Widok

Gdzie najlepiej do spowiedzi...

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, czeka mnie pierwsza spowiedź przedślubna. Nasłuchałam się mnóstwo krytycznych uwag na temat niedawania rozgrzeszenia przez księży. Nie zamierzam nic zatajać, ale nie chcę się też narazić na to, że ksiądz kilka razy z rzedu nie da mi rozgrzeszenia... Bo o takich przypadkach też słyszałam :( Gdziesz szukać rozsądnego księdza?? Najlepiej w Gdańsku.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
najlepiej to do księdza ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nas ksiadz sie zapytal ile chchemy spowiedzi (mieszkamy razem) podjelismy decyzje ze 2 on powiedzial ze wtedy musimy zyc jak brat z siostra od jednej do drugiej i tylko tyle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepiej to do ksiedza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ci się nie podoba to po prostu nie czytaj i po sprawie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ten wątek to po prostu żenada...
To właśnie Wy - "dojrzałe" kobiety przystępujące do ślubu kościelnego.
Jedna wielka mistyfikacja.
Nie wiem czy to aż taka głupota czy zakłamanie, a może jedno i drugie na najwyższym poziomie.
Boże, strzeż przed takim ludźmi!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 8
liczy się intencja - jeśli się ich używa, by ostatecznie odzyskać zdrowie, to nie jest to grzechem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli stosujesz leki hormonalne w celu leczenia no to nie popęlniesz grzechu przecież wprawdzie robisz to świadomie ale nie dobrowolnie , nie musisz się więc spowiadać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a dlaczego ma nie uwierzyć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co jeśli stosuje się antykoncpcję ale w celu leczenia, ksiądz uwierzy ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra w przypadku mieszkania z narzeczonym jedna spowiedź. A co z antykoncepcją??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może księża w Mikołaju ok ale od dawien dawna wiadomo że jak mieszkasz z narzeczonym tam rozgrzeszenia nie dostaniesz. Niektórzy udzielają i nie są to hurtownie spowiedzi jak Mikołaj Jan czy Elżbieta ale zwykłe kościółki na jakiejkolwiek dzielnicy. W mojej parafi ks powiedział że jak jak para zamierza wziąć ślub to juz jest postanowienie poprawy i zmany obecnego stanu więc rozgrzeszenie da.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe ja co do spowiedzi mam śmieszne wspomnienie otóż kiedyś chciałam uniknąć kazań od mi=ojego proboszcza więc poszłam z mamą do innej parafi na spowiedź(miałam być chrzestną mojej siostrzyczki) no i jak powiedziałyśmy te swoje grzchy to ten ksiądż zaczął na nas wrzeszceć że jesteśmy bezbożnikami itp... tak głupio to ja się nigdy nie czółam już nigdy nie będę zminiać księdza hehehe
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
odświeżam wątek.

A przy okazji pytanko, czy u tych Dominikanow wciaz jest ta sama obsada? Duzo pochwal wyczytala w powyzszym watku, ale ksieza przeciez co rusz sie zmieniaja, ciekawa jestem, czy nadal warto udac sie do tej parafi św. mikołaja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
na pewno nie w kolegiacie-odradzam. polecam franciszkanow na wzgorzu i nspj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ponawiam temat - gdzie w Gdyni?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy możecie coś w temacie Wejherowa powiedzieć?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, nie wnikałam.W każdym razie do ślubu nie będzie z nim mieszkała... Cieżko mi okreslic co z tą poprawą może spowiadała sie z tego co było do tej pory a nie "na zaś". Niechce spekulować...Ale wydaje mi się, że ksiądz uznał ,że są gorsze rzeczy na świecie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tylko nie rozumiem jak mogła dostac rozgrzeszenie skoro nie obiecała poprawy-bo rozumiem ze po slubie bedzie z nim dalej mieszkała...

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam w NSPJ'cie i rozmawiałam z księdzem.Zapytałam się go otwarcie jak należy to zrobić.Zapytał się o to czy ksiądz w parafii dał nam jakieś wskazówki.Zgodnie z prawdą powiedziałam, że nie a on na to: Spowiedź w chwili obecnej nie miała by sensu. Poza tym skoro mieszkamy razem to i tak do spowiedzi musielibyśmy iść w dzień ślubu, czyli 2 dni po 1 spowiedzi także "zaprosił" nas w sobotę. Natomiast moja świadkowa która przyjechała do nas pogadała sobie w trakcie spowiedzi z księdzem i ogólnie nie czuła się zaszczuta chociaż również mieszka z narzeczonym. Dostała rozgrzeszenie bo do ślubu nie bedzie z nim "obcowała" w żaden sposób ponieważ on nie przyjechał z nią do nas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, bo to jest dzień przed albo w dzień ślubu zatem od razu "się poprawiasz"

powiem szczerze, że niemiło mnie zaskoczyła ta wiadomość o tylko jednej drugiej spowiedzi, bo ta pierwsza jest myślę taka bardziej na spokojnie - obawiam się, że przy drugiej będę już tak zdenerwowana ślubem, że nie przeżyję jej tak, jak bym chciała...
myślałam, że będzie to możliwe, odbyć dwie, tak jak pisała Polcia, zachowując wstrzemięźliwość między jedną a drugą. niestety nie, kiedyś pisała o tym Goździk - podobno chodzi o grzech zgorszenia, który czynimy mieszkając razem...

no nic, trzeba sie dostosować, ja w każdym razie i tak myślę sobie, ze pójdę niedługo do Dominikanów z założeniem, że rozgrzeszenia nie dostanę, ale chcoiaż tak sobie "pogadać" przy tej spowiedzi o ślubie i o róznym moich przemyśleniach, bo potem mogę już nie mieć do tego głowy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry