Widok
Mieliśmy tam wesele. Obsługa profesjonalna i pomocna. Bardzo dobre jedzenie i ogromne ilości (nie do zjedzenia) :) Pyszne torty/ciasta. Pani menedzer i właścicielka świetnie rozumieją parę młodą. Wszystko można ustalić (w ramach rozsądku) Sala jest idealna do tańcowania i nagłośnienia :) (opinia dj) Polecamy każdemu . wesele czerwiec 2017 :)
Bardzo pozytywne zaskoczenie. Hotel super wyposażony, obsługa bardzo profesjonalna, jedzenie przepyszne. Zorganizowane przyjęcie spełniło wszystkie oczekiwania za równo gości jak i Pary Młodej. Gorące podziękowania za zaangażowanie dla Pani Kierownik Gastronomii- Joanny Ekstowicz. Serdecznie dziękujemy i pozdrawiamy! Karolina i Kamil.
Mam pytanie do osób, które organizowały wesele w Hotelu Falko w tym roku (lub obecnie organizują). Czy wspomniana we wcześniejszych wypowiedziach Pani Monika była w tamtym czasie kierowniczką gastronomii w hotelu czy była to osoba wyznaczona do załatwiania wszelkich spraw dotyczących organizacji wesela z Parami Młodymi przez kierownika? Czy może ktoś współpracował z obecnym kierownikiem gastronomii przy organizacji wesela? Jak układała się współpraca?
Menu 150 od 170 dużo się nie różni głównie tym,że dochodzą ciasta i tort,a ilość posiłków nie jest nie wiadomo jak zróżnicowana,poza tym przecież dania można samemu sobie dobrać stosunkowo do ceny wszystko można sobie samemu ustalić.Nam nie chciało się biegac jeszcze za cukierniami i dlatego wzieliśmy to droższe menu i błędem był tylko tort,ok był smaczny,ale wizualnie Sabinka nam go strasznie spartoliła,gdybym miała jeszcze raz brać od nich tort to bym tego błędu nie powtórzyła.
U nas też goście cały czas się bawili, mieliśmy menu za 225 złotych na osobę i generalnie różnica polegała na tym, że dania były bardziej "wykwintne" + napoje bez ograniczeń. Jezenia też nam zostało sporo.. To zależy kto czego oczekuje i jakim budżetem dysponuje. Nasi znajomi mieli wybrane menu za 150 zł od osoby i narzekali, że jedzenia było za mało. Optymalna wersja to 170 złotych, ale jeżeli ktoś oczekuje trochę lepszego jedonka to naprawdę polecam menu 225 zł.
Czy ja wiem.... my mieliśmy menu za 170 i jedzenia zostało bardzo dużo.Wydaje mi się,że to zależy tez od tego czy goście siedzą przy stołach i tylko rozmawiają czy tańczą.U nas praktycznie cały czas wszyscy byli na parkiecie i możliwe,że to było tez powodem pozostałości sporej ilości jedzenia,a tak w ogóle to dania były pyszne :)Także myślę,ze za 150 można spokojnie wesele robić.
wczoraj byłam w Falko dopytać się o parę szczegółów i dowiedziałam się m.in paru rzeczy na temat stołu wiejskiego - są 2 opcje - za 700 złotych oraz za 1000. Różnią się tym, że ten stół za 1000 złotych jest przygotowany na 100 osób, dodatkowo jest na nim jakaś zupa i 2 butelki wódki... Teraz się zastanawiamy czy w ogóle jest sens to zamawiać.. Z początku pomysł wydawał się fajny a teraz mam wątpliwości.. Co Wy sądzicie na ten temat ?
Tak jak napisalam w relacji - tak jestem mega zadowolona, nie spodziewalam sie, że aż tak wszystko bedzie fajnie: super organizacja, piękna sala, dosc spory parkiet, dobra obsluga, pyszne jedzenie jak sie okazało - ogólnie nie ma chyba do czego sie nawet przyczepić. Zamawialiśmy też od nich stółwiejski, ktory cieszył się ogromną popularnościa.
Bylam w Falko kilka dni temu i ku mojemu zaskoczeniu wycieli wszystkie tuje z ogrodka i teraz jest strasznie lyso, jak ktos bedzie przechodzil obok po chodniku to wszystko bedzie widzial. Na prosbe o zasloniecie tej luki zaproponowano mi namiot, niestety nie mialam okazji go zobaczyc. Moze jak wiecej osob zwroci na to uwage to uda sie przeforsowac jakis plotek z kwiatami? Co Wy na to?

