Widok
Tak mnie Anka nakręciła na góry że po prostu muszę .
http://youtu.be/HchiXDh21T0
http://youtu.be/HchiXDh21T0
Kawoszka obudziła się jako ta kura, skoro świt, i na dodatek bez koguciego pienia. I powiem że miło jest Was poczytać w normalnych,przyjaznych tekstach.
Manson...Istvan był słodki i kochany :)
Najfajniejsze kwiaty to te dawane bez okazji,ot tak, niedużo,skromnie ale przemiło :)
Polecam Ciało,ubawiłam się setnie, też głupie ale żart sytuacyjny wyborny .Chyba sobie dzisiaj przypomnę.
Reneta jest najlepszym jabłkiem na szarlotkę. Mniaam.
No i ,mili moi, oczywiście dobrego dnia :-)
Co do babskiego pitu pitu. Mam dwie stare kumpele.Znamy się setki (!) lat i widujemy rzadko (odległość) ale rozmowy z Lejdis to pikuś w porównaniu z naszymi zarwanymi nocami ;) Uwielbiam te moje baby.
Muszę przyznać że lubię nasze pitu pitu z Vi.Pocukruję Ci z rana okularnico ;-)
Manson...Istvan był słodki i kochany :)
Najfajniejsze kwiaty to te dawane bez okazji,ot tak, niedużo,skromnie ale przemiło :)
Polecam Ciało,ubawiłam się setnie, też głupie ale żart sytuacyjny wyborny .Chyba sobie dzisiaj przypomnę.
Reneta jest najlepszym jabłkiem na szarlotkę. Mniaam.
No i ,mili moi, oczywiście dobrego dnia :-)
Co do babskiego pitu pitu. Mam dwie stare kumpele.Znamy się setki (!) lat i widujemy rzadko (odległość) ale rozmowy z Lejdis to pikuś w porównaniu z naszymi zarwanymi nocami ;) Uwielbiam te moje baby.
Muszę przyznać że lubię nasze pitu pitu z Vi.Pocukruję Ci z rana okularnico ;-)
Sprawdziłam sobie, to Konecki reżyserował. Lubię jego dwa wcześniejsze filmy, Pół serio i Ciało. Romeo i Julia w czterech odsłonach robi wrażenie ;)
http://www.youtube.com/watch?v=N-ymhLTyA0A
A teraz zmykam oglądać Naród Hitlera.
http://www.youtube.com/watch?v=N-ymhLTyA0A
A teraz zmykam oglądać Naród Hitlera.
No dobra. Bez Was bym tego nie zrobił. A dzięki Wam zrobiłem. Odpaliłem dzisiaj i obejrzałem "Lejdis".
I szczerze mówiąc uśmiałem się setnie. Zawsze lubiłem przysłuchiwać się babskim pitu-pitu, bo to jest coś niezmiernie porywającego. Jednak wymagało to uczestnictwa w jakimś znającym się gronie, bo wbrew pozorom pitu-pitu wymaga trochę starań, wiedzy, umiejętności i nie wszystkim babeczkom wychodzi. Lejdis rozwiązuje ten problem. Jak zatęsknię za babskimi gadkami puszczę sobie ten film.
W moim odczuciu to film do zabawy i wyszukiwanie tutaj jakichś prawd życiowych, jak powoływał je C, jest chyba mocno na wyrost. Ten film to jest bajda, ma tyle wspólnego z życiem realnym co opowiadania Lema. Z ta różnicą, że opowiadania Lema są inspirujące.
Mam dwie ważne dla mnie reminiscencje:
1 - wierzcie albo nie ale też byłem kiedyś takim cymbałem jak Istvan i przynosiłem mojej ówczesnej żonie kosze po kilkadziesiąt róż z wszystkich ważnych okazji - wstyd mi dzisiaj i rumieniec mnie oblewa, jak sobie przypomnę com wtedy sobie wyobrażał.
2 - moje kochane kawoszki, jak to w Lejdis wymruczał swoim głębokim barytonem kurator Dywanik? - chyba nie jesteśmy tutaj żeby sączyć kawę :-))
Miłej nocy życzę i wycofuje ofertę wymiany Lejdis. Nie wymieniam. Zachowuję. To jest film śmieszny i głupi jak komedie braci Marx.
I szczerze mówiąc uśmiałem się setnie. Zawsze lubiłem przysłuchiwać się babskim pitu-pitu, bo to jest coś niezmiernie porywającego. Jednak wymagało to uczestnictwa w jakimś znającym się gronie, bo wbrew pozorom pitu-pitu wymaga trochę starań, wiedzy, umiejętności i nie wszystkim babeczkom wychodzi. Lejdis rozwiązuje ten problem. Jak zatęsknię za babskimi gadkami puszczę sobie ten film.
W moim odczuciu to film do zabawy i wyszukiwanie tutaj jakichś prawd życiowych, jak powoływał je C, jest chyba mocno na wyrost. Ten film to jest bajda, ma tyle wspólnego z życiem realnym co opowiadania Lema. Z ta różnicą, że opowiadania Lema są inspirujące.
Mam dwie ważne dla mnie reminiscencje:
1 - wierzcie albo nie ale też byłem kiedyś takim cymbałem jak Istvan i przynosiłem mojej ówczesnej żonie kosze po kilkadziesiąt róż z wszystkich ważnych okazji - wstyd mi dzisiaj i rumieniec mnie oblewa, jak sobie przypomnę com wtedy sobie wyobrażał.
2 - moje kochane kawoszki, jak to w Lejdis wymruczał swoim głębokim barytonem kurator Dywanik? - chyba nie jesteśmy tutaj żeby sączyć kawę :-))
Miłej nocy życzę i wycofuje ofertę wymiany Lejdis. Nie wymieniam. Zachowuję. To jest film śmieszny i głupi jak komedie braci Marx.