Widok

Gra pozorów

Powinienem, bo taki miałem pierwotny zamiar, wrzucić to do swojego wątku pod poduchę.
Ale... Słoneczny Pies mnie ubiegła, pisząc o obserwacji halo na Podlasiu,
Nie chciałem psuć Jej estetyki, pisząc poniższe zaraz po Niej.
Z kolei.. uznałem to za rzecz wartą założenia osobnego wątku.

Dla tych, co nie znają:
Niech najpierw obejrzą to: https://www.youtube.com/watch?v=ZZAD7W3M4zc

Jeśli nic po drodze nie zaskrzeczy... to niech potem obejrzą to: https://www.youtube.com/watch?v=-OGd4gplxQM

Ta sama piosenka, inne pozory... zupełnie inny odbiór...

Kalki umysłowe, szufladkowanie...wszystko to, co nasz mózg robi, żeby uprościć sobie życie, widać jak na dłoni.

---
Tytuł wątku przypadkowy nie jest. Polecam film o tym tytule z 1992 r w reżyserii Neila Jordana, osobom, którym nic to nie mówi ;)

Edit: I mam wielką prośbę do Zetjota: nie odzywaj się w tym wątku. Plijz...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
> to co czuje słoweński nacjonalista (..) nie musi być tym, co z tej muzyki wyciąga niemiecki nacjonalista

To niezaprzeczalny fakt.
Ale nacjonalistów niemieckich jest garstka. Plankton rzekłbym ;)
Jest nacjonalizm państwowy.. i to bardzo silny.. ale do dysputy o tym raczej jest miejsce na "polityce"

> windą do nieba

nie słyszałem tego na żadnym ślubie czy weselu.
Może.. byłem na ślubach czy weselach osób choć ciut myślących :]

BTW: Moja prawie córcia w sobotę wyszła za mąż. Nie życzyłem Jej wszystkiego naj.. na nowej drodze życia.
Po co? Ma genialnego faceta i sama jest genialną kobietą. Poradzi se :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Vangelisa znam "od dziecka". Nawet kiedyś pisałem na Forum, że ściągnąłem sobie jego temat przewodni z "Łowcy Androidów" na mój zwykłofon, jako dzwonek od Mamusi :D

R+ nie znam. Kojarzy mi się jedynie z doskonałą odżywką do włosów na bazie masła shea
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Znasz, znasz: http://pl.wikipedia.org/wiki/Rammstein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fakt, znam. Nie skumałem - późno było :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@ Sadyl & comp

Tytuł wątku jest znakomity, ale kometarze się z nim nie pokrywają, bo widzę, że nie wszyscy orientują się o co tu naprawdę chodzi.

Otóż człowiek jest jednostką o wielu potencjalnych talentach, w tym muzycznym, z których został dosłownie odarty, powtarzam ODARTY.
Zdolność do muzykowania, śpiewania, tańca, czy rysowania zostały wyprowadzone z wnętrza czlowieka na zewnątrz i tam na zewnątrz hasają sobie Madonny, Beyoncee, Beatelsi, Rolling Stonesi, czy Deep Purple a wy , wydrążeni z tych umiejętnośći możecie ich tylko słuchać lub oglądać. Zaszedł proces eksterioryzacji i wydziedziczenia, no to teraz czas by uzmysłowić sobie co się stało i dokonać procesu odwrotnego - internalizacji. Każdy może być muzykiem, malarzem czy tancerzem.
W sumie ogólny poziom rozwoju zostanie zachowany a moc jednostki spotęgowana i jakie przy tym oszczędności powstają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wątek piękny...
Z dedykacją dla łowcy... by Ci przypomnieć, że o tym samym można mówić/pisać różnym językiem.

Tekst nie dla każdego więc autor: Cypis, tytuł: Nie spać/ Zwiedzać/ Za...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ZJ:

Ku***rwa!!!!!!!!!!!!!.... prosiłem....
Nawet tego grama szacunku nie jesteś w stanie wykrzesać z siebie?

Przepraszam innoczytaczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wspólnie, macie szansę na przebój muzyczny ~:)

Ps
Trza na kominie zapisać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie w idei.. ale chcę.. bo tak :D

Coś, co uważam za lepsze od oryginału... przynajmniej w warstwie wizualnej :D
https://www.youtube.com/watch?v=i7qFcaQODKM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
@BMtF:

Napisałem już to samo rano, ale serwer mi wypierdzieliił wypowiedź w kosmos a oczywiście czym dłuższa wypowiedź tym większa szansa na info w postaci "blokada antyspamowa" czy jak mi się dzisiaj rano trafiło "Przerwa techniczna" :D

Teraz będę złośliwy dla serwera, robiąc co chwilę CtrlC :D

Chciałem rano wrzucić poniższe, na rozruszanie :D
https://www.youtube.com/watch?v=Rr8ljRgcJNM

Z następującym komentarzem:

Jest wiele teorii spiskowych mówiących o tym, że Amerykanie nigdy na Księżycu nie wylądowali.
Jest sporo poszlak ku temu.
Z kolei.. są też twarde dowody obecności człowieka na Księżycu... choćby satelitarne zdjęcia pozostawionych tam przedmiotów,
Ok. Zdjęcia można sfabrykować.
Ale są rzeczy, które praktycznie każdy może sam sprawdzić w warunkach domowych. Choćby odbłyśniki laserowe.

Jest teoria, że amerykanie rzeczywiście na Księżycu byli. Ino... nie dało się tego sfilmować.
Ówczesne kamery nie były w stanie pracować w temperaturze bliskiej zeru bezwględnemu (a wątpię... czy dzisiaj znalazłoby się LEKKĄ kamerę, która dałaby radę).
Zatem, ku uciesze gawiedzi i przytarcia nosa Breżniewowi, Kennedy zmontował spektakl TV pod nazwą "Lądowanie na Księżycu".
Kubrick miał być jego reżyserem... wybranym ze względu na doświadczenie nabyte przy kręceniu Odysei Kosmicznej 2001.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
@ sadyl

No to po co prowokujesz takim tytułem? Tutuł jak znalazł, ale reszta...
Na czym polegają pozory ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ sadyl

Człowiek psychicznie się nie zmienił. Kiedyś, gdy rolnicy wyorywali z ziemi jakieś skorupy czy nawet całe garnki, proponowano dwie wersjie; święci garnki lepią i potem w ziemi pozostawiają albo że one same w ziemi tak jakoś wyrastają.

To były rural legends, teraz mamy urban legends na temat lądowania na Księzycu czy zamachu na WTC.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Ku***rwa!

@Admin:

Żeby napisać powyższy wyraz w formie, w jakiej zna je każdy, nawet dziecko, musiałem posunąć się do pewnego tricku, inaczej z automatu wyszłaby kurka.
Czyli: było to działanie celowe.
Gwiazdki musiałeś dorobić "ręcznie".
Doceniam Twój wkład w dbałość o czystość języka na Forum, ale DO DIASKA nie rzucam mięsem na lewo i prawo i jeśli raz to zrobię, to najwidoczniej taką formę ekspresji lingwistycznej uznaję za konieczną :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@sadyl

W sferze doznań muzycznych to jestem o tyle kompetentny, że jako dziecko a potem młody człowiek grałem na paru instrumentach, i to do tego w młodzieżowym zespole symfonicznym, a zamiłowanie do muzyki mi pozostało, ale też jednocześnie wiem jaka jest rola muzyki i jak można ją wykorzystać do rozmaitych celów np. do masowania mózgu, więc strzygę uszami na sam dźwięk rozmaitych popkulturowych produkcji, bo tu nie mam większych wątpliwości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Edit: I mam wielką prośbę do Zetjota: nie odzywaj się w tym wątku. Plijz...

Łowco, czytanie ze zrozumieniem się kłania. Tłumaczysz się zamiłowaniem do muzyki, którego nikt Ci nie umniejsza przecież. Poproszony zostałeś o milczenie - o to ten cały hałas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli cenzura ? A to dopiero numer.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pogromcy mitów ostatecznie dowiedli, że Armstrong i spółka byli na księżycu. To był jeden z lepszych odcinków. Nie to co bezsensowne wysadzanie fortepianów, badanie, czy młotki wybuchają albo puszczanie kaczek samochodem.

Fajny kapelusz

https://www.youtube.com/watch?v=1hKSYgOGtos
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Kruku:

Też widziałem ten odcinek. Stąd np. wiiem o odbłyśnikach laserowych.
I ... jak pisałem.. nie neguję obecności Amerykanów na Księżycu.
Ale nie obalili (bo nie da się go obalić) mitu o fabrykacji zdjęć w studiu.
To akurat może być prawdą, szczególnie, jeśli zauważy się, że Kubrick robił sequela czyli Odyseję Kosmiczną 2010 sprzętem wówczas niedostępnym "na rynku". Kamerami, które NASA Mu kupiła dla wyreżyserowania spektaklu i dostał w podzięce za robotę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Osobiście, zwisa mi i powiewa czy byli, czy nie byli...
W d... już też można "być" i g... obserwować, zdjęcia robić "otoczenia" itd.
Tutaj, na Ziemi jest tyle piękna i cudów, od których odwracają naszą uwagę co raz skuteczniej...

Ps
W stanie procesu poszukiwania, można żyć i nawet spokojnie umrzeć. Ukończenie poszukiwania dowodem na to, że szukało się niczego może być niszczycielskie...chyba, że rozumie się wartość i znaczenie niczego we wszystkim, wtedy nie trzeba poszukiwać, wystarczy potykać się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli nie odróżniasz prośby od cenzury... Cóż, o czym tu dyskutować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (250 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry