Widok

Freestyle pisany ;-)

Jak w tytule . Spontaniczność i dowolność tematów. Niech się dzieje co chce ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taaa...a teraz przez mózgownicę przeleciała myśl że robię tu jakąś odnogę Hydeparku. To nie tak miało być ;)
Wątek do popisania o czymkolwiek. Choćby i o piciu kawy ;)
Wrzucajcie spontanicznie co Wam wpadło do głowy i czym chcecie się podzielić.
Świeżynki również. Bez stresu i spinania się.
Czasem z niczego powstają fajne tematy i znajomości :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to smacznego kawosze :-))
Polecam filiżankę kawy konkwistador.
http://www.youtube.com/watch?v=c2XSeaea7D4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mniaaam...to ja tę z cholerą wybieram ;-)))
Właśnie świeżo zaparzona. Kto się przyłączy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to zadanie. Mam do wykorzystania fasolę czerwoną i białą w zalewie zapuszkowaną ( nie wiem co zbroiły ale nie wnikam). Mam też groszek i kukurydzę. Nawet ananasa zapuszkowanego niestety też. Ooo...i seler konserwowy.
Jakież to wariacje mi zaproponujecie? Najbardziej zależy mi na zużyciu fasoli :)
Czekam z niecierpliwością na przepisy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sałatka .
To wszystko co masz, plus sałata lodowa albo pekinka, pierś przyprawić curry , podsmażyć plus sos jogurt naturalny, majonez i curry.
Układać warstwowo.

Edit. Oprocz groszku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sos . Mieszasz majonez z jogurtem i curry .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry pomysł :)...do części wykorzystam.
Może jeszcze ktoś coś ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przesmażamy na patelni cebulę z mielonym mięsem, dodajemy czosnek, fasole oraz pomidory z puszki, całość doprawiamy papryczką chili i papryką w proszku (lub jakąś meksykańską przyprawą) i voila.
Farsz można jeść sam albo podać z ryżem
Albo podawać w torilli i mamy tacos.
Albo zawijać w tortillę i mamy buritos. Do burritos gorący sos: miksujemy pół na pół kukurydzę z pomidorami, parę ząbków czosnku, podgrzewamy i voila, oblewamy buritos.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson,
Podjąłes sie rozwodu z wege ku padlinie, w sensie konsumpcji własnoręcznie wkladanej do ust?

ps.
Gdybym był młody chciałbym mieć braterstwo krwi jak w linku.

Ostatnio mam wrażenie, iż sie starzeje.
Tam.... Kur wagon....

https://m.youtube.com/watch?v=yMs6t5VKzBQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nigdy nie byłem wege tylko zwolennikiem żarcia wege.
O ile pamiętam nie raz robiłem sobie i Tobie rożne ryby. Wege nie jadają ryb. Ani owoców morza.
A przepis podałem z mięsem, bo Inka jest mięsożerna.
Można zrobić bez mięsa, ale wtedy konsystencja jest inna, bardziej płynna, bo nie ma co wchłonąć soków. I źle się zawija w tortillę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ten koleś polnagi od czwartej minuty, w sylwetce to ja.
Tylko niższy.

Ma to coś,
Nie zebym był pedalem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To dobrze, ze pewne rzeczy nigdy sie nie zmieniają.
Albo zle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I dobrze jest. Mam sałatkę na przyszłą kolację ew.dżamprezę i mięsne ( tak, lubię mięsko ale wege też nie pogardzę) na obiad.
Dziękuję :-)
Zdam relację z realizacji .
Gdyby ktoś miał jeszcze pomysł to chętnie przygarnę :)
A wiecie czemu tak zbieram przepisy po ludziach? Bo są sprawdzone i zawsze mogę dopytać o szczegóły.
Mam już niezłą kolekcję i korzystam :-D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale żarcie z puszek to Ty traktuj jako awarię apollo 13, a nie standard żywieniowy.
Ja tam parę puszek w piwnicy mam. Na wypadek wojny. Ale puszkowe żarcie to robię 2 razy do roku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Te puszki mam od roku ;) Muszę to w końcu zużyć.
To już chyba więcej pisać nie muszę .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
>To już chyba więcej pisać nie muszę .

Boisz się, że zostaniesz zapuszkowana? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe...prędzej zawekowana ;)
Tylko nie wiem czy w zalewie octowej czy w tłuszczyku a może zamrożona?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja właśnie robię paprykarz. Ze śledzi. Jedyny prawilny. Mój od szczecińskiego różni się tym, że jest z papryką.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka, podzieli się Ciebie na kawałeczki i każdy zaprawi inaczej, a następnie będziemy próbować, która wersja najlepsza ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O szczecińskim paprykarzu to krążą legendy ;)
A ja jutro rybkę po grecku ( jak zdążę).A jak nie zdążę to też śledzie ale z jabłkiem i cebulą pod kołderką śmietanową ;)

Vi...łooo matko!!! ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Vi...łooo matko!!! ;-)

Trzeba się było nie pytać ;) Chyba się muszę przerzucić na romanse, za dużo krwawych zbrodni mam w pamięci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi...niech zgadnę...część mnie dla Cię będzie w wersji słodkiej ;-p
Manson...ja dla Cię w occie czy smażona z warzywami i brązowym ryżem doprawiona chili ? ;-)
Dla Sadyla ...hmm...w kapuście kiszonej? ;-)
Tomek...smażona w panierce? ;-)
C...w postaci tatara? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja swoją porcję Inki poproszę w sosie własnym.
Nie jadam mięsa w zasadzie, więc podaruję Cie sforze (mojej sforze, nie rodzinie Sforzów).
Dla siebie zostawiłbym jedynie policzki, to ponoć najdelikatniejsze mięsko, tak przynajmniej mówił jeden znany mi doktor anatomii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko policzki? Sfora będzie przeszczęśliwa ;)
Smakosz ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Możesz być i na słodko, choć kawałek mięska poprosiłabym do kaszy jaglanej. Dbam o zdrowie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O tak Vi. Nie zapominaj o zdrowym jedzeniu. Postaram się być lekkostrawna ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Popiję Cie sokiem z grapefruita, własnoręcznie wyciskanym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Dla Sadyla ...hmm...w kapuście kiszonej? ;-)

Goloneczka? ;>
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mięta będzie lepsza ;)... a najlepsza setka ognistej wody ;-)

Sadyl...oczywista oczywistość...a miałbyś co obgryzać ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>a najlepsza setka ognistej wody ;-)

Ale czy to jest zdrowe? ;) A świeżej mięty nie mam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze widzieć, że wszystkim dopisuje humor i apetyt. Chyba wiosna już blisko ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Chyba wiosna już blisko ;)

Hmm.. obyś nie zapeszyła.
Dzisiaj rano, idąc na spacer z suką, widziałem na trawie rzadkie płatki śniegu :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj śnieżyło w Wejherowie. W właściwie to deszcz przeszedł w śnieg, beznadziejna pogoda. W dodatku jeden cham niemyty mnie oblał bo nie raczył zwolnić przed kałużą. Czy on nie wiedział, że ja niedawno chorowałam? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Sadyl:
>Hmm.. obyś nie zapeszyła.

Nie wiedziałam, że jesteś przesądny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Idzie wiosna,idzie..u mnie od południa było piękne słońce :)
I jeszcze jeden objaw. W sumie to lekka trauma. Stałam sobie spokojnie na przejściu czekając grzecznie na zielone i nagle poczułam że moja lewa łydka została obciążona. Piesek z wyglądem jamnika zakochał się w mojej dżinsowej łydce !!!
Niechybny znak że wiosna tuż tuż ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Nie wiedziałam, że jesteś przesądny ;)

Bo nie jestem, ale splunąć przez lewe ramię nie zaszkodzi ;]

> Piesek z wyglądem jamnika zakochał się w mojej dżinsowej łydce

Zapachniała mu... wiosna a sięgnął tylko do łydki :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl !!!...dobrze że to nie był wilczur ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na mnie psy szczekają. Albo nie lubią okularów albo wyczuwają moją miłość do kotów ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@inka²:

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Wlazłem bo myślałem że o freestyle muzyczny chodzi.
ale jak macie freestyle przepis na drinka, to napiszcie bo Specjale już mnie mdlą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@taki tam:

Żubrówka biała lub krupnik (z Biedry) + Plum jabłkowo-brzoskwiniowy (z Biedry). Sprawdzone przez lata ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl Mistrzu, dzięki.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bosssszzzeee Sadyl opanuj swe synapsy ;-))))

Żubrówka i sok jabłkowy i lód.
Czysta i sok z czarnej porzeczki i lód
Gin i tonic i lód
To moje ulubione zestawy :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=tybZAyxxqHg

;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
> opanuj swe synapsy

A bo to się da?

> ..i lód
> ..i lód
> ..i lód

Wchodzi zziębnięty Eskimos do baru na Alasce.
- Podwójną łychę
- Z lodem?
- A wp&%dol chcesz?

BTW: W czasach jak mi jeszcze podchodziła szarlotka, przekonałem się do jej gruszkowej wersji. Spróbuj ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ostatnio zakochałam się w margaricie, pychota :)

A co do Twoich składników inka, tzn. kukurydza, ananas, seler - dodaje jajko i szynkę konserwową, plus majonez. Palce lizać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl...kiedy bez lodu ani rusz , musi być.Nie znoszę ciepłych procentów. Mówisz z gruszką?
Ilona...no miło Cię widzieć :)...i za sałatkę dzięki :-*

Wychodzicie jak wampiry kiele północy ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurka zgłupiałem teraz,jeść chce czy pić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie pisałe kurka-jakby co
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Mówisz z gruszką?

Nie. Mówię bez gruszki. Do mówienia używam jabłka Adama. Adam nie ma nic przeciwko ;>

> Wychodzicie jak wampiry kiele północy

Koincydencja przypadkowa.

Ja akurat świętuję. Mam co: dobrze ponad 50 i dobrze poniżej 50 :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taki tam...Jedz i pij albo pijąc jedz ewentualnie jedząc pij ;-)

Sadyl...Ty o procentach czy wieku? ;)
Dlaczego zabrałeś Adamowi jabłko?!?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ej, o tej porze się już nie je ale zawsze pozostaje picie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka
na logikę tego nie wezmę
ale piję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I co pijesz? Który zestaw? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl oddaj jabłko Adamowi !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piję wódkę z colą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Ty o procentach czy wieku?

Ani jedno ani drugie.
Taka zagadka.
0,7 Ballantinesa za podanie jednostek miary (mam nadzieję, że nikt nie poda pełni rozwiązania publicznie :D)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A lód ?!?...hehe..to do tt było;)

Sadyl..zagadek na świętą noc Ci się zachciało..no proszę Cię
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wódka z colą, zacny trunek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dlaczego na świętą noc? Czegoś nie wiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie mi przypomniałaś, że wiszę kiedyś wygraną flaszkę Kociu/Koci/Kociowi (jak Ona się odmienia???).
Trza będzie nadrobić ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl
ja tez mam zagadkę.Wstanę jutro do roboty czy nie?
Pytanie brzmi -gdzie pracuje?
Do roboty mam na 6.00

Nagroda zgrzewka Okocimia Cazarnego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stocznia może? Nagrodę oddam potrzebującym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi...każda noc to święto...nie wiedziałaś ? ;)

Taki tam...a czemu tak Cię na picie wzięło?...no wypłacz się na popiersiu mym wirtualnym ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, nie każda, nie znoszę nocy z niedzieli na poniedziałek ;)

Taki Tam, nie pij, lepiej zjedz czekoladkę, tak jak ja ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ilona Brawo :)
Stocznia Gdynia
Przełóżmy odbiór nagrody na poniedziałek-jeśli można.
i jeszcze o której stoczni mówimy -bo podzieliły się
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Optuję za Remontową ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nauta albo Crist albo Energomontaz. Tutaj już pewności nie mam.

Jejku chyba pierwszy raz coś wygrałam ot tak :)

Edit, Nauta raczej odpada. Crist
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka na nic mnie nie wzięło , szukłem czegoś innego zaszedłem tutaj.
i na Twych pięknych piersiach się nie wypłaczę. Dziś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i dobrze. Nie lubię mazgajstwa. A tym bardziej moje piersi. ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ilona
Wygrałaś Crist.
To napisz jak się umawiamy po odbiór nagrody
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@tt:

Zamień piwo na krupnik i colę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Taka Sugestio
Słonko,połóż sie spac dziecinko.
Moje Biedronki są pozamykane-więc mam co mam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Słonko,połóż sie spac dziecinko

Jakież słodkie ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jam nie Sugestia ale idę spać. Późno już, zgasły wszystkie gwiazdy...itd....dobrej nocy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Proponuje odbiór nagrody przełożyć na jakiś inny dzień. Np na jakieś forumowe spotkanie, skonsumujemy wspólnie :)

A teraz życzę kolorowych snów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> skonsumujemy wspólnie :)
> Nagrodę oddam potrzebującym :)

Niepamięć powiedzianych słów? ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niektórzy Forumowicze bywają bardzo potrzebujący ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ok. Jestem z Gdyni do 16.00.
Dobranoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl i Vilete
skoro tacy jesteście
to to też wam kupię po zgrzewce poza konkursem -odbiór w Gdyni

niedziela ,godzina do ustalenia-Gdynia Stocznia
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale w niedzielę poproszę koleżankę żeby przekazała wam zgrzewki.
Koleżanka jest pieruńsko fajną i ładną dziółszką
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> skonsumujemy wspólnie :)
> Nagrodę oddam potrzebującym :)

Niepamięć powiedzianych słów? ;>

Interpretujesz po swojemu, zdania napisane zostały w odwrotnej kolejności, zero reakcji to i prawo do zmiany wersji upatruje.
BTW Jedno dla Ciebie, za złośliwość
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taki Tam, ja absolutnie nie jestem potrzebująca, nie chcę narażać Cię na koszty :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ty mi Ann nie pisz o drugiej w nocy, ze jest zima.
Nie wiem jak z Toba, ale gdy ja wracam, to wraca ponownie wiosna.
Wszedzie.
Ide budzic swiat.

Zycze wszystkim spokoju i usmiechu.
Radosci i wypoczynku.

To.... Odwlok jesienny. Ostatni raz...

https://m.youtube.com/watch?v=8SbUC-UaAxE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rześko jest i kałuże skute lodem, ale na wierzbach pierwsze bazie już widać. Może faktycznie ta wiosna gdzieś się czai ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czai się i niebawem... najpierw nieśmiało , z ociąganiem,delikatnie, będzie nas uwodzić...a potem wybuchnie w pełnej krasie...uwielbiam wiosnę :-D
A ja tak sobie trwam w zawieszeniu. Wiosna mnie obudzi.
Póki co budzi mnie kawa ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Przez szkiełka okularów widzę słońce. Bracki już na polskiej ziemi, piękną pogodą przywitała go ojczyzna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jednym słowem ojczyzna się spisała należycie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Tak jest. Bracki już czeka na polskie frykasy ;) U Mamy pachnie jak podczas świąt ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Przy okazji i Ty skorzystasz. Brawo Ty ! ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Brawo ja ;) Coś tam może skapnie i na mój talerzyk ;)

http://www.youtube.com/watch?v=UiNPzGF7aew
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
http://www.youtube.com/watch?v=dKjtVqLLLR0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Noo, tak łapczywie to jeszcze nie jadłam. Ale to dlatego, że ja się delektuję jedzeniem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łapczywość z degustacją coś mi nieco kolidują, Chudy Żarłoku ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze.. a'propos jedzenia...

Tak w chwili obecnej wygląda moja kuchnia.
Jechać z remontem dalej, czy zrobić sobie loft kuchenny? ;>

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ta ceglana ściana jest fajna. Zostawiłabym taką surową. Teraz to pioruńsko modne ;)..tylko musiałbyś trzymać się takiej stylistyki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No toć właśnie napisałam, że nie jadam łapczywie. Tylko powoli ;) Ale za to duże porcje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Zostawiłabym taką surową

To pierwsza ściana, na jaką trafiłem, która w miarę wygląda i się trzyma kupy ;) Z innych cegły wypadały przy poważniejszym kichnięciu... zatem utrzymanie stylistyki po całości raczej w grę nie wchodzi.. :/

Poprzednicy sprawili mi niespodziankę. Na tę ścianę dali 5 cm wełny mineralnej i dopiero płyty g-k. Będę miał kuchnię o 5 cm szerszą niż planowałem :D

Na razie walczę z podłogą. Jest z czym. Kilka osób widziało to "w realu" (poziomica 2m) ;)

image image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm...tylko jedną taką ścianę, reszta normalna...pomyślę jutro i może coś podpowiem ...a teraz spaaać :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sądzę, że po zdjęciach i tak nic nie wymyślisz. Musiałabyś zobaczyć w realu.. bez auta najlepiej ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>bez auta najlepiej ;]

To jak nic zapowiedź imprezki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy ode mnie na Orunię 210 jeździ? podejrzał bym te roboty remontowe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi...dżampreza to będzie jak Sadyl szczęśliwie remont zakończy w bliżej nieokreślonym czasie ;-D. Teraz to byłoby spotkanie robocze :-p
Edit...Sadyl , Ty trzymaj te cegły bo kamienicę zawalisz ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
210 jedzie do centrum Oruni Dolnej. Trzeba by wysiąść na Sandomierskiej, przy Lidlu i podejść kawałek z buta wzdłuż Podmiejskiej/Małomiejskiej albo podjechać 1 przystanek 154/256

> w bliżej nieokreślonym czasie

To jest "słowo-klucz" :)

Mam nadzieję, że skoro chałupa wytrzymała 116 lat, to i następne 20 (może 25) przeżyje. Więcej czasu raczej nie potrzebuję ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czyli właściwie kwestia transportu się wyjaśniła oprócz tego podejścia z buta na przystanek w drodze powrotnej, może byś ślisko i buty będą miały słabą przyczepność
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tomek...proponuję założyć raki , przyczepność gwarantowana ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Można też włączyć napęd na cztery kończyny :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
też dobry pomysł, ale jeszcze obmyślę strategię na ten szczególny dzień
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to dziś bez kawusi ? ;)
Ja już drugą kończę :)

I chociaż raz ja, życzę miłego i słonecznego dzionka wszystkim :)))
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ode mnie dużo dobrego dla Was człowieki :-)
I druga kawa , mniaam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już druga? Ja jeszcze pierwszej nie piłam ;) Ale najpierw zadbałam o koteła, nakarmiłam i napoiłam go oraz wyczyściłam kuwetkę ;) Ale szczegółowych opisów Wam oszczędzę ;) Dodam tylko, że pasztecik, który dałam kotełowi, smakowicie pachniał. Ale się powstrzymałam od posmakowania ;) A teraz kawka i ciastko dla pani plus Program do czytania w tv. Miłej soboty!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najpierw konkret a potem ciastko, tak należy jeść
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pięknie jest - idźcie w plener, zamiast gnuśnieć ;)

Połaziłem z suką, potem bez suki.
Na pobliskiej budowie upolowałem solidny kawał styropianu do zatkania wielkiej dziury w podłodze. Resztę zasypię popiołem z pieca (profilaktycznie od dłuższego czasu go nie wyrzucam).
Teraz trza się przebrać i brać za brudną robotę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja zaraz wybywam w plener do mojego lasu powypatrywać wiosny :)
Działaj Sadyl wszak dżampreza nie może zbyt długo czekać. W zasadzie to chciałabym dożyć tego dnia;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po południu jadę do kolegi, ma dom na górce, otoczony lasem a w dole jezioro, otwieram drzwi tarasowe i wychodzę do lasu przez który prześwituje tafla wody
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
To mój brat przywiózł Wam taką piękną pogodę ;) Chociaż wycieczki w plener za bardzo go nie interesują ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
To pospacerujcie za mnie a ja łyknę kilka proszków i kładę się pod kocyk. Męczy mnie katar, boli gardło i głowa, do tego zimno mi jak diabli, oj niedobrze :(

Vi, a to ciastko to tak bez śniadania czy zamiast ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Vi, a to ciastko to tak bez śniadania czy zamiast ? :)

Nie no, śniadanko było pierwsze ;) Następnie oporządziłam koteła a w nagrodę kawka i słodycz ;) Nie mogę się za bardzo objadać bo jutro śmigam na urodziny bratanka ;) Ilonko, kuruj się:* I zrób sobie kaszy jaglanej ;) W ramach podratowania zdrowia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Urodzinkowo, raj dla podniebienia, co nie ;)

Z miłą chęcią podziubałabym tej kaszy ale nie mam sił stać na nogach dłużej niż kilka minut, w sumie każda czynność to wyzwanie :-(
Cichutko liczę na to, że jutro będzie już lepiej, oby
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ilona ,biedaku, i Ciebie dopadło :(...kuruj się intensywnie :-*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Urodzinkowo, raj dla podniebienia, co nie ;)

Tak jest :) Ale żeby nie było, prezent też mam, gadający dinozaur ;) Chociaż po piątkowej wizycie stwierdzam, że powinnam była może zakupić jakieś auto ;)

A za tydzień repeta. Drugi bratanek ma urodziny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> za tydzień repeta. Drugi bratanek ma urodziny

Urodzili się w odstępie tygodnia?
Współczuję bratowej ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Urodzili się w odstępie tygodnia?

To byłby dopiero wyczyn. Ale to bratankowie od dwóch różnych bratowych ;) Ogółem mam ich trzech. Bratanków, of course.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taki joke ;)

Mam koleżankę, która swego czasu powiła bliźniaki. Bez wątpienia dwujajeczne.
Chłopak był naprawdę kawał chłopa. A dziewczynka filigranowa wręcz.
Kiedy koleżanka jeździła z nimi na spacery dubeltowym wózkiem, to co rusz ktoś zagadywał, ile brat jest starszy od siostry.
Po jakimś czasie koleżanka zaczęła z pokerową twarzą odpowiadać: pół roku.
I jakieś 30% społeczeństwa łykało tę informację bez zdziwienia :D

EDIT: Właśnie przekalkulowałem, że te bliźniaki są juz pełnoletnie.
Ale ten czas zapi&^&%la :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas takiej sytuacji nie było, bo pomiędzy bratankami ( od bratowej nr 1) jest spora różnica wieku :) Natomiast ja pamiętam historię związaną z młodszym bratem, kiedy był mały miał piękne kręcone włosy i Mama w końcu postanowiła je obciąć. Jadą do fryzjera, a tam pani fryzjerka patrzy się na te cudne loki i mówi : A czemu pani chce obciąć tej ślicznej dziewczynce włosy? A Mama na to : Bo to chłopczyk.

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze.. jak miałem bardzo mało lat też miałem prawie białe loczki. Gdzieś mam fotki.
Taki pucułowaty barokowy aniołek :D

Wspominałem już, jak czas zap**la? ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja, kiedy byłam mała, byłam grubiutka i miałam czarne włosy, wierzcie albo nie. Ale jadłam tak samo dużo ;) W każdym razie więcej od starszego brata ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam pomysła na nowy wątek: nasze zdjęcia ze wczesnego dzieciństwa.

A jeszcze fajniej, jakby można było wrzucać anonimowo. Można by zgadywać, czyje to :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, dlaczego w większości to mali chłopcy mają pięknie kręcone włosy a nie dziewczynki ? Bo w moim towarzystwie maluchów taka właśnie zależność panuje.
Ktoś wie ? :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najpierw musiałabym je zeskanować, a tego, kurka, jeszcze się nie nauczyłam. ;) A fotki mam śliczne ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Ktoś wie ?

Ja wiem.
Mali chłopcy rodzą się aniołami. Dopiero życie ich wypacza.
A w przypadku kobiet Stwórca nawet nie silił się na pozory ;]

@Vi:

Z 2 tyg temu, za zeskanowanie i wysłanie na maila 2 str A4 gościu w jakiejś firmie poligraficznej chciał ode mnie 1 zł
Dałem mu 2 zł. Po pierwsze: nie miałem złotówki. Po drugie.. komfort dania 100% napiwku.. bezcenny :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam nadzieję, że brat mnie podszkoli, skoro jest przelotem w ojczyźnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ad.1. Czyżby zmiana wiary ? :]

Ad.2. Kojarzy mi się z próżnością

Vi, dasz radę, diabeł nie taki straszny :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapewne, Ilona, skoro nauczyłam się wklejać fotki to i skanowanie powinnam opanować ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> diabeł nie taki straszny

Właśnie o tym pisałem powyżej ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak. Ja sobie błogo śpię a tu takie poważne rozmowy ;)
Ze zdjęciami to niezła jazda by była. Przecież to niemożliwe że kiedyś dziećmi byliśmy ;-)
Mało mam fotek z tego czasu ale z tych nielicznych patrzy chudziutka jasnowłosa i wielkooka dziewczynka.
W przeciwieństwie do Vi byłam małym i chudym niejadkiem , aż trudno uwierzyć ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kawa... Druga... i prośba o opinię (nie wierzę, że to robię).
Romans! Bronić się nogami i rękoma czy pójść na całość?

Ps
To byłby tzw. " odgrzewany kotlet"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze... wykrakałem te czworaki. Spędziłem na nich wczoraj praktycznie cały dzień a dzisiaj całe ciało napier*la . Najbardziej ręce i kolana - ani się modlić ani klęczeć ;]

@rondel:

Co Ci po opinii osób, które nie znają ani Ciebie ani sytuacji? Chcesz mieć alibi, jakby co? ;>
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzeba było rabotać w spodniach motocyklowych z ochraniaczami, przygotowując się do sezonu ~;)
Już to widzę oczyma wyobraźni jak klęczysz. Gdzie jest ewidencja fotograficzna?
Jeszcze weekend Panie Dzieju i odwrócona pozycja na wznak powinna Wam się sprawdzić...

ps

Alibi już mam, na cały miesiąc.
Tylko wiesz... pomimo wieku, gdy coś jest zbyt proste lub usłane różami ... to włączają mi się bezpieczniki :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Ani się modlić ani klęczeć
Możesz leżeć krzyżem ;-)

Randall...jakąś prowokację tu wyczuwam bo chyba niemożliwe żeby to Ciebie dotyczyło ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hm... "niemożliwe"? Nie wnikam dlaczego...
Poradzisz coś (???)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No masz rację. Beczkę soli możesz z człowiekiem zjeść a i tak potrafi cię zaskoczyć.
Co poradzę? Ano nic. Nie jesteś bezmyślną idiotką, jak mniemam ,więc zdajesz sobie sprawę że to niebezpieczna zabawa jest. To gra na emocjach. Sama siebie zapytaj czy warto.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Sama siebie zapytaj czy warto.

Szczególnie, jeśli to "odgrzewany kotlet", którego smak już znasz ale świeżość uleciała ;)

> Gdzie jest ewidencja fotograficzna?

A proszę bardzo ;)

image

> Możesz leżeć krzyżem ;-)

No właśnie nie bardzo mam gdzie :(
Jak położę płytę na stelaż, który zrobiłem wczoraj (zdjęcie powyżej) to będzie jedyne wolne miejsce w mojej chacie.
Na razie się zastanawiam, gdzie mam tę płytę docinać. Chyba przyjdzie mi wyjść z nią na podwórko :/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W obliczu powyższego zadam niedyskretne pytanie.
Sadyl...czy Ty śpisz na korytarzu? ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
> czy Ty śpisz na korytarzu?

No nie.. aż tak źle nie jest. Tapczan mam.
Swoje już "przeżył" ale rżnięcie na nim akurat płyt OSB to już byłby nadmiar perwersji :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poleżałam na słoneczku, sztachnęłam się ogniskiem i przekroczyłam limit cukru (cały kawałek tortu a ja przecież nie lubię tortów)...
Pozostaję w wiosennym odurzeniu!

Ps
Już dawno nie byłam w takiej kropce.
Tapczan stoi w korytarzu (???)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ach, przypomniało mi się jak się przeprowadzałam, nie miałam nawet tapczana i spałam w śpiworze w otoczeniu kartonów i różnych innych siatek z bardzo ważnymi rzeczami ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha ha, "siatek z bardzo ważnymi rzeczami"...
Zabrzmiało tajemniczo...

Ps
U nas 4 palety i dwa pojedyncze materace z biedronki w jednym prześcieradle z gumką. Śpię jak dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W tych siatkach to pewnie było to, co nie zmieściło się do kartonów ;) Nawet krzeseł nie miałam, jeno twardy taborecik. Jak ja wytrzymałam, tego nie wiem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie też w bliżej jeszcze nieokreślonej przyszłości ale w tym roku na pewno czeka przeprowadzka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochani...trzynaście razy w życiu przeprowadzałam się ,w tym trzy razy do innego miasta, mogę poradniki pisać ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm.. policzyłem swoje przeprowadzki: też 13, nie licząc zmian akademika ;)
Miast: 5
Mogę być współautorem poradnika :D

Ale obiecałem sobie, że po skończeniu remontu, palę wszystkie kartony :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na razie 7, ile przede mną? oby tylko jedna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Babcia zawsze mówiła, że trzy razy się przeprowadzić to jak raz się spalić.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
święte słowa babci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Babcie to skarbnice mądrości życiowej :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja to tylko dwie przeprowadzki zaliczyłam, żółtodziób jestem ;) Więcej nie przewiduję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Eee chyba przesadzasz ;) Ja w swej karierze mam jedną, tą z domu rodzinnego do obecnego. Chociaż cicho liczę na jeszcze jedną :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dwie mi w zupełności wystarczą ;) Poza tym, dobrze mi tu, gdzie teraz mieszkam, i nie widzę powodu, żebym miała to zmieniać. Chyba, że pod most, jeśli mi zabraknie na opłaty kiedy będę na emeryturze ;) Jeśli w ogóle dożyję do tego czasu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ihaaaaa ;)
Jakaś dobra dziś ta kawusia!

http://m.money.pl/wiadomosci/artykul/jurgiel-prezesi-stadnin-odwolani-z-powodu,250,0,2027002.html

Ps
Uszczelnianie, uszczelnianie....
Next step Prząśniczki (???) :)
" ta pamięta lepiej, której dłuższa nić"

https://youtu.be/ZJaThhR91pE
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
jeszcze o jedzeniu, zgłodniałem
http://jbzd.pl/obr/445258/zarcie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pamietajcie drodzy ile piszac zostawiacie po sobie info w sieci.
Za kilka lat mozecie tego zalowac.
Pamietajcie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Hmm...rozmowy kontrolowane ? ;-)
Już to przerabiałam i jakoś żyję.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakos.
I jeszcze.

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jakoś nie mylić z jakością.
Pożyję sobie pożyję, tyle ile jest mi dane. :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie będzie tak źle :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No też tak myślę ;-p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja pikuję, znowu tracę głos. Ewidentnie powrót do pracy mi nie służy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trza było nie krzyczeć...zbytnio ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie krzyczę. Ja odwykłam odmówienia z taką intensywnością. Nic już dziś nikomu nie powiem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dwa razy w życiu straciłam głos przez cholerną klimatyzację. Okropne uczucie niemocy.

Ps
Jeszcze chłodno ale jak cudownie }:> "maślane oczy"
https://youtu.be/Ipn4A4fuxVI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się :)
Z uśmiechem na twarzy wspominam "wspólne łącze" internetowe w akademiku ha ha ha
... a i teraz, sąsiad (i to z drugiej klatki) rozbroił mnie swoim hakerstwem.
Każdy lubi co innego ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wracamy do przeszłości bo tak dziwnie znajoma jest ;-)
http://youtu.be/NFf5iVBuQlo
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż, w okresie rozmów kontrolowanych byłam za mała, żeby dzwonić. A po drugie, nie lubię tego robić ;) Ale pewnie teraz kontrolują też i smsy, więc muszę uważać, co piszę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi...okres rozmów kontrolowanych to i dla mnie baaardzo wczesna młodość ;-)
Btw...ten kto posiadał w tym czasie telefon w chacie to był gość !
I tak się zastanawiam czy jednak obecne czasy nie pozbawiają nas bardziej anonimowości w porównaniu do tamtych lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż, mnie rozmowy kontrolowane kojarzą się głownie filmowo ;) Telefonu nie mieliśmy, ale za to mieliśmy sąsiadkę z telefonem, która ratowała całą klatkę ;) Pracowała na poczcie, więc telefon był jakby oczywisty ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrego dnia człowieki :-)
Codziennie rano budzi mnie śpiew ptaszorka. Mówią że to kos.Idzie wiosna ? :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Idzie wiosna ?

Pewnikiem jo ;)
U mnie na podwórku od kilku dni kwitną przebiśniegi. A mieszkam w tzw. zastoisku mrozowym (dolinka otoczona wzgórzami).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie zielone badyle też wychodzą. I coś mi się zdaje, że to tulipany . Krokusów i przebiśniegów nie posiadam. Kiedyś miałam krokusy ale w ferworze pielenia chyba powykopywałam cebulki :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niech no wiosna szybko przyłazi bo mam dość już ciągania nochem :(
Chce ciepełka i słonka.
Hmmm, ciekawe czy u mnie na RODOS coś wyłazi ...

A już myślałam, że nikt nie pije porannej kawy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pijemy...zawsze...czasem po cichutku ;-)
Zdrowiej dziewczyno ;-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam żadnej wiosny nie czuję, ale moja orchidea najwyraźniej tak, bo kwitnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może z nosem coś nie tak ? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z nosem ok, gorzej z głosem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem jak Wy ale ja zaraz drugą kawę wypiję. Zabiegana jestem ostatnio. Pisałam że ambitnie uczęszczam na fitnnes. No to uczęszczam. Dzisiaj boli mnie wszystko. Wczoraj było ostro. Na dzisiaj zumba i stretching. Porozciągam się jak kotek ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A teraz poważniej.

Czym dla Was jest separacja w małżeństwie. Jaki jest jej sens ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak trzymaj z tym "bólem".
Bardzo mnie to motywuje do dyscypliny.
Muszę się zadowolić warunkami domowymi ale są efekty.
Przy codziennej rutynie boli, oj boli... Ale tzn., że człowiek żyje!

Ps
Teraz, zakochana jeszcze większą mam motywację :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli nie ma woli porozumienia się, to separacja nie ma najmniejszego sensu, mówię to o przypadku, gdy np. dzieci są już dorosłe lub nie ma innych ważnych powodów. Sama czysta separacja to przedłużanie stagnacji, marazmu, powoduje narastanie frustracji i konfliktów. Uważam, że powinna być w takich przypadkach jak najkrótsza, należy się rozstać, rozejść i oczyścić atmosferę wokół siebie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może separacja ma dać szansę na odbudowanie związku na zasadzie "zobacz co możesz stracić". Wyciszyć emocje i zdynsansować się do tego co doprowadziło do takiego kryzysu?
A może względy materialne mają tu znaczenie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Randall...to zakochanie to w tym kotlecie? ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak jak napisałem, musi byś wola porozumienia się, jeśli ktoś chce separacji dla wygody, pieniędzy, ze strachu o przyszłość, to po co separacja?
ja mówię co znam z własnej autopsji, każdy musi sam ocenić czego tak naprawdę chce i do czego dąży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Yhy, w "kotlecie" ... czysty schabowy }:>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale macie rozrzut tematyczny, od wiosny po separację. Czy ja o czymś nie wiem? Kiedyś czytałam artykuł na temat imprez rozwodowych, taka moda jest w Stanach, organizuje się je na podobieństwo przyjęć ślubnych. Czasami zdarza się nawet, że rozstające się pary organizują taką imprezę wspólnie! Czego ci Amerykanie nie wymyślą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi...Amerykanie to wyluzowany i wiecznie uśmiechnięty sztucznie naród. Oni są zawsze zadowoleni. Tylko kurka czemu takim powodzeniem cieszą się psychoanalitycy i psychiatrzy ? ;-)

O losie! Rozciąganie booooli ! Ciekawe czy jestem teraz wyższa ;-)

Separacja...dziwny stan ale skoro ludzie z tego korzystają to chyba ma to jakiś sens. Jaki , w sumie nie wiem i mam nadzieję że z autopsji się nie dowiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierwsze przypadki imprez rozwodowych zanotowano już w Polsce. Idzie nowe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie mamy stypy (!) to i śmierć małżeństwa można świętować . Masakra jakaś. I za przeproszeniem wnosić toast za zgon miłości ?!?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż, nie każda miłość jest wieczna a życie nie jest bajką ;) Nie wiem, czy na tych imprezach były toasty, ale na jednej był tort "Zakalec", który byli małżonkowie kroili osobno ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż. Zacytuję Sadyla " nie moje małpy, nie mój cyrk".
Bezmyślne kopiowanie amerykańskich obyczajów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakiś czas mnie tutaj nie było, zmieniłam klimat na górski i widzę, że tutaj wszyscy obecni.
W temacie separacji mogę tylko wspomnieć, że znam 2 pary które wróciły do siebie po separacji i to nie takiej krótkiej, więc wychodzi że dobrze że jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tam zaraz kopiowanie, z tego, co czytam, to u nas tego rodzaju przyjęcia są mało popularne. Ale faktem jest, że coraz więcej par się rozwodzi, i jakoś to rozstanie trzeba przeżyć, może nie na imprezie rozwodowej, ale po prostu z bliskimi? To już zależy od indywidualnych potrzeb człowieka, każdy przecież jest inny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj B-B :)...dotarłaś w całości ? ;-)

Vi...jak dla mnie to " świętowanie" na miarę wesela rozwodu a spotkanie w gronie najbliższych to dwie różne rzeczy. Rozwód to zawsze trauma. Większość rozstań ma w tle ból i rozpacz.
Przyjęcia rozwodowe to obłuda. Takie jest moje zdanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ludziska jak mnie dzisiaj wszystko boooli.
Co pomaga na zakwasy? Powinnam dzisiaj też ćwiczyć czy zrobić dzień odpoczynku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka

Dotarłam w całości , piknie było śnieg , słońce , pogoda wymarzona

Na zakwasy witamina C albo aspiryna + piwo lepsze i dalej na ćwiczenia, hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
B-B
Dzięki za rady. Dobra z Ciebie koleżanka. Może doczłapię się na ćwiczenia ;). Piwo i aspiryna łącznie? ;-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Toć nikogo nie namawiam na taką imprezę, ale ludzie są różni tak jak i różne są przyczyny rozstań. Jedni chcą to przeżyć w samotności, inni potrzebują ludzi, nawet na przyjęciu rozwodowym czy jakkolwiek to nazwiemy. Ale mnie taka impreza nie grozi, jedyne co jest przede mną, to stypa, na której i tak nie będę obecna. Jedynie duchem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozwód to najlepsza rzecz, jaka się facetowi może przydarzyć. Oczywiście pod warunkiem, że zadbał o intercyzę.
Ja w ogóle byłbym zwolennikiem zamiany uroczystości i najpierw rozwód, a jak wypali to po dwóch latach warunku zgoda na małżeństwo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nooo...a tak w ogóle, niech żyją wolne związki małżeńskie !!!
;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Model współczesnej rodziny wspaniale rozwiązał Robert Heinlein w "Piętaszku", a napisał ją w 1982 (Piętaszek to kobieta, więc pasuje i do niej i do książki). Nie chodzi o to, że mam coś przeciwko SILom, ale rodzina jako spółka cywilna wielce mi się podoba. Rozwiązuje milion problemów tradycyjnej rodziny, która to została stworzona w warunkach wspólnoty plemiennej i po prostu nie przystaje do realiów korporacyjnych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Ale mnie taka impreza nie grozi.

Skoro w związku jest ci dobrze to po cholerę brać rozwód. Miłość do ostatnich dni, to się zdarza. Gratuluję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co Wy z tymi rozwodami i separacjami (???)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Gratuluję.

Doprawdy, nie ma czego ;) Nie grozi w tym znaczeniu, że nie mam męża ;)

Manson, trochę odwróciłeś kolejność, ale niektórym to może przydałby się okres próbny, tak to nazwę, zanim się pobiorą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Randall...a kto zaczął od kotleta ? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie planuję separacji. Nie mogłabym tego zrobić mojemu kotu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
>Doprawdy, nie ma czego ;) Nie grozi w tym znaczeniu, że nie mam męża ;)

Źle zrozumiałem. Nigdy nie mów nigdy bo jeszcze się może taki znaleźć co skradnie ci serce, rozkocha cię w sobie do utraty zmysłów, finał pożądania się nawzajem może mieć wydźwięk w dzwonie kościelnym;)
Poza tym są mężczyźni, którzy potrafią prawdziwie kochać cię bez reszty pielęgnując miłość i opiekując się tobą. Przedwczesne odrzucenie zalotów i spławienie mężczyzny na pewno oddala cię od tej prawdziwej miłości. Nie każdy mężczyzna umie kłamać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No proszę... :) Uderz w stół a zostaniesz bez stołu...
Co ma kotlet do małżeństwa (???) }8>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No jak? A kto o romansach zaczął pisać i porady szukał czy kotlet odgrzewać ?;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak to co? Obecny zarząd korporacji jest przeciwko pozamałżeńskim bzykom. Oficjalnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Źle zrozumiałem

Się zdarza najlepszym ;) Nikt mi serca nie skradnie, bo już oddałam je kotu ;) A poza tym, Christian Bale jest już zajęty, więc dzwony kościelne nie dla mnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
>>Się zdarza najlepszym ;) Nikt mi serca nie skradnie, bo już oddałam je kotu ;) A poza tym, Christian Bale jest już zajęty, więc dzwony kościelne nie dla mnie ;)

Fajnie, że żartujesz z rzeczy poważnych. Świadczy to, że masz dystans do siebie i do innych. Ja ci mówię, przyjdzie ktoś i ukradnie ci serce wraz z kotem;) rozkocha się w twoich ustach, podbródku, szyjce, uszku aż trafi do serca;) Zresztą co ja wiem o miłości. Nie znam się na tym, stary już jestem, co tu będę komuś prawił swoje morały. Życzę wszystkim zakochania się a z kościołem to już sami zadecydujecie. Jedni są przywiązani do wartości, które prezentuje kościół, inni mniej ale to nie oznacza, że ktoś nie żyje w zgodzie z pewnymi zasadami, do których przestrzegania nie jest im potrzebny kościół. Dziś króluje materializm. Idę sobie już stąd, chciałem jedynie zobaczyć co tu u was się dzieje w HP, nigdy tu nie zaglądam;) Rozmowy o życiu są ważne. Rozmawiajcie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Znalazłam coś do odgrzewanych kotletów ;)
http://youtu.be/teeboDG4YGM
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Fajnie, że żartujesz z rzeczy poważnych.

Toć nie będę płakać. Przynajmniej nie na Forum, nie leży to w moim charakterze :) A co sobie myślę, to już moja sprawa i nic innym do tego.

>rozkocha się w twoich ustach, podbródku, szyjce, uszku aż trafi do serca;

A w drugim podbródku też, jeśli będę kiedyś miała? ;) Bo wiesz, latka lecą, uroda przemija i z uszka może zrobić się ucho, że nie wspomnę o innych częściach ciała ;) Taka szyja na przykład, to drażliwy temat ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
>>A w drugim podbródku też, jeśli będę kiedyś miała? ;) Bo wiesz, latka lecą, uroda przemija i z uszka może zrobić się ucho, że nie wspomnę o innych częściach ciała ;)

Wiem coś o tym, właśnie biorę laskę, zakładam kapelusz na łysiejącą głowę i idę na spacer. Żegnając się z tobą chciałbym, żeby to inaczej się skończyło niż się skończyło a Ja ciągle nie mogę tego zrozumieć, dlaczego ... Tak szybko czas leci. Bawcie się dobrze póki jesteście młodzi, piękni i bogaci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>i idę na spacer.

Zimno jest, żebyś się tylko nie przeziębił ;) U nas wieje dziś porywisty i zimny wiatr.

>żeby to inaczej się skończyło niż się skończyło

To życie, ktoś musi być sam, żeby ktoś inny mógł być z kimś ;) Padło na mnie, dlatego mam kota ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Vi...demonizujesz ;-)
Niech Ci się zacznie chcieć a reszta się znajdzie :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ech, mi się już nic nie chce. Zobaczymy w weekend ;) Nie, weekend też odpada. Idę na wyżerkę, po niej to na pewno już mi się nic nie będzie chciało ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
aDmin, wsadź sobie blokady w D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Randall...co się stało? Czemu Admin ma sobie coś gdzieś?
Rozrabiałaś? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napisałam jedynie, że "szaleję za Maleńczukiem".
Nigdy nie rozrabiam!

ps
zajętam "kotletem"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adminie nie lubisz Maleńczuka? ;-)
Wiem że ma gość upodobanie do używek ( czytałam książkę-wywiad z nim) ale fajnie śpiewa :-)
Randall...ile można jeść schabowego ?!?
;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdyby Maleńczuk był moim kotletem, używałby z rozsądkiem.
To jest taki słodziaczek, minio..., który nosi maskę.

Ps
Uwielbiam schabowe dlatego przy moich 160 cm wyglądam jak piłka plażowa. Ama ama pycha
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślisz że Maciek sporządniałby przy Tobie ? Ale kurcze straciłby na wizerunku ;) Ten zblazowany głos i mętny wzrok, żal by było ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Życie to wybory i umiejętność ich dokonywania.
Schabowe mają mętny wzrok tylko w sypialni... Poza nią zabijają wzrokiem, jakbyś stała w centrum lodowca ;)

Ps
Nie będę kontynuowała tematu bo zaraz wejdzie aDmin i będzie naprawiał radio ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe...albo zdejmie drzwi bo skrzypią ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze iść tak z brackim do kina i obejrzeć solidną produkcję Marvela ;) Deadpool rządzi, jeśli lubicie komiksy ;) Ja nie przepadam, ale filmy na ich podstawie są naprawdę dobre. Teraz pozostaje mi czekać na Batman vs Superman, ale już bez brackiego, niestety, bo niedługo wybywa z ojczyzny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taka mała anegdotka przede snem:)

Co miesiąc robię (jak zapewne każdy) wieczór płatności. Oczywiście.. on-line, a przy okazji ściągam sobie wszystkie faktury i np. biling za zeszły miesiąc.
Choćby, żeby łezkę uronić, ile nie wykorzystałem z tego, co mogę :D

Ale.. tym razem myszka mi się klikła na przycisk "statystyki".
I bardzo się zdziwiłem, kto był Number One w połączeniach wychodzących, bo akurat ten numer nic mi nie mówił.
Dopiero.. po sprawdzeniu w tel... okazało się, że to infolinia mojego ubezpieczenia zdrowotnego.
W lutym molestowałem ich przez 88:34 - czyli prawie póltora godziny :D

Odleciałem ;)

PS: jutro znowu znikam. Nie wiem na ile :/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
>Dopiero.. po sprawdzeniu w tel... okazało się, że to infolinia mojego ubezpieczenia zdrowotnego.
W lutym molestowałem ich przez 88:34 - czyli prawie póltora godziny :D

Ciekawe, na którym miejscu jesteś u nich w statystykach ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A propos nieznanych numerów.
Dzwonię do Męża by kupił jeszcze coś czego nie zapisaliśmy na liście.
Swoim zwyczajem (do szału mnie to doprowadza!) zostawił telefon w domu. Biorę telefon do ręki w celu jedynie zacnym - wykasowania mojego połączenia. Jakoś takoś zerkam w "Wiadomości" a tam "Kocham Cie" od numeru nieznanego mi i nieopisanego w telefonie.
Zawał, krew z pocerowanego gałganka do dziury w głowie! Myślę sobie kur...a mać! Alarm! Jest sytuacja! Chodzę nabuzowana. Słyszę domofon, już stoję w drzwiach i gdy tylko daszek czapeczki dostrzegam walę z grubej rury: Musimy poważnie porozmawiać!
On, jak na Ślimaka przystało wspina się z siatkami zakupów powoli i widzę, że na twarzy ma wymalowane "co znowu babo jago wymyśliłaś?!"
Pokazuję Mu telefon a On nic, cisza, poszedł siatki wypakować...

U mnie w tym czasie, w dziurze głowy odnalazła się półka z takim małym słoiczkiem " pamięć".
Kilka dni wcześniej zamieniliśmy stałe łącze na internet mobilny i robiłam testi testi. Wysłałam też tego smsa :)
Jedyny komentarz jaki usłyszałam po moim olśnieniu: " gdybyś to oglądała w Rodzince.pl to śmiałabyś się, boki rwać..."

Ps
W jedym z odcinków Ludwik wyłącza tv i egzaminuje po kolei synków, który z nich puścił bąka. Po chwili okazuje się, że to niewinna Natalka, zaskoczona "co to w ogóle za dochodzenie" ws cichacza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Męża kochasz, a z kotletem się bzykasz. To dopiero niezły numer.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Numer stary jak świat ;)
Jest taka scena we "Wrzosie" (???) idealna dla psów ogrodnika.
"Pan myślał, że we mnie zakochać się nie można..."
Że co, że Mąż nie może być kotletem (???)
We łbie się nie mieści ;)

Ps
Przegrałam ten zakład z przyjemnością
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>poszedł siatki wypakować...

Prawdziwa Historia:

(1)
Byli 6 lat małżeństwem (nie mieli dzieci), kochali się (tak przynajmniej myślała), pewnej soboty przyszedł do domu z zakupami, poszedł wypakował siatki, po wypakowaniu podszedł do żony i powiedział: Odchodzę, nic mnie z tobą nie łączy. Wziął walizkę spakował swoje rzeczy i odszedł. Nie ma go!!! a była to sobota tuż przed świętami Bożego Narodzenia.

(2)
Moja bezpośrednia sąsiadka, piękny dom, basem zewnętrzny profesjonalny, piękne samochody, w ciąży z drugim dzieckiem termin na luty (8 lat temu), dzień przed Wigilią podjeżdża samochód bagażowy a On mówi żonie, właśnie zabieram swoje rzeczy i wynoszę się. Nie Kocham Cię już. Ona za dwa miesiące a nawet 1,5 ma urodzić ich wspólne dziecko. Od tych 8 lat nie ma żadnego kontaktu ze swoimi dziećmi.

Wprawdzie do Wigilii daleko, więc masz szansę Kochać męża do utraty zmysłów;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

http://www.youtube.com/watch?v=2pGLYK0xEPo
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
(3)
On 68 lat Ona młodsza o rok, może dwa?

Ona wymyśliła sobie że weźmie rozwód, bo już męża nie Kocha;)
i tak się stało trochę to trwało, bo musieli jeszcze psychologa przejść i wiele tam innych korowodów ale się udało. Teraz mają sprawę podziału majątku, trwa to już 3 lata;-))) Ona wymyśliła sobie, że chce od męża 4 mln zł i więcej nic już od niego nie chce;) Na ostatniej rozprawie z miesiąc temu? powoła 40 świadków;-)

Dzwoni do mnie i mówi: czemu Ja byłem taki głupi i nie zrobiłem tego pierwszy mając 40 lat, teraz to już za późno. Więc jak tkwicie w związkach tylko dlatego, żeby tkwić, zróbcie to w wieku 40 lat;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
no chyba że w kotlecie zakochane;-)))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Życie, ech ;) nie wiadomo co przyniesie...
Taka dzis pogoda, że tylko jajecznica na boczku i litr kawy do łóżka.
Spongebob i może Skalmar rozjaśni ten poranek ;)

Ps
Mam taką wadę, że gdy w coś wchodzę to na całego.
Rozwód nie dla mnie...no chyba, że to ma uszczęśliwić drugą stronę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Randall...gdyby nie babskie roztargnienie świat byłby znacznie nudniejszy ;-)...ja coś o tym wiem i moja rodzina , której od czasu do czasu dostarczam takich rozrywek...kabaret w domu ;-)
No to teraz koniecznie kawa bo zejdę z braku ciśnienia. Jestem z tych niskociśnieniowych i taka pogoda sprawia że nie człapię tylko pełzam. O losie okrutny.
Ps. Ćwiczę nadal.Ból mięśni powoli mnie opuszcza :-D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ćwicz, ćwicz ... Warto!
Ja uwielbiam taką pogodę! Żyć się chce!

Ps

Niesamowite ile każdego dnia uczy się człowiek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>>Mam taką wadę, że gdy w coś wchodzę to na całego.

;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Randall...czułam ,że ten kotlet to znany i kochany kotlecik ;-)



Te historie z życia wzięte przykre ale niestety wiem że takie się zdarzają. Też znam kilka. Może będę ostra ale facet zostawiający żonę czy partnerkę w ciąży to kawał s*******a i tyle w temacie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>ale facet zostawiający żonę czy partnerkę w ciąży to kawał s*******a i tyle w temacie.



Nie umiem odpowiedzieć na TAK ani na NIE! Nie byłem w takiej sytuacji, więc sam nie wiem jakbym się zachował. Jedynie co wiem to w branży mediowej pracował. Organizacja koncertów itd. Zakochał się nad morzem, tam kupił mieszkanie, widocznie klimat mu służy;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sobie myślę, że to wina kobiet. Mężczyźni odchodzą tuż przed świętami bo mają presję od Was. Po prosty stawiacie przed świętami warunki, bo chcecie mieć nas zwyczajnie na święta, musicie się nami pochwalić przed rodziną;) I co w takim wypadku ma mężczyzna zrobić? Popełnia błąd! a jak mężczyzna się nie zgodzi to od razu hasło "koniec z nami";))))))))))) Mężczyzna wtedy główkuje, skoro nie kochała mnie ta "moja" przez cały rok a tu mam kogoś kto mnie teraz kocha więc idę tam gdzie mi jest dobrze;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie to nawet żartować się nie chce z takich sytuacji.
Piszesz że nie byłeś w takiej sytuacji więc nie wiesz jak byś się zachował. Myślę że oprócz tego co mamy w spodniach i pod spódnicami mamy też mózgi.I podobno jesteśmy istotami myślącymi. Korzystajmy więc z tych naszych zwojów gdy w grę wchodzi rozpacz i ból drugiego człowieka.
Byłam wiele lat temu pośrednim uczestnikiem takiego dramatu.Gdyby nie ogromne wsparcie jakie dostała ta kobieta ze strony najbliższych prawdopodobnie nie byłoby jej i maleństwa .Trzeba być kanalią żeby w takiej sytuacji odchodzić.
To jest szczególny czas gdzie kobieta potrzebuje wsparcia i poczucia że jest bezpieczną i jej nienarodzone jeszcze dziecko.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko facet i facet, tylko on winien, a może by tak też przyjąć do wiadomości fakt, że kobiety też zostawiają swoich mężów? I to z powodu takiego, że nie zarabia już tyle co wcześniej? że zachorował, i nie wiadomo, czy za 5 lat nie będzie wymagał opieki a ona chce jeszcze pożyć, gdy dzieci akurat skończyły studia i się usamodzielniły? I kilka jeszcze takich podobnych powodów mogę podać.
Twierdzenie, że tylko facet ponosi winę jest nieprawdziwe i krzywdzące
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spokojnie...piszemy o konkretnej sytuacji kiedy facet zostawia ciężarną kobietę. Przeczytaj dobrze całość zanim się oburzysz.
Zauważ że pisałam o myśleniu w stosunku do obydwu płci :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nigdy mojej sąsiadki nie pytałem o powody odejścia męża, wiem tyle, że miał kogoś nad morzem i tam odleciał. Syn sąsiadki ma 8 lat (skończył w lutym). Sąsiadka biedna nie jest umówmy się. do niemal 40 roku życia nigdzie nie pracowała, nie musiała. Świetnie teraz radzi sobie finansowo a dodatkowo zaradna kobieta, przejęła dom i wszystkie inne dodatki. On został z niczym. Bardziej potrafię współczuć ludziom biednym! i myśleć też potrafię, jednak wiem, że w tego typu sytuacjach, nie ma takich samych powodów rozstania, każda sytuacja jest inna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy masz kasę czy też nie masz trauma jest taka sama. Nie spłycajmy tego do poziomu pieniędzy bo nie w tym rzecz.
A dzieci? Pisałeś że nie widziały ojca przez 8 lat. Co one czują,jak myślisz?
A to że kobieta sobie poradziła to tylko dobrze o niej świadczy.
Ta z mojej opowieści również ale ciężko pracowała.
Dzieci na dzień dzisiejszy (są dorosłe) nie chcą ojca znać chociaż nikt mu nie utrudniał z nimi kontaktu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Co one czują,jak myślisz?

Mają Ojca w Nosie;-))) Dzieci charakterne;-))) bardzo samodzielne. Mają tatę drugiego, który opiekuje się nimi prawdziwie o ile tak to można nazwać;-))) starsza córka będzie mieć 18 lat więc żyje swoim życiem i nie potrzebuje przybranego taty tylko pieniędzy;-))))))))))))))))))))) Bogatego stać na kupno uczuć, biedny zostaje ze smutkiem na zawsze. To taka różnica, która dla mnie jest oczywista i umiem odróżnić tą samą rozpacz po rozstaniu i odpowiednio przyjąć postawę osoby współczującej. Pomimo, że sąsiadka sympatyczna to litości we mnie nie wzbudziła ta sytuacja ponieważ wiedziałem, że wyjdzie z tego bez szwanku materialnego a że ładna to wiedziałem, że i życie sobie szybko ułoży - i tak się stało;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Zapomniałem dodać: Czas leczy rany;-)))))))))))))))))))))))))))))) Spokojnie, serce Wam nie pęknie jak mężczyzna będzie odchodził;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam. Czy mozecie mi pomoc? Zbieram lajki ma nowa kuchnie... Bede wdzieczna za każdy glosik
Zrobione! Rewanż? Zdjecie nr 6 Marta

https://www.facebook.com/GaleriaSzperkGdynia/photos/a.1271095629574046.1073741874.321685597848392/1272467599436849/?type=3&theater
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Admin tak sprząta że nie wiadomo już co pisać. Nie przesadzasz z tą cenzurą Szanowny Adminie? Jakiś chwilowy zanik poczucia humoru?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Może to świąteczne porządki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa...no to zapraszam do mnie Adminie, pracy u mnie dostatek i pożytek będzie lepszy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie chodzi o brak poczucia humoru, ale o to, że jeden osobnik ma bana na forum i co jakiś czas próbuje omijać blokadę. Wtedy muszę zadziałać i usunąć wpisy tego użytkownika, a z tymi wpisami 'lecą' wszystkie odpowiedzi.
Niechętnie to robię, ale muszę być konsekwentny.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
Domyślałam się ,że to ten powód, tylko żal że "lecą" zaraz wszystkie posty.
Apel do zbanowanego! Znajdź Ty inny cel w życiu niż włażenie tam ,gdzie nie umiesz trzymać poziomu. Rzekłam ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No to się pochwalę. Właśnie za niedużą chwilkę rozpocznę niewątpliwie miłą konsumpcję lazanii ze szpinakiem i serkiem wiejskim pod beszamelem. Dzisiaj u mnie królewska uczta ;)
Nie żebym chciała narobić Wam smaka ale taka nagła mnie chęć naszła podzielenia się tą informacją ;-))
No mniaaaam.
Btw...nadal trenuję, ból mięśni nie opuszcza mnie, chyba muszę to polubić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ty wiesz ile ona ma kalorii??? I jeszcze pod beszamelem???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie że wiem ;)...ja to wyskaczę, się nie bój ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Manson...A wiesz jakie to dobre było ? Zawsze robiłam wersję mięsno-pomidorową ale szpinakowa okazała się nader smakowita. Mogłam zrobić mniej kaloryczną ale dzisiaj miało być "na bogato" .Teraz leżę i trawię, jak wąż ;) Skóry zrzucać nie będę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wiem. Znam. Poważam.
Ja dla odmiany miseczka zupy z kiełków soczewicy i wodorostów zalanych bulionem warzywnym plus trochę mojego wściekłego sosu z nagiej jolki :-)))
No ale ja tak intensywnie nie wypacam :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Nie żebym chciała narobić Wam smaka...
No nie, oczywiście że nie, w ogóle ...wrrr...;-/

> A wiesz jakie to dobre było ?
Zołza :PPP

@inka, Ty sobie leż i odpoczywaj kobito, ja dziś wyskaczę i wypocę za Ciebie ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ilona...nie ma zmiłuj i po obżarstwie nie ma śladu ;) Dzisiaj byłam na siłowni. Takiego stężenia testosteronu dawno nie czułam ;) Gdyby nie pomoc dobrego człowieka nie wiedziałabym jak z tych diabelskich urządzeń korzystać ;-) Ale czad!!!
Manson...naga jolka wystarczy żeby się wypocić (jakkolwiek by to nie zabrzmiało) ;-)
A co jutro? Jutro zumba z hantelkami. Ludzie, jestem opętana !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dzien dobry
Wiem, że to nie miejsce na muzyke. .Ale chce polecic cos co bedzie w Gdansku w czerwcu..
Jeden utwor na zachete
http://www.youtube.com/watch?v=vauo4o-ExoY
Andre Rieu. Lubie go bardzo.. Jego interpretacje roznych utworow. Ale takze usmiech i cala mimike. Jeszcze jeden:
http://www.youtube.com/watch?v=58JP10-m_cE&index=7&list=PLD8tVgPY6C1kXXb83cFaX_6xvSnnGvvYO
Bedzie w Ergo Arenie 2 czerwca o 20.00. Bilety od 190zl.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj było kalorycznie to dzisiaj dla odmiany będzie lekko.
Ale za to dwa dania do wyboru. Cukinia faszerowana tuńczykiem i papryką zapiekana pod cienką! warstwą żółtego sera i kopytka (wciągane) z sosem pieczarkowym :-D
A potem to spalę. Z niewątpliwą przyjemnością zresztą. Będzie taneczny wycisk. Lubię to ! ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zainspirowany przepisami sprzed kilku dni na utylizację konserw, zutylizowałem swoją kukurydzę, czerwoną fasolę i seler we wiórkach. Dorzuciłem jajka, szynkę konserwową i słoiczek kaparów. Na całość spory glut majonezu, trochę soli i sporo pieprzu. Taka czysta improwizacja.. ale wyszła rewelka.
Spalę to, machając wiertarkami i szpachlami :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dzis robię sałatki z tuńczyka dwie i jeszcze pastę z anchois, oliwek i kaparow.
Tylko czekam aż mi dziecie część produktów przyniesie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ładnie, to ja po drodze do domu zajadę do KFC po kubełek lub po dwa Grandery, zdecyduję wsiadając do samochodu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ależ się smacznie zrobiło ;-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierwsza miska salatki zjedzona.
Zaraz naloze druga jeszcze wieksza porcje, znajde jakis nieobejrzany jeszcze horror i bede leze w lozku, jesc i ogladac film.
A jesli chodzi o horrory to znalazlam tu (wiec moze wy tez) recenzje fajnie zapowiadajacej sie ksiazki: "zombie.pl"...
Planuje jutro stac sie posiadaczka tej ksiazki a takze drugiej tych samych autorow:
http://www.empik.com/miasteczko-cichowlas-robert-radecki-lukasz,p1105737220,ksiazka-p
A do jedzenia jeszcze placek z fig wezme..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja teraz delektuję się kawą . Potem wyjazd na trening ;-).
Czytane horrory nie działają na mnie. Zero strachu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na mnie dzialaja z opoznieniem..
wszystkie sobie przypominam idac w nocy przez las na spacer.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale tu dziś kalorycznie.
U mnie dziś zdecydowanie fit.
Grillowana pierś i sałata z pomidorami plus chyba z tysiąc kilometrów spaceru :)))

Nie lubię horrorów. Ani czytać, ani oglądać... bo się boję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sobota, dzień wysypiania się,błogiego lenistwa w pościeli , ale nie dla mnie. Szósta rano i ja jestem trzeźwa jak skowronek. Staram się bezszelestnie poruszać żeby ludzi nie pobudzić bo mogą się zdenerwować ;-)
No to czas na pierwszą kawę . Poczytam sobie spokojnie. Ale mi dooobrze. I mięśnie mnie tak nie bolą. Znaczy nabieram kondycji. Idzie ku dobremu :-)
Miłego poranka ludki :-D
Zapomniałabym. Byłam na polskim trillerze "Na granicy". Niezły i mroczny. Dorociński świetny. Dla niego samego warto.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa, Ty sobie kawkujesz, a ja dzisiaj w pracy siedzę, nie podoba mi się to
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tomku, napij się kawy, uśmiechnij się i pomyśl o tym, że nie będziesz siedział w tej pracy cały dzień :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a no nie chmurko, za godzinkę zamykam i jadę do domku, zmarzłem dzisiaj, w biurze ciepło a na placu lodowaty wiatr gwiżdże
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skończyłam książkę o losach litewskiej rodziny wywiezionej przez sowietów na Syberię. Jak silnym trzeba być by przetrwać taki koszmar i nie zwariować. Nasze problemy są niczym w porównaniu do przeżyć tamtych ludzi. Cieszmy się z tego co mamy , z każdego spokojnie przeżytego dnia.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Książkę napisałaś ?! Szacun ! ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobra wdr, dam Ci jeszcze jedną szansę. Pisz sobie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odblokujesz mi w d r ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odblokowałem. Znaj moje dobre serce. Ale pilnuj się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i 40 innych blokad założonych podczas krucjaty przeciwko niepełnosprawnemu czarnoskóremu katolikowi z Syrii ?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak chcesz to podaj mi numery blokad, ale mailem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no proszę taki k....s , a serce jednak ma....

P.S.
w ramach wymiany "uprzejmości" w odwecie postanowiłem nie zapamiętywać twojego emaila i nie za bardzo go pamiętam
j.zakowski@trojmiasto.pl ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>no proszę taki k....s , a serce jednak ma....

Oj, wdr, zaraz znowu dostaniesz bana ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam , chciałem napisać nasz kochany admin i autokorekta się chyba włączyła... ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adres e-mail jest właściwy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już napisałem w naszym tajnym miejscu spotkań, jeżeli to tajemnica to skasujesz - wierzę w to że dasz radę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Done.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki tej wspaniałomyślności admina - w sumie ciekawi mnie co on dziś zażył i jak długo to coś "trzyma" - nie będę musiał "ukrywać się" jako: Szpieg z krainy Deszczowców, mist'sz kamuflarz'u, mist'sz słow'a, A'pud ot ni'mda i T'om Riddl'e czyli ten, którego imienia się nie wymawia i wrócić do starego nick-a z czego jestem bardzo rad. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakiego nicka byś nie użył, to i tak wiadomo, że to Ty ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W twoich ustach brzmi to jak komplement ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łatwo można Cię zadowolić :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Łatwo można Cię zadowolić

Woder nie jest pod tym względem wyjątkiem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niech żyje solidarność :P

I może nie jest, tego nie wiem, tylko obstawiam ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ciąg dalszy...skoro dostałeś kolejną szansę to pominę wcześniejszą pisaninę i odpowiem na pytanie.
Tej książki nie napisałam ale jestem w trakcie pisania innej.
Mam nawet tytuł. " Cierpienia młodego (?!?) Wdr-a".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem dlaczego ale coś mi dzwoni, że gdzieś tu już o tym było.....
Normalnie bohater forumowy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

czy ktoś z Was wygrał w radiu?? (150 odpowiedzi)

Zastanawia mnie czy są tu osoby które wygrały w radiu np RMF FM kasę? Codziennie prawie każde...

Kawa czy Herbata - rano (197 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Pierniki jako forma promocji (3 odpowiedzi)

Przychodzę z tematem pierników. Myślicie, że to dobry pomysł na promocję? Podrzućcie od razu...

do góry