Widok

Gniazdo os w ogrodzie - co robić?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Pierwszy raz mi się zdarza mieć do czynienia z gniazdem os. Wczoraj zobaczyłam niedaleko ogrodzenia, między dwiema tujami w ziemi rój os. W dodatku niedaleko jest piaskownica i córka tam chodzi i pewnie już podchodziła do tego gniazda, a ja nie zauważyłam wcześniej.
Czy wezwać straż pożarną?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wezwać, przeciez sama sobie nie poradzisz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie wiem, ale chciałam się upewnić, że do straży się dzwoni :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety nam jakiś m-c temu strażacy powiedzieli, że oni juz się tym nie zajmują. Trzeba samemu zdjąć lub jezeli duże gniazdo zawołać specjalistyczną firmę.

U nas osy zrobiły gniazdo w domku drewnianym dla dzieci - na szczęście szybko zauwazyliśmy i wieczorkiem zdjęliśmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zajmują się tym nadal(mąż strażak) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
mi straz powiedziala ze nie zajmuje sie tym juz
a kilkakrotnie mieismy doczynienia z osami

kup cos ala raid na osy i trzeba je zagazowac
ubierz sie szczelnie zagazuj i nakryj mokrym recznikiem badz szmata
niech zdychaja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nam tez straz powiedziala, ze mamy sami sprobowac- wsadzic gniazdo w duzy worek na smieci jak sie da i wpuscic do srodka cala butle czarnego raidu :):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja psikam mocnym lakierem do włosów wszelkie robale i owady zbędne mi w domu , przestaja latać bo skrzydła im się sklejają :-) ...kiedys zapsikałam tak konika polnego z tych wielkich zielonych stał jak posąg ...bleee nie lubię tych stworów wszystkich
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
my mielismy po ddachem tak ze nei bylo widoczne wlatywaly przez sek w desce - psikalismy raidem i takim inny sprayem na owady trwalo to chyba 2 tyg potem zakleilismy dziure przez ktroa wlatywaly i na razie spokoj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my mieliśmy szeszenie i straż też nie przyjechała i dała tylko numer do firmy która się tym zajmuje, tamci powiedzieli że 200zł to będzie kosztowało. Pojechałam do leroy merlin kupiłam spray na osy i szerszenie i wyginęły wszystkie nawet królowa leżała
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
a dodam, ze spray kosztował 11zł, zatem 190zł zaoszczedzilismy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja polałam podpałką grillową i podpaliłam, może niezbyt humanitarnie, ale ładnie się spaliło i resztkę spłukałam mocnym strumieniem wody z węża. Jeszcze kilka bezdomnych owadów fruwało, ale na drugi dzień był już spokój.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znajomi mieli w ogrodzie i nie było problemu, straż przyjechała i zrobiła swoje.. A było to-ok miesiąca temu..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cholera - u nas na dzialce znowu sezon pod znakiem owadow. z jednej strony wlaza osy, z drugiej szerszenie (jednego zabilam i mam wrazenie jakby zostal jeden, gora dwa - czy one parami zakladaja gniazda?).
najgorzej, ze nie ma tam dostepu bo wchodza w szpary miedzy deskami pod dachem. mam plan zabic drugiego szerszenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podobno za takie owady najlepiej brać się wieczorem bo one wtedy sa mniej aktywne ;)
mój Mąż ostatnio na balkonie zlikwidował gniazdo os ;)
nie wiem jak w przypadku szerszeni ale osy w okolicy maja zakładają gniazdo - a konkretnie jedna nie żądląca królowa zakłada i tam są larwy jej "poddanych" więc wieczorem jak ona śpi, pozbyć się trzeba szybko tego gniazda póki żaden owad nie jest zdolny do zrobienia nam krzywdy :)

Ale w przypadku szerszeni to bym się zdecydowała na telefon do straży....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko jak widac wyzej zdania sa podzielone - czy straz pozarna zajmuje sie takimi sprawami czy nie.
nawet gdyby przyjechali to co? zdejma caly dach zebycza jednym zamachem zlikwidowac gniazdo os i szerszeni?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mąż pryskał dezodorantem i podpalił i wyeliminowaliśmy osy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
póki co mamy spokój z szerszeniami :] ten drugi latający (który wchodził między deski pod dachem) został ubity :] znaleźliśmy sam "tyłek" (przepołowił się na gałązkach winogrona, po uderzeniu ręcznikiem) - był wielkości 2gr!!! także w całości było to wielkie latające "bydlę" ;)

na wszelki wypadek mamy już na działce Raid na osy i szerszenie :] http://www.e-piotripawel.pl/zakupywarszawa/towar/preparat-raid-osy-i-szerszenie/230938
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No u nas poszedł w ruch Bros "gaśnica na osy i szerszenie"

http://www.sklepogrodnik.pl/bros-gasnica-na-osy-i-szerszenie-300ml.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wielkości 2 gr? no to szerszen żaden z tego nie był szerszenie sa ok 5cm długości i łatwo nie dają się ubićwręcz atakują .Może to był pożyteczny trzmiel.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

do góry