Widok
Ekskomunika dla Gronkiewicz-Waltz
Ks. prof. Bortkiewicz: Ekskomunika dla Hanny Gronkiewicz-Waltz? Niech biskupi zabiorą głos!
http://www.fronda.pl/a/ks-prof-bortkiewicz-ekskomunika-dla-hanny-gronkiewicz-waltz-niech-biskupi-zabiora-glos,39326.html
http://www.fronda.pl/a/ks-prof-bortkiewicz-ekskomunika-dla-hanny-gronkiewicz-waltz-niech-biskupi-zabiora-glos,39326.html
Niech biskupi zajmą się tym do czego zostali powołani a nie ciągle in vitro, gender, aborcja czy eutanazja. Czyli to, w czym powinni mieć akurat najmniej doświadczenia.
Cytat z wp.pl
"Blisko 70 proc. internautów biorących udział w internetowej ankiecie Wirtualnej Polski uważa, że decyzja podjęta przez prof. Bogdana Chazana nie była słuszna. Przeciwnego zdania jest co czwarty użytkownik sieci. Prof. Chazan odmówił kobiecie legalnej aborcji. Dziecko urodziło się w stanie ciężkim z licznymi wadami.
W ankiecie wzięła udział rekordowa liczba użytkowników, bo ponad 57 tys. osób. W ocenie zdecydowanej większości (69,69 proc.) decyzja podjęta przez dyrektora szpitala św. Rodziny w Warszawie prof. Bogdana Chazana, dotycząca odmówienia ciężarnej kobiecie legalnej aborcji, nie była słuszna. Przeciwnego zdania jest 27,43 proc. internautów. Tylko 2,88 proc. osób nie ma w tej sprawie zdania. Internetowa ankieta została przeprowadzona w dniach 4-10 lipca br. "
Cytat z wp.pl
"Blisko 70 proc. internautów biorących udział w internetowej ankiecie Wirtualnej Polski uważa, że decyzja podjęta przez prof. Bogdana Chazana nie była słuszna. Przeciwnego zdania jest co czwarty użytkownik sieci. Prof. Chazan odmówił kobiecie legalnej aborcji. Dziecko urodziło się w stanie ciężkim z licznymi wadami.
W ankiecie wzięła udział rekordowa liczba użytkowników, bo ponad 57 tys. osób. W ocenie zdecydowanej większości (69,69 proc.) decyzja podjęta przez dyrektora szpitala św. Rodziny w Warszawie prof. Bogdana Chazana, dotycząca odmówienia ciężarnej kobiecie legalnej aborcji, nie była słuszna. Przeciwnego zdania jest 27,43 proc. internautów. Tylko 2,88 proc. osób nie ma w tej sprawie zdania. Internetowa ankieta została przeprowadzona w dniach 4-10 lipca br. "
"Niech biskupi zajmą się tym do czego zostali powołani a nie ciągle in vitro, gender, aborcja czy eutanazja. Czyli to, w czym powinni mieć akurat najmniej doświadczenia."
Idąc tą logiką, o karze śmierci dla morderców mieliby prawo wypowiadać się jedynie sami zainteresowani - bo większość społeczeństwa nie ma w tej materii doświadczenia ŻADNEGO.
Nie jestem członkiem Kościoła, ale doskonale rozumiem stanowisko biskupów. Wynika ono prosto i logicznie z ich światopoglądu.
Nie wiem, czy Ciebie FK, czy np. Halewicza dotyczy problem in vitro czy eutanazji. Sądzę, że nie. Ale mimo tego jakoś nie macie skrupułów, żeby się na ten temat wypowiadać, prawda?
Dlaczego odmawiacie tego prawa biskupom?
A z innej mańki:
Nie zastanawiało nikogo to, że kobieta udała się właśnie do prof. Chazana, znanego przecież ze swych przekonań, wiedząc (lub podejrzewając na granicy pewności), że ten odmówi?
Nikomu nijak to nie śmierdzi?
No i wreszcie sama ankieta..
Rozumiem pytanie "Co byś zrobił w danej sytuacji?". Też dosyć idiotyczne, bo miażdżąca większość społeczeństwa nie tylko nie była w takiej sytuacji ale i nawet nie jest jej sobie w stanie wyobrazić.
Natomiast ocena słuszności CZYJEGOŚ postępowania to kompletny absurd. Prof. Chazan w SWOIM przekonaniu uczynił słusznie. Gdyby miał inne przekonania, postąpiłby inaczej. Zatem ankieta to tak naprawdę plebiscyt, czyje przekonania są dla pospólstwa słuszne a czyje nie. A jestem pewien, że akurat ci, dla których prof. Chazan postąpił "niesłusznie" to ludzie, którzy najwięcej pyszczą o tolerancji dla przekonań innych.
I tak naprawdę, to jedynie te 2,88% ma rację. I jeżeli dla Hala odsetek osób popierających prof. Chazana pokrywa się z grubsza z odsetkiem PiS-owców, to dla mnie te 2,88% pokrywa się z grubsza z odsetkiem ludzi myślących samodzielnie.
Idąc tą logiką, o karze śmierci dla morderców mieliby prawo wypowiadać się jedynie sami zainteresowani - bo większość społeczeństwa nie ma w tej materii doświadczenia ŻADNEGO.
Nie jestem członkiem Kościoła, ale doskonale rozumiem stanowisko biskupów. Wynika ono prosto i logicznie z ich światopoglądu.
Nie wiem, czy Ciebie FK, czy np. Halewicza dotyczy problem in vitro czy eutanazji. Sądzę, że nie. Ale mimo tego jakoś nie macie skrupułów, żeby się na ten temat wypowiadać, prawda?
Dlaczego odmawiacie tego prawa biskupom?
A z innej mańki:
Nie zastanawiało nikogo to, że kobieta udała się właśnie do prof. Chazana, znanego przecież ze swych przekonań, wiedząc (lub podejrzewając na granicy pewności), że ten odmówi?
Nikomu nijak to nie śmierdzi?
No i wreszcie sama ankieta..
Rozumiem pytanie "Co byś zrobił w danej sytuacji?". Też dosyć idiotyczne, bo miażdżąca większość społeczeństwa nie tylko nie była w takiej sytuacji ale i nawet nie jest jej sobie w stanie wyobrazić.
Natomiast ocena słuszności CZYJEGOŚ postępowania to kompletny absurd. Prof. Chazan w SWOIM przekonaniu uczynił słusznie. Gdyby miał inne przekonania, postąpiłby inaczej. Zatem ankieta to tak naprawdę plebiscyt, czyje przekonania są dla pospólstwa słuszne a czyje nie. A jestem pewien, że akurat ci, dla których prof. Chazan postąpił "niesłusznie" to ludzie, którzy najwięcej pyszczą o tolerancji dla przekonań innych.
I tak naprawdę, to jedynie te 2,88% ma rację. I jeżeli dla Hala odsetek osób popierających prof. Chazana pokrywa się z grubsza z odsetkiem PiS-owców, to dla mnie te 2,88% pokrywa się z grubsza z odsetkiem ludzi myślących samodzielnie.
@sadyl
"Dlaczego odmawiacie tego prawa biskupom?"
Wypowiadać się raczej nikt im zabronić nie może,ale oni chcą żeby ich przekonania stanowiły prawo dla WSZYSTKICH,bez względu na wyznanie i poglądy,a to mniej mi się podoba.
O ile się nie mylę,KK od dawna tego zabrania i jego wyznawcy nie powinni mieć z tym problemu,a jak trzeba im to narzucać,to świadczy to tylko o tym jak prawdziwa jest ich wiara w to co głoszą.
"Dlaczego odmawiacie tego prawa biskupom?"
Wypowiadać się raczej nikt im zabronić nie może,ale oni chcą żeby ich przekonania stanowiły prawo dla WSZYSTKICH,bez względu na wyznanie i poglądy,a to mniej mi się podoba.
O ile się nie mylę,KK od dawna tego zabrania i jego wyznawcy nie powinni mieć z tym problemu,a jak trzeba im to narzucać,to świadczy to tylko o tym jak prawdziwa jest ich wiara w to co głoszą.
Ciekawe..., za wszycie pacjentowi skalpela, husty chirurgicznej, brak opieki skutkującym smiercią pacjenta, nie wysłanie karetki do umierającego, w najlepszym przypadku sprawa ląduje w prokuraturze i zaczyna się wieloletni proces, który rzadko skończy się poniesieniem dużej odpwiedzialności.
Ale nie pozwól zabić nienarodzenego dziecka, kórego egzystencja nie miała wpływu na zdrowie matki, to sprawa od razu ląduje u ministra zdrowia a dyrektor placówki zostaje z marszu zwolniony.
W tej utopii, oszczędzić życie to gorsze niż zabić. Zwłaszcza jeśli będzie chodzić o jednostkę ułomną, nie przydatną systemowi, generującą straty.
Aborcja to dawanie władzy jednym, nad życiem drugich. Jest to wysoko demoralizujący proceder i każdy kto ma kszty moralności powinien zrzec się takiego prawa.
W mediach ten proceder jest lansowany jako coś nowoczesnego, dającego wolność, wolna wolę. A tak na prawdę jest to barbarzyństwo, eugenika rodem z Auschwitz.
Aborcja w przypadku gdy ciąża powaznie zagraża życiu/zdrowiu matki jest uzasadniona. Ale czy można zabijać tylko dlatego, że ktoś będzie słabszy, głupszy, mniej sprawny, nie wpełni świadomy ? Jeśli nie podołasz opiece nad takim dzieckiem możesz oddać je do domu dziecka, nie musisz zabijać.
Zwykle ludzie wyobrażają sobie zło jako coś okropnego, potwornego, brutalnego, agresywnego. Nikt by nie pomyślał, że może być ono podane jako coś atrakcyjnego, postępowego, inteligentnego.
Ale nie pozwól zabić nienarodzenego dziecka, kórego egzystencja nie miała wpływu na zdrowie matki, to sprawa od razu ląduje u ministra zdrowia a dyrektor placówki zostaje z marszu zwolniony.
W tej utopii, oszczędzić życie to gorsze niż zabić. Zwłaszcza jeśli będzie chodzić o jednostkę ułomną, nie przydatną systemowi, generującą straty.
Aborcja to dawanie władzy jednym, nad życiem drugich. Jest to wysoko demoralizujący proceder i każdy kto ma kszty moralności powinien zrzec się takiego prawa.
W mediach ten proceder jest lansowany jako coś nowoczesnego, dającego wolność, wolna wolę. A tak na prawdę jest to barbarzyństwo, eugenika rodem z Auschwitz.
Aborcja w przypadku gdy ciąża powaznie zagraża życiu/zdrowiu matki jest uzasadniona. Ale czy można zabijać tylko dlatego, że ktoś będzie słabszy, głupszy, mniej sprawny, nie wpełni świadomy ? Jeśli nie podołasz opiece nad takim dzieckiem możesz oddać je do domu dziecka, nie musisz zabijać.
Zwykle ludzie wyobrażają sobie zło jako coś okropnego, potwornego, brutalnego, agresywnego. Nikt by nie pomyślał, że może być ono podane jako coś atrakcyjnego, postępowego, inteligentnego.
Drogi Kovalu a Ty masz doswiadczenie w abortowaniu?
Rodzilam w tym szpitalu najmlodsza pocieche. W sumie mam 3jke dzieci. Stracilam pracujac w Instytucie w Niemczech 2jke. Wiem czym jest utrata dziecka. Mam przyjaciolke, ktora pragnie miec dzieci, ale nigdy nie zgodzilaby sie na in vitro. Jestem Neurofizjologiem. Pracowalam 6 lat w Niemczech. Nikt nie zmusza do bycia katolikiem ale ja jako czesc wspolnoty nie zycze sobie by pani Waltz ktora wyznaje zasady inne niz moje udzielala sie w podwarszawskich kosciolach (np w mojej parafii) publicznie, nie bedac ksiedzem ani nawet jak widac po decyzjach nie bedac nawet chrzescijanka. Nie chodzi to bynajmniej o ignorancje tej pani w kwestiach prawnych i tych dotyczacych etyki medycznej. Primo non nocere to zasada bardzo stara.
Rodzilam w tym szpitalu najmlodsza pocieche. W sumie mam 3jke dzieci. Stracilam pracujac w Instytucie w Niemczech 2jke. Wiem czym jest utrata dziecka. Mam przyjaciolke, ktora pragnie miec dzieci, ale nigdy nie zgodzilaby sie na in vitro. Jestem Neurofizjologiem. Pracowalam 6 lat w Niemczech. Nikt nie zmusza do bycia katolikiem ale ja jako czesc wspolnoty nie zycze sobie by pani Waltz ktora wyznaje zasady inne niz moje udzielala sie w podwarszawskich kosciolach (np w mojej parafii) publicznie, nie bedac ksiedzem ani nawet jak widac po decyzjach nie bedac nawet chrzescijanka. Nie chodzi to bynajmniej o ignorancje tej pani w kwestiach prawnych i tych dotyczacych etyki medycznej. Primo non nocere to zasada bardzo stara.
Nie jestem elektoratem PIS ale chrzescijanka, naukowcem (pracowalam w zawodzie za granica) i mama.
Jakies pytania?
Znasz, kolego, kolezanko statytyki aborcyjne z krajow w ktorych jest ona dozwolona? Czy wiesz drogi kolego ile w Polsce jest przypadkow (rocznie) aborcji na dzieciach z Zespolem Downa?
Tak drogi kolego takich ktore moga zyc!!!!
Jakies pytania?
Znasz, kolego, kolezanko statytyki aborcyjne z krajow w ktorych jest ona dozwolona? Czy wiesz drogi kolego ile w Polsce jest przypadkow (rocznie) aborcji na dzieciach z Zespolem Downa?
Tak drogi kolego takich ktore moga zyc!!!!
Prawo polskie bazuje niestety na prawie niemieckim. A te od czasow Eike von Repkova (Zwierciadlo saksonskie) jest prawem kastowym.
Niestety takie prawo jest prawem teoretycznym. Jakie sa tego skutki? Niespojnosc prawna. Bo jesli lekarz ma zagwarantowana prawem wolnosc sumienia to ma zagwarantowana prawem odmowe udzielenia aborcji i odmowe wskazania innej osoby, ktora mialaby jej dokonac.
W prawie niemieckim o egzekucji prawa decyduje urzednik. Tak jest tez w przypadku jejmosciny Gronkiewicz Walz ktora stanowi prawo, wbrew prawu.
Sady polskie sa skorumpowane bo po grubej kresce nie bylo ani w sadach, ani na uczelniach pelnej lustracji.
Na szczescie Kosciol jest rozdzielny od Panstwa. W moim osobistym odczuciu Hanna Gronkiewicz Walz (nie tylko za ten grzech) juz dawno nie stanowi czesci tej wspolnoty. Ja tej osobie nie podalabym reki na mszy za dokumenty i zarzadzanie np marszem - zagrazanie zyciu niepelnosprawnych i dzieci, za ktore wiem iz jest odpowiedzialna.
Niestety takie prawo jest prawem teoretycznym. Jakie sa tego skutki? Niespojnosc prawna. Bo jesli lekarz ma zagwarantowana prawem wolnosc sumienia to ma zagwarantowana prawem odmowe udzielenia aborcji i odmowe wskazania innej osoby, ktora mialaby jej dokonac.
W prawie niemieckim o egzekucji prawa decyduje urzednik. Tak jest tez w przypadku jejmosciny Gronkiewicz Walz ktora stanowi prawo, wbrew prawu.
Sady polskie sa skorumpowane bo po grubej kresce nie bylo ani w sadach, ani na uczelniach pelnej lustracji.
Na szczescie Kosciol jest rozdzielny od Panstwa. W moim osobistym odczuciu Hanna Gronkiewicz Walz (nie tylko za ten grzech) juz dawno nie stanowi czesci tej wspolnoty. Ja tej osobie nie podalabym reki na mszy za dokumenty i zarzadzanie np marszem - zagrazanie zyciu niepelnosprawnych i dzieci, za ktore wiem iz jest odpowiedzialna.
Przeważnie staram się nie rozmawiać z osobami, które powołują się na jakieś statystyki nie podając jednocześnie ich źródła - rzetelnego źródła a nie takiego robione przez Frondę czy Gościa Niedzielnego.
Zatem proszę - masz szansę - przekonaj mnie.
Czy jest to chociaż ilość jaka dziennie ginie na drogach w kraju?
DOWODY.
Abym nie był gołosłowny, podaję cytat z wikipedii..
" 2013 roku w Polsce wydarzyło się 35385 wypadków drogowych w wyniku których śmierć poniosło 3291 osób a rannych zostało 43471 osób. Oznacza to spadek liczby wypadków o 4,5%, ofiar śmiertelnych o 8% i ponad 5% mniej rannych względem roku poprzedniego."
To daje około 9-10 osób dziennie. Może twoja moralność powinna teraz zakazać samochodów? W imię Obrony Życia!
Dowody proszę.
Zatem proszę - masz szansę - przekonaj mnie.
Czy jest to chociaż ilość jaka dziennie ginie na drogach w kraju?
DOWODY.
Abym nie był gołosłowny, podaję cytat z wikipedii..
" 2013 roku w Polsce wydarzyło się 35385 wypadków drogowych w wyniku których śmierć poniosło 3291 osób a rannych zostało 43471 osób. Oznacza to spadek liczby wypadków o 4,5%, ofiar śmiertelnych o 8% i ponad 5% mniej rannych względem roku poprzedniego."
To daje około 9-10 osób dziennie. Może twoja moralność powinna teraz zakazać samochodów? W imię Obrony Życia!
Dowody proszę.
Sadylku, w moim i mojej Żony jedynie in vitro wchodzi w rachubę. Już Żonka dowiedziała się, że z powodu jej wykształcenia prawdopodobnie (to mało powiedziane) dostaniemy z adopcji dziecko niepełnosprawne. Zatem chcąc nie chcąc troszkę mnie (i Żonki) ten problem dotyczy.
Boli mnie cholernie jak biskupi wypowiadają się, że dziecko z in vitro to "dziecko szatana"...no kuźwa... Ludzie chcą spełnić swoje marzenie, wychować kogoś małego od samego początku, ukształtować kogoś wartościowego (bo głupim nie jesteśmy) a tu taki zonk na sam początek. Szlag jasny trafia...
Nie, ci panowie (nie rzadko sami mający kochanki, kochanków....ministrantów) w żaden sposób nie powinni się mieszać w coś co ich samych nie dotyczy.
Napiszę krótko - wara wam.
A jak sama moja ratolość będzie chciała chodzić do Kościoła - nie zabronię. Nie mam do tego prawa.
I tyle w temacie.
Boli mnie cholernie jak biskupi wypowiadają się, że dziecko z in vitro to "dziecko szatana"...no kuźwa... Ludzie chcą spełnić swoje marzenie, wychować kogoś małego od samego początku, ukształtować kogoś wartościowego (bo głupim nie jesteśmy) a tu taki zonk na sam początek. Szlag jasny trafia...
Nie, ci panowie (nie rzadko sami mający kochanki, kochanków....ministrantów) w żaden sposób nie powinni się mieszać w coś co ich samych nie dotyczy.
Napiszę krótko - wara wam.
A jak sama moja ratolość będzie chciała chodzić do Kościoła - nie zabronię. Nie mam do tego prawa.
I tyle w temacie.
Droga Biedronko, po pierwsze - przeczytaj co Sadylkowi odpisałem.
Po drugie - jestem za aborcją jedynie w naprawdę poważnych sytuacjach jak gwałt, naprawdę poważne upośledzenie, jak w tym przypadku.
Po trzecie - razem z Żoną naprawdę chcemy mieć dziecko. Ale nie możemy.
Po czwarte - "Walcowa" nie wywaliła tego doktorka za nie przeprowadzenie aborcji lecz za co innego (m.in. za brak wskazania alternatywnego miejsca, za zwlekanie, za zaniedbanie). Tak to jest czasami jak się bierze pieniądze ze środków publicznych a dla tej "publiki" się nie pracuje. Co następne będzie? Jakiś lekarz - Świadek Jehowy - zabroni komuś transfuzji krwi bo to będzie godzić w jego światopogląd? Wybacz, lekarz to lekarz, trzeba było kształcić się w innym kierunku.
Z innej beczki - zauroczył Cię Arab jakiś, te z Erazmusa wiedzą o co chodzi ;p Teraz bierzesz jego religię - Islam. Ale przecież w Polsce mało pracy - z konieczności idziesz na kasę pracować w...tadamtssss...w Biedronce. Teraz powiedz mi, czy z racji swoich przekonań, nie sprzedaż komuś czipsów o smaku bekonu?
Nie! Bo byś dostała kopa szybciej niż byś się tam zatrudniła.
...ale byłoby to kolejne pierdzenie, że dyskryminacja.. JA się czuję dyskryminowany we własnym kraju.
Po drugie - jestem za aborcją jedynie w naprawdę poważnych sytuacjach jak gwałt, naprawdę poważne upośledzenie, jak w tym przypadku.
Po trzecie - razem z Żoną naprawdę chcemy mieć dziecko. Ale nie możemy.
Po czwarte - "Walcowa" nie wywaliła tego doktorka za nie przeprowadzenie aborcji lecz za co innego (m.in. za brak wskazania alternatywnego miejsca, za zwlekanie, za zaniedbanie). Tak to jest czasami jak się bierze pieniądze ze środków publicznych a dla tej "publiki" się nie pracuje. Co następne będzie? Jakiś lekarz - Świadek Jehowy - zabroni komuś transfuzji krwi bo to będzie godzić w jego światopogląd? Wybacz, lekarz to lekarz, trzeba było kształcić się w innym kierunku.
Z innej beczki - zauroczył Cię Arab jakiś, te z Erazmusa wiedzą o co chodzi ;p Teraz bierzesz jego religię - Islam. Ale przecież w Polsce mało pracy - z konieczności idziesz na kasę pracować w...tadamtssss...w Biedronce. Teraz powiedz mi, czy z racji swoich przekonań, nie sprzedaż komuś czipsów o smaku bekonu?
Nie! Bo byś dostała kopa szybciej niż byś się tam zatrudniła.
...ale byłoby to kolejne pierdzenie, że dyskryminacja.. JA się czuję dyskryminowany we własnym kraju.
Chazan został zwolniony ze stanowiska dyrektora szpitala, a nie ze stanowiska "lekarza". Dyrektor szpitala nie może kierować się, wątpliwie w tym przypadku pojmowanym sumieniem, a musi kierować się przepisami regulującymi pracę szpitala. Profesor Chazan może sobie prowadzić swoją prywatną praktykę lekarską lub znaleźć zatrudnienie w którejkolwiek prywatnej klinice położnictwa i tam realizować się jako lekarz.
W Polsce publiczne szpitale podlegają pod polskie prawo, a nie pod jakiś "szariat" - i dyrektor szpitala, bez względu na swoje przekonania polityczne, czy wyznanie, nie ma prawa narzucać ich innym ludziom. Jego, excuse moi, psim obowiązkiem jest respektować konstytucyjne prawa obywatela.
Wszelkie dywagacje w tym zakresie są bezprzedmiotowe. Chazan miał obowiązek wskazać alternatywną klinikę do przeprowadzenia aborcji, nie zrobił tego, przeciągał procedurę tak długo, aby ustawowym termin, który notabene jest w prawie zawity, uległ przekroczeniu, zasłonił się "sumieniem" i jako osoba piastująca, skądinąd publiczne stanowisko, złamał prawo obowiązując w Polsce.
Nie jesteśmy państwem wyznaniowym i NIKT nie ma prawa stawiać swojej religii ponad ustanowione i obowiązujące w Polsce prawo. Nie może być przyzwolenia na religijny fundamentalizm i narzucanie komukolwiek swoich przekonań religijnych. Piszę to jako praktykujący katolik, chrześcijanin ale również człowiek myślący i szanujący innych ludzi.
W Polsce publiczne szpitale podlegają pod polskie prawo, a nie pod jakiś "szariat" - i dyrektor szpitala, bez względu na swoje przekonania polityczne, czy wyznanie, nie ma prawa narzucać ich innym ludziom. Jego, excuse moi, psim obowiązkiem jest respektować konstytucyjne prawa obywatela.
Wszelkie dywagacje w tym zakresie są bezprzedmiotowe. Chazan miał obowiązek wskazać alternatywną klinikę do przeprowadzenia aborcji, nie zrobił tego, przeciągał procedurę tak długo, aby ustawowym termin, który notabene jest w prawie zawity, uległ przekroczeniu, zasłonił się "sumieniem" i jako osoba piastująca, skądinąd publiczne stanowisko, złamał prawo obowiązując w Polsce.
Nie jesteśmy państwem wyznaniowym i NIKT nie ma prawa stawiać swojej religii ponad ustanowione i obowiązujące w Polsce prawo. Nie może być przyzwolenia na religijny fundamentalizm i narzucanie komukolwiek swoich przekonań religijnych. Piszę to jako praktykujący katolik, chrześcijanin ale również człowiek myślący i szanujący innych ludzi.
Słowo do wszystkich fundamentalnych katoli (sformułowanie celowo obraźliwe).
Czy którykolwiek z was próbował się postawić w sytuacji zmarłego dziecka? Przychodzicie na ten świat z poważnymi wadami genetycznymi. Krótki okres pomiędzy narodzinami a śmiercią to dla was bolesna agonia. Ponadto o czym na szczęście nie wiecie przez hierarchów kościelnych i najgorliwszych wyznawców rzekomo miłościwego Boga uznani zostaliście nie za człowieka tylko wadliwy produkt zapłodnienia in vitro.
Tak wygląda wasze chrześcijańskie miłosierdzie. Taki jest skutek religijnego fundamentalizmu.
Czy którykolwiek z was próbował się postawić w sytuacji zmarłego dziecka? Przychodzicie na ten świat z poważnymi wadami genetycznymi. Krótki okres pomiędzy narodzinami a śmiercią to dla was bolesna agonia. Ponadto o czym na szczęście nie wiecie przez hierarchów kościelnych i najgorliwszych wyznawców rzekomo miłościwego Boga uznani zostaliście nie za człowieka tylko wadliwy produkt zapłodnienia in vitro.
Tak wygląda wasze chrześcijańskie miłosierdzie. Taki jest skutek religijnego fundamentalizmu.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
hm... to wszystko bardzo smutne co wypisujecie...
Wlasna matka nie chciala tego Malenstwa i prosila o aborcje.
To zycie "wyprodukowal" czlowiek na silne pragnienie "czlowieka".
Pisza, ze "zdrowa kobieta" ma prawo zyc a jej chore dziecko, ktore nie prosilo sie na swiat juz nie.
Jeden Bog jest litosciwy.
Kilka tygodni nosilam pod sercem "Potworka", ktory nie mial szans by sie narodzic. Pamiec o Nim nie opusci mnie nigdy. To moje Dziecko, czesc mnie, na zawsze. Tesknota nie do opisania.
Czego Wy ludzie tak naprawde chcecie?
Jestescie jak charagiewki na wietrze...
Jak dzieci bawicie sie i broicie czekajac, ze ktos po Was "posprzata".
Czy ta historia nauczy czegos niepokornych (???)
Bog "posprzatal" po tych, ktorzy chca sie z Nim rownac.
Upomnial sie o zycie, o ktore tutaj nikt sie nie upomnial, nikt nie chcial.
Toniecie w rzece slow i definicjach, ktore ograniczaja Wasze pole widzenia...
Probujecie karmic najedzonych i ukierunkowac strazników drog...
Znajdziecie to czego szukacie
Wlasna matka nie chciala tego Malenstwa i prosila o aborcje.
To zycie "wyprodukowal" czlowiek na silne pragnienie "czlowieka".
Pisza, ze "zdrowa kobieta" ma prawo zyc a jej chore dziecko, ktore nie prosilo sie na swiat juz nie.
Jeden Bog jest litosciwy.
Kilka tygodni nosilam pod sercem "Potworka", ktory nie mial szans by sie narodzic. Pamiec o Nim nie opusci mnie nigdy. To moje Dziecko, czesc mnie, na zawsze. Tesknota nie do opisania.
Czego Wy ludzie tak naprawde chcecie?
Jestescie jak charagiewki na wietrze...
Jak dzieci bawicie sie i broicie czekajac, ze ktos po Was "posprzata".
Czy ta historia nauczy czegos niepokornych (???)
Bog "posprzatal" po tych, ktorzy chca sie z Nim rownac.
Upomnial sie o zycie, o ktore tutaj nikt sie nie upomnial, nikt nie chcial.
Toniecie w rzece slow i definicjach, ktore ograniczaja Wasze pole widzenia...
Probujecie karmic najedzonych i ukierunkowac strazników drog...
Znajdziecie to czego szukacie