Widok
czy mamy prawo?? ta decyzja nalezy przede wszystkim do nas, jak zadna inna. Powiedz komus kto od kilku miesiecy jest zabijany na raty, np przez nowotwor i wie że umrze, to kwestia czasu tylko, a znieczulenie przestaje dzialac.....i tlumaczcie tej osobie, ze inaczej nie da rady, ze to cierpienie ma sens...jaki sens?