Widok

Ginekolog - antykoncepcja i badania

Hej ;)
Słuchajcie poszukuję ginekologa który przed przepisaniem antykoncepcji zleci kompleksowe badania - hormony, krew itp na podstawie których dobierze odpowiednią metodę a nie wypisze receptę i po sprawie.
Słyszałam o doktor Annie Raniszewskiej ale opinie są oczywiście różne. Obojętnie czy będzie to kobieta czy mężczyzna ważne żeby dobry specjalista.
Może któraś z Was coś podpowie podzieli się opiniami i doświadczeniami? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jeżeli chodzi o dobór metody antykoncepcji to raczej nie jest w gestii ginekologa.sama musisz zdecydować jak chcesz się zabezpieczać i wtedy zrobić badania i dobrać najlepszą opcję danej metody :) ja chodzę do dr dawickiego do invicty, bardzo przyjemny lekarz. nie narzuca dodatkowych badań ale jak mu powiesz, że chciałabyś jakieś wykonać to bez problemu wypisze ci skierowanie. dodatkowo zleca kontrolne badania krwi (krzepliwość itd) co pół roku przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych żeby sprawdzić czy wszystko jest ok. teraz będę przechodzić na wkładkę domaciczną miedzianą (bez hormonów) i również dostałam skierowanie na badania.
Robię brzydkie rzeczy...ale bardzo ładnie :)

blog kulinarny www.rozplynietaczekolada.blogspot.com :)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A mam pytanie rodzilas już?
Pytam że względu na to od mój ginekolog powiedział ze wkladek nierodkom się nie zakłada... czytałam trochę o takich wkladkach różne są opinie ale większość że jeżeli kobieta nie rodziła to nie no wkładka się może nie przyjąć ze później może być problem z zajściem w ciążę.. I ze to w ogole strasznie boli itp..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nic podobnego. kiedyś faktycznie tak było ale teraz powstało tyle wkładek nowej generacji, że bez problemu zakłada się je nieródkom.
Robię brzydkie rzeczy...ale bardzo ładnie :)

blog kulinarny www.rozplynietaczekolada.blogspot.com :)

image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

zresztą o tabletkach też piszą, że można mieć problemy z zajściem w ciążę itp. takie gadanie i straszenie moim zdaniem. zakładanie wkładki podobno faktycznie jest dość bolesne ale samo założenie to jest kilkadziesiąt sekund roboty więc do wytrzymania :) i też aktualnie nie jest to aż takie drogie, mój lekarz powiedział, że 400zł już razem z kupnem wkładki i 5 lat spokoju :) oczywiście wyjąć można w każdej chwili ale zakłada się podczas miesiączki.
Robię brzydkie rzeczy...ale bardzo ładnie :)

blog kulinarny www.rozplynietaczekolada.blogspot.com :)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

błagam... te przesądy i problemach z zajściem w ciąże po antykoncepcji doprowadzają mnie do furii!! juz czytac sie nie da komentarzy na forach... po to właśnie robi sie badania hormonalne na samym poczatku zeby lekarz na ich podstawie mógł zaproponowac odpowiednia antykoncepcje. ja zreszta mam już drugi raz wkładkę levosert. Po pierwszym razie zaszłam w ciąże bez problemu juz po 3 mscach po odstawieniu, a teraz wróciłam po porodzie, bo póki co nie planujemy wiecej dzieci. to komfortowe i chyba nawet bardziej ekonomiczne rozwiazanie jak sie zsumuje wszystko razem. założenie tez nie jest jakos tragicznie bolesne, raczej nieprzyjemne, a do samej wkładki mozna sie szybko przyzwyczaic, a z czasem w ogóle przestaje sie o niej myslec
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja wlasnie nie rodzilam, jestem przed 30 mam problemy z tarczyca i trochę innych ,,klopotow'' zdrowotnych dlatego właśnie pomyślałam o wkladce .. Ale mój lejarza powiedział ze nie ma wkładek takich ze jest hormonalna ale nie zakłada się kobietom które nie rodziły poza tym wkładki wywołują liczne zapalenia itp że to może mieć wpływ na jajniki i najlepiej rozpocząć od tabletek a zawsze można przestać brać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

skoro masz problemy z tarczycą czyli z hormonami (!) to tym bardziej zdecydowałabym się na twoim miejscu na wkładkę miedzianą żeby nie ingerować dodatkowo w układ hormonalny.
Robię brzydkie rzeczy...ale bardzo ładnie :)

blog kulinarny www.rozplynietaczekolada.blogspot.com :)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

No ja też tak sądzę... Ale mój ginekolog stwierdził ze to nie ma nic wspólnego... prawdę mówiąc mój endokrynolog jak pytałam też mówił ze można brać ale ja jednak wolę nie ryzykować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wiesz, nie to, że jakieś teorie spiskowe wygaduję ale lekarze często mają podpisane umowy z firmami farmaceutycznymi i wciskają ludziom nie do końca to, co jest najlepsze. przede wszystkim nikt nie zna twojego ciała tak jak ty sama. do mnie przemawiałaby jeszcze jedna kwestia- kiedy masz chorą tarczycę to przy jakiejkolwiek antykoncepcji niehormonalnej masz szansę kontrolować to, czy jest dobrze, czy gorzej i robić w razie czego badania. przy hormonach nie będziesz miała szansy dowiedzieć się, czy z tarczycą jest ok bo badania będą przekłamane (wiem bo sama robiłam) i nie zauważysz nawet, że coś mogło się pogorszyć albo polepszyć.
Robię brzydkie rzeczy...ale bardzo ładnie :)

blog kulinarny www.rozplynietaczekolada.blogspot.com :)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

od hormonó zyły siadają i ma się potem zylaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

No dlatego ja wolałabym się zdecydować na wkładkę..wiadomo jest tam jakiś strach niepewność ze będzie ból i że może nie przyjmie się... Ale warto spróbować..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

E tam, koleżanka miała zakładaną wkładkę powiedziała że to nic nie boli, mniej więcej takie uczucie masz jak przy cytologii, lekkie skrobnięcie, samo włożenie wziernika robi swoje a jak idziesz spięta to pewnie też nie pomaga. Pewnie też kiedyś się na takie rozwiązanie zdecyduję ale na razie biorę vines i taka antykoncepcja najbardziej mi odpowiada.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

no dokladnie sprobuj sprobuj. sama nie sprobujesz to sie nie przekonasz. ja tez mam wkładkę levosert a zakładałam glownie ze wzgledu na moje problemy z okresem. mialam potwornie intensywne krwawienia a przy tym bole nie do zniesienia ;/ tak jak dziewczyny pisza bol jest naprawde niewielki zreszta przy moich doswiadczeniach miesiaczkowych to wlasciwie "bulka z maslem". jak dla mnie nie ma sie czego obawiac troche odwagi
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry