a ja mam wiadomość: kawy z mlekiem nadal nie lubię, ale bez mleka i owszem się okazuje:) w pracy zapomniałam, że kawy nie piję no i wypiłam , drugi dzień z rzędu - czarna z cukrem :)
Nie bój się, Tomaszu, poradzę sobie. Część wykorzystam forumowo, nadrobię zaległości czytelniczo - filmowe. Pośpię!! I poznamy się lepiej z kotełem, będę teraz miała więcej czasu dla niej ;)