~motyla noga
213.192.65.*
(14 lat temu) 18 grudnia 2011 o 16:06
kilka dni temu w biedronie w chwaszczynie były świeże kaczki. wczoraj testowałam taką na obiad :) całkiem dobra była, choć blada, aż żal.
dlatego dziś, jak zawsze, kupiłam na rynku wiejską, wypasioną kaczuchę - taką lubię najbardziej.
0
0