Widok
Ale sami robicie sobie te korki
To sobie w nich stójcie. 1 osoba na auto i sfrustrowani... Nie wiem, dojeżdżam codziennie z Gdańska do Gdyni i do głowy by mi nie przyszło jechać autem. Jest transport zbiorowy, jest rower. Tak, też mam małe dzieci, które trzeba odebrać ze szkoły. Te ciut starsze, choć ciągle małe, poradzą sobien w dojeździe czy dojściu do szkoły 2 km, bo nie są chowane w samochodzie od drzwi do drzwi.