Widok

GRUDNIOWE MAMY. CZ 19

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
witam w nowym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamka, ale miałaś przeżycia, dobrze, że to nic aż tak bardzo poważnego, chociaż i tak współczuję..ale dobrze, że jest diagnoza, wiadomo co trzeba robić i czego unikać:)
a kawy bez mleka ja nie tknę:(( dlatego nawet jak nabiału nie jadłam to do tej porannej kawy musiałam wlać choć kapkę;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja piłam inke jak Laura miała kolki później przestałam na 3 tygodnie i jak znowu wypiłam to strasznie płakała i tak sie 2 razy powtórzyło wiec na pewno po ince i nawet tego nie mogę :) tez mam zawsze 100/60 lub nawet 90...w szpitalu sie śmiali ze jak ja bez kawy funkcjonuje, ale co zrobić jak trzeba sie zmobilizować to sie człowiek mobilizuje, chociaż sama nie wiem jak bo wcześniej to rano kawa w pracy kawa a teraz nic:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dagmarka,
ja też piję inke raz dziennie, ale nie myślałam, że po niej może marudzić? najgorzej, że tez bez mleka!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj dostalam propozycję pójścia do kina z maluszkiem, na seans dla mam. Czy ktoras z Was juz była?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja także piłam bez mleka, czytałam ze ona ma w składzie chyba cykorie i zboża poprawiające trawienie i mogą powodować gazy a gazy u nas oznaczają gazy u dziecka, ale może po prostu moja jest taka wrażliwa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,

Ja dziś z małym na pewno nie wychodzę na spacer. Tak czułam już wiosnę a tu proszę, lipa ;/

Ja jem jajka, ziemniaki, marchew, serek wiejski(zawiera mało laktozy), naleśniki z dżemem porzeczkowym, pierś grillowaną na patelni, wołowinkę gotowaną, banany, jabłka gotowane, ryż, herbatniki :) i ostatnio pozwoliłam sobie na małego czekoladowego batonika (nic małemu się nie stało)
Kawkę piłam przez trzy dni i mały spać mi nie chciał, mimo że to kawka rozpuszczalna z mlekiem :(, sok jabłkowy też pijam rozcięczony z wodą lekko.

A co z sokami typu Kubuś? pijecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja koleżanka była na seansie dla mam. Podobno jest niezła jazda, bo maluchy płaczą, jedna karmi piersią, druga przewiwja, trzecia uspokaja i właściwie nikt filmu nie ogląda :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kubusiow nie pije bo nie lubię:) za słodkie dla mnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja piję Kubusie - uwielbiam je... :)
ja myślałąm o seansie dla mam - ale się romyśliłam, myślę, że mała jest za mała aby przebywać w klimatyzowanym pomiszczeniu - bo klimatyzacja to wylęgarnia bakterii...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Laktacyjna na Zaspie powiedziala ze gdy sie karmi nie powinno sie pic Kubusia bo jest za ciezki dla dziecka i czesto moze go bolec brzuch:)
ale nie wiem jak jest naprawde bo nie zdazylam sie przekonac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wlaśnie wczoraj kupiłam sobie kubusia i sobie popijam, bardzo je lubię,ale troche się boję co to bedzie po wypiciu całego??

Jeśli chodzi o kino to właśnie tego się obawiam, że z filmu nici.
Może lepiej wybrac opcję pozostawienia małego z tatusiem i pójście z koleżankami - to chyba lepsze odstresowanie ;-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamka - dobrze że znasz diagnozę - 3-majcie się

MrTusia - jak szymek co z gorączką?

Kubusie piję, ale moje dziecko jest zlote, bo ja jem i piję wszystko i mu nic nic nie szkodzi. Patrzę tylko na to, żeby sie nie nażreć jak świnia jak pomarańcze to np pół lub całe, a nie 5 i nic innego :d

A my po usg i wszystko ok i kontrola za 12 tygodni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sbj-dobrze masz tylko pozazdrościć,ze możesz jeść i pic wszystko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sbj, dzięki za troskę:)
gorączka już przeszła po podaniu paracetamolu:) Mały czuje się dobrze, tylko śpi dzis dużo, ale to normalne, więc się nie martwię tylko korzystam i się relaksuję przy książce:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kubuś jest ciężki? Przecież w nim jest to co i tak jadam - marchewki, jabłka i banany ;P Chyba, że o marchewkę chodzi - bądź co bądź mojej nic po Kubusiu nie było :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
galeria magiczna - thx,

mamka - przez pierwsze 6 tygodni uważałam, ale czułam się fatalnie i zaczęłam wprowadzać inne produkty - mój organizm się ich domagal. Ile można tylko ryż, jablka i gotowanego kurczaka. Ale to prawda, że dużo zależy od dziecka - mi się udało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może ja też zacznę wprowadzać. Chociaz jak tylko delikatnie spróbuję cos innego to mały zaraz szaleje. Dzisiaj jest spokojniutki jak aniołek i chyba dlatego wolę nie eksperymentować. Tylko tak jak piszesz sbj - ile można jeść ryż i gotowanego kurczaka ahhhhhhhhhh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mowilam ze nie wiem jaka jest prawda z tym kubusiem, ja dostalam od laktacyjnej za to ze go pije, ale nie wiem jak by na niego zareagowal moj maly bo nie mialam wtedy mleka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!

Galeria - fajnie, że u Żanety wszystko ok. ;-)

Chyba to karmi rzeczywiscie działa ;-). Mleka jakby więcej ;-). Zobaczymy jak dalej będzie. Ale jakoś zaczęłam bardziej optymistycznie myśleć.

Dziś Lenka spała od 22 do 5 i od 5:15 do 8 ;-))). Super. Tylko jedna pobudka. Potem ok 10 znowu zasnęła. A przed zaśnieciem ok 20:30 opróżniła 2 cyce w końcu bez płaczu i w sumie się najadła, ale zamiast zasnąć zaczęła gadać sobie do mnie, uśmiechać się itd. Ja nie reagowałam, to zaczęła gadać do pułki i lampki ;-)). W końcu dałam jej jeszcze 60ml mleka, które sobie w dzień ściągnęłam w but. Myślałam, że nie zje, ale oczywiście mój żarłok wszystko zjadł i odpłynęła. Na 30 min. bo ulała w łóżeczku i się obudziła. Musiałam przebierać. I w końcu dopiero o 22 zasnęła. Tak się kończy łakomstwo ;-).

A dziś na spacerku nie byłyśmy. Może jutro będzie lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justyna - wiem, że tak napisałaś... tak sobie tylko głośno myślę ;P
Ja zauważyłam, że chyba to classic lepiej działa niż np. kawowe - które w sumie jest smaczniejsze... ale ja w ogóle lubię ciemne piwo - a to jest takie słodziudkie - mniam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

do góry