Widok

Gdy się nie chce karmić piersią

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Z czystej ciekawości. Jeśli nie będę chcieć karmić piersią (a mleko będę miała), w jaki sposób hamowana jest laktacja? Czy też, jeśli nie zacznie się karmić po urodzeniu, to produkcja mleka jest samoczynnie hamowana przez organizm? Jak to jest?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

W laktatorze Neno Camino regulujesz ssanie przez zawór, więc można pod siebie dobrze dopasować moc. Poza tym, jak zrobisz zakupy przez https://neno.pl/produkt/neno-camino/ to masz tam dostęp do wszystkich części zamiennych, gwarancji producenta, ładnych opakowań praktycznie prezentowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A najlepsze w tym wsyztskim jest to ze ludzie tak naciskają na to karmienie piersią bo inaczej jesteś zła matka ale jak już wystawisz cycka na mieście bo przecież dziecko musi zjeść to zaczynaja się komentarze dlaczego obnażasz się publicznie i ze powinnaś się z tym trochę schowac
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kolejna cierpietnica... mysl kobieto o sobie A nie tylko o dziecku. Po jej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
JA KARMIŁAM ROK A POTEM BO TROCHU SCIĄGAŁAM BO ROBIŁY SIE TWARDE I ZA TYDZ.SIE ZASUSZYŁO .MOJA KOLEZANKA BRAŁA TABLETKI TO STRASZNIE BOLAŁA JĄ GŁOWA NIE MOGŁA WYTRZYMAĆ .ALE KARMIENIE PIERSIĄ FAJNA SPRAWA.POLECAM .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Aga ja corke karmilam 20 msc i w koncu odstawialm zaczelam od tegoz erano nie dostala potem narysowalam kolka dlugopisem jak ona do cysua to pokazalam jej ze cysie sa chore miedzy czasie smarowalam kremem mowilam ze mama musi smarowac cysie mascia zeby byly zdrowe troche bylobntu ale ona to lepij zniosla ode mnie mi tego brakuje bo to w koncu 20 msc
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
mi zasuszyl sie sam, ale po 4 tygdniach sciagalam ok.70-100 ml na dobe i puste piersi, wiec moja laktacja juz wtedy zanikla...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi pokarm sam zaginął.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dostaniesz tabletki hamujące laktację, na obolałe, obrzmiałe piersi polecam (osobiście sprawdzone) liście kapusty, rozbite tłuczkiem do mięsa i schłodzone w lodówce. Trzeba je nosić kilka godzin, działa fantastycznie...tylko strasznie śmierdzi ta kapusta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga, mogę poradzić tylko z własnego doświadczenia – dawać rzadziej i na krócej i podtykać butelkę. To wnioski wyciągnięte z mojej sytuacji: Zaczęłam jeździć do pracy, więc musiałam rzadziej karmić. Nawet ściągałam pokarm, ale to nie pobudzało laktacji, bo warunki w których musiałam ściągać pokarm były niezbyt komfortowe, więc było go mało. Poza tym, w domu trzeba było podać dziecku ściągnięty pokarm, więc odpadało kolejne karmienie piersią. No i stopniowo córa przekonała się, że z piersi mało i wolno leci, a z butli się najada. Potem dostawała pierś tylko rano i wieczorem, potem tylko na noc, a teraz sporadycznie zdarza się że sobie przypomni że chce pocyckać, ale mleczka to już nie ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystki mamy ja Piotrusia karmię piersią przez cały czas ma on już 19 m-cy i chce malca odstawić od cyca i mam ogromny problem , bo Piotruś broni się jak tylko może żeby nie zostawić dyda. Piłam szałwię i brałam w tabletkach tylko zmniejszyła się ilość pokarmu . Wszyscy mówią że jak mały przestanie ciągnąć to samo mleko zniknie , Może ktoś zna spobób jak zniechęcić malca do piersi ??? Pomóżcie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zdrowe i kochane jest, ale dziadkowie (i obcy ludzie) zawsze sobie coś "wkręcą" i wiedzą lepiej niż rodzice.

Aktualnie przerabiam to samo, i mama i teściowa wypytują, kiedy zacznę małej podawać owoce i warzywa "bo ty w jej wieku już dostawałaś, a przecież samą piersią już nie wykarmisz" (chyba obie zapomniały, że w tamtych czasach urlop macierzyński był o wiele krótszy i może dlatego kobiety krócej karmiły). W dodatku córka jest szczupła, więc mi wmawiają że jest chuda, a ja wierzę trzem pediatrom którzy zgodnie twierdzą że dziecko jest zdrowe i ma taką "urodę". Tylko strach zostawić dziecko z teściową, bo jeszcze da dziecku jakieś papki i z radością stwierdzi, że zjadło więc było głodne.

Jak po cesarce nie chciał mi przyjść pokarm, to z kolei było napiętnowanie czemu daję mleko modyfikowane i że mam karmić pomimo łez i zagryzania zębów z powodu obolałych piersi.

Chyba by mnie wyklęli, gdybym zaplanowała nie karmienie piersią ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Abigail, ja miałam tak samo jak Ty. Karmiłam moją córkę przez 6 miesięcy tylko i wyłącznie piersią, nawet ją nie dopajałam ani razu. Moje znajome już po 4 miesiącu wprowadzały jakieś kaszki, słoiczki, soczki, danonki i takie tam, a ja dopiero zaczęłam po 6 miesiącu. Niestety nie raz zdarzyło mi sie słyszeć że powinnam już coś więcej dawać dziecku i że mała jest pewnie głodna, szczególnie presja rodziny była ogromna, bo mam mały biust i każdy myślał że przez to mam też mniej pokarmu:-/ a mała rosła jak na drożdżach!

A co do szpitali, to nie zawsze namawiają do karmienia piersią. moja kuzynka bardzo chciała karmić piersią, ale dziecko nie potrafiło ciągnąć. cały czas prosiła o pomoc i niestety żadna położna w szpitalu jej nie pomogła, nikt jej nie wspierał, nie uczył jak przystawiać dziecko do piersi. co 3 godziny dostawała buteleczkę z mlekiem modyfikowanym dla dziecka i musiała mu ją podać, bo położne od razu na nią siadały jak mleko było nie wypite. na skutek tego kuzynka musiała przez cały czas sciągać pokarm i tylko w ten sposób podawała je dziecku.

a tak na koniec to myślę że mleka modyfikowane są już tak zbliżone do mleka matki, że właściwie nie ma różnicy jak dziecko jest karmione.
najważniejsze żeby było zdrowe i kochane przez swoich rodziców!!!

pozdrawiam:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
albo to nie brak swiadomosci - tylko wstyd przed karmieniem w miejscu publicznym (bo i tak czasem wychodzii) i niechce do piersi po pas!!!!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgodze sie z mimi_
mnie moja mama sie nieraz pyta czy daje małemu pic wode, bo tak tylko na piersi...

jak sie karmi tylko piersia to jest zle, a jak sie nia nie karmi to jeszcze gorzej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mimi_ mi pediatra wmawiala ze zasuszam maluszka bo ma 6 miesiecy i tylko na cycu. Ja czekalam az skonczy 6 mies. i dopiero wprowadzilam nowe pokarmy. Pani pediatra zapomniala ze dziecko po 6 miesiacu przestaje przybierac 1 kg na 6 tyg. w koncu ona nie musi o wszytskim pamietac, lepiej troskliwej mamusi nawtykac :(
Nie wazne jak karmimy nasze dzieci- wazne aby byly zdrowe!
a ci co nam tak dobrze radza tu i tam - dziekujemy im za troske i nara!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, piszecie o tym jakie przykre rzeczy można usłyszeć jeśli karmi się butelką.
Mój mały ma prawie cztery miesiące i od początku jest tylko piersiowy, a ja ciągle slyszę "czy JUŻ dokarmiam" albo "czy JESZCZE karmię". Do tego teksty o głodzeniu dziecka, bo przecież mój pokarm mu już na pewno nie wystarcza...
Większość znajomych mam od początku dokarmia, albo kończy karmienie po 2-3 miesiącach i to raczej ja czuję się gorsza bo jestem "nieżyciowa" i "zacofana".
Szkoda, że tak mała jest u nas wiedza na temat karmienia piersią...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
miia, ten ból i pieczenie są tylko na początku, przez kilka tygodni, potem brodawki się przyzwyczajają i już jest ok - tak przynajmniej było u mnie, tak że głowa do góry :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
niewiem czy w czasie ciąży można pić uz szałwie ale napewno po porodzie z farmakologii brobergon a naturalnie szałwia,pomimo że jestem bardzo za karmieniem piersia to uważam że u w naszym społeczeństwie i szpitalach jest straszny napór na karmienie piersią a wybór powinien być zostawiony kobiecie -matce to ona odpowiada za malego człowieka w każdej innej sprawie więc i w tej powinna mieć wolny wybór!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nikogo nie namawiam do karmienia piersia, niech każda mama sama wybierze to co dla niej i dla jej dziecka jest najlepsze.

ja karmiłam starszego synka piersia przez ponad 1.5 roku i szczerze mówiąc było to dla mnie cholernie wygodne, zawsze ciepłe, bez podgrzewania i na miejscu :)))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
najcenniejsze co mozna dac to milosc, cieplo, opieka, poczucie bezpieczenstwa.
To czy ktoś chce karmić czy nie jest jego sprawą, a istniejący w Polsce terror laktacyjny jest obrzydliwy.

Na zahamowanie laktacji stosuje się dostinex- najbardziej skuteczny i najmniej skutków ubocznych.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

do góry