Widok
Endokrynolog dziecięcy NFZ trójmiasto
Czy coś się zmieniło w tej kwestii? Czy jest jakiś endokrynolog dziecięcy na NFZ który przyjmuje w Trójmieście NOWYCH pacjentów. Ja byłam z dzieckiem na prywatnej pięciominutowej wizycie za 150 zł, Pani doktor nie miałą nawet USG nie mówiąc już o prywatnym gabinecie, tylko pokój w przychodni publicznej na Morenie. Pani stwierdziła, że jej dłonie są dokładniejsze niż USG. Może i tak, ale kpiną jest kasować za taką wizytę 150 zł, sama po wynikach wiedziałam, że wszystko jest ok. Sama mam problemy z tarczycą i muszę kontrolować swoje dzieci co jakiś czas i chętnie zapisałabym się w nawet roczną kolejkę na NFZ, tylko gdzie?
Jesteś pewna, że na Polankach jeszcze jest? można się jeszcze rejestrować? Słyszałam, że nie można, ale będę dzwonić, może i być 2016.... Dla mnie jest to jakaś kpina i nieporozumienie, że w Trójmieście nie ma endokrynologów dziecięcych. Prawda jest taka, że chorych dziewczyn i dzieci jest coraz więcej, nawet w moim najbliższym otoczeniu mogę wymienić KILKANAŚCIE osób. Może to gdzieś zgłosić? Zrobić jakąś akcję? Napisać do NFZ? TVN-u? :)
Może komuś sie przyda info:
W przychodni na Polanki brak terminów dla nowych pacjentów do końca 2016.
Jedyne wyjście by zostać zdiagnozowanym (dziecko) to:
jesli ma złe wyniki trzeba dostać skierowanie od pediatry do szpitala, kładą dziecko na 3 dni na endokrynologii i robią kompleksowe badania.
Wychodzi sie ze szpitala chociaż z ustawionymi lekami, z diagnozą.
Ale co dalej? Nikt nie umiał powiedzieć....
Albo leczenie prywatne zostaje, jesli stac kogoś by za 5-10 minut dać 150,00
W przychodni na Polanki brak terminów dla nowych pacjentów do końca 2016.
Jedyne wyjście by zostać zdiagnozowanym (dziecko) to:
jesli ma złe wyniki trzeba dostać skierowanie od pediatry do szpitala, kładą dziecko na 3 dni na endokrynologii i robią kompleksowe badania.
Wychodzi sie ze szpitala chociaż z ustawionymi lekami, z diagnozą.
Ale co dalej? Nikt nie umiał powiedzieć....
Albo leczenie prywatne zostaje, jesli stac kogoś by za 5-10 minut dać 150,00
Tak, bo paru tych prywatnych niedouczonych nie wpuszcza do swojego grona nowych, młodych. Co będą im kasę odbierać. Zgodzę się, ja tez uważam, że jak nie ma to trzeba iść prywatnie i też tak zrobiłam. Poszłam do najbardziej polecanej Pani doktor od dzieci (nawet mój endokrynolog poleciła ją jako najlepszego lekarze dziecięcego). Za dokładnie 5 min skasowała 150 zł i tak jak już pisałam było to w przychodni publicznej po godzinach i to jeszcze w pokoju gdzie przyjmuje się dzieci chore. Za te pieniądze Panie mogłaby wynająć chociaż ładny gabinet prywatny i chociażby zainwestować w aparat USG. Równie dobrze mogłam się z Nią umówić na ulicy. Ale co się dziwić, inni wynajmują swoje biura żeby zejść z podatku, oni nie muszą, bo kasa poszła od razu do portfela, paragonu też nie dostałam
z opisu jestem pewna ze to Birkholtz,
mielismy etz ta nieprzyjemnosc, ale jeszcze w Endomedzie w 2011r, potem sylyszalam ze jest wlasnie na Morenie.
Teraz prowadzi nas dr Joanna Bautembach-Mińkowska , tez z AM - bylismy prywatnie w Lux Med w Gdańsku, ale potem prowadziła nas juz szpitalnie - znajac nasze dzieci, zeby oszczedzić im pobytów w szpitalu, brała nas w ramach oddziału dziennego - poradnia nie mogłaby nam zrobic takich badań. Powiedziała zebysmy juz nie przychpdzili do Lux Med, bo szkoda już pieniedzy jak jestesmy na AM.
Bardzo fajna, dokładna, skrupulatna.
Moge polecić i to bardzo.
mielismy etz ta nieprzyjemnosc, ale jeszcze w Endomedzie w 2011r, potem sylyszalam ze jest wlasnie na Morenie.
Teraz prowadzi nas dr Joanna Bautembach-Mińkowska , tez z AM - bylismy prywatnie w Lux Med w Gdańsku, ale potem prowadziła nas juz szpitalnie - znajac nasze dzieci, zeby oszczedzić im pobytów w szpitalu, brała nas w ramach oddziału dziennego - poradnia nie mogłaby nam zrobic takich badań. Powiedziała zebysmy juz nie przychpdzili do Lux Med, bo szkoda już pieniedzy jak jestesmy na AM.
Bardzo fajna, dokładna, skrupulatna.
Moge polecić i to bardzo.
Witam bylam z dzieckiem w tym roku w luttm u dokładnie tak sam jak opisane sytuacje 3lata temu tylko tyle ze zaplaculam 170 zl :) bardzo odradzam Panią doktor Dorote B. Poszlismy do nieh po mega pozytywnych opiniach na znany lekarz pl ale niestety da ro brednie moze i sympatycza ale jaka ma byc skoro kasuje tyle kasy kazala dzwonic jak zrobimy wyniki badań krwi to juz przez telefon nie byla taka mila u sympatyczna no tak przeciez nie zaplacilam kokejnego 170 to po co ma byc mila. A fakt jest taki prywatny gabinet gdzuesw malym pokoiku w przychodni wyposazony w wage i to i cale wyposażenie prywatnego gabinetu odradzam