężkie życie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedyś zebrałam się w sobie i przeczytałam Braci Karamazow oraz Idiotę, wtedy jeszcze byłam ambitna ;) Nic już nie pamiętam, teraz postanowiłam się nie męczyć i jeśli coś mi się nie podoba to nie czytam i tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja właściwie też nie czytam co mi sie nie podoba, nie wkladam butow, ktore choć odrobine sa niewygodne (w moim słowniku nie ma: rozchodzą się) i nie włożę ubrań kłujących i dopasowanych , nie obejrze filmu jak mi śie nie podoba (bo zasnę) itd...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam taki plan, żeby czytać klasykę, była kiedyś lista 100 najlepszych powieści, ale zdzierżyłam kilka ;)

Na filmach raczej nie śpię, nawet jeśli mi się nie podobają, wyłączam po prostu i już. Chyba, że w kinie jestem ;) Kłujących ubrań też nie włożę, ale dopasowane już tak ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I jeszcze głodna jestem.
Zjadłabym wiśnie i truskawki i śliwki i jeszcze czereśnie.
I sałatke z pomidorów.
I rolmopsy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapomniałam o deserze.Słoik oliwek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rolmopsy też bym zjadła ale już za późno ;)
dobrze że ich nie mam w lodówce bo pewnie skusiłabym się ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie lubię oliwek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pózno to nie jest problem. Problemem jest, że niczego w domu nie mam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja oliwki mogę słoikami. Zielone, czarne, solone, marynowane. Choć tych ostatnich jakoś nigdzie kupić nie moge.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marynowaną paprykę lubię, o, to tak. Ale nie wiem, czy mogłabym zjeść cały słoik :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurka, zaraz pójdę po czekoladę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bez problemu bym zjadła cały słoik. Tzn zawartość. Może akurat nie paprykę ale oliwki, grzybyto tak. Choć papryka, jakby twardawa była tez bym zjadła.
no i te rolmopsy teraz zaczely za mna chodzic.
Chyba dlatego, ze caly dzien nic nie jadłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (157 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

Klimatyzacja w biurze (60 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

Grajdołki (264 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry