Widok
Znoszę poglądy innych, pod warunkiem że potrafią argumentować, a ich retoryka trąci logiką. Jednakże jeśli mój adwersarz stosuje przedmenstruacyjną retorykę "nie, bo nie", "tak, bo tak", to raczej mnie nie przekona do swoich racji.
Lubię grecką dyskusję - bo każda polemika rozwija. Nawet jeśli dotyczy tak trywialnego tematu, jak dieta Dukana i fałdki wokół cellulitu O_o
Idąc dalej tym tropem, Halewicz ma własne zdanie, swoje przekonania i wyraża publicznie opinie, bo od tego jest HYDEPARK!!!
Lubię grecką dyskusję - bo każda polemika rozwija. Nawet jeśli dotyczy tak trywialnego tematu, jak dieta Dukana i fałdki wokół cellulitu O_o
Idąc dalej tym tropem, Halewicz ma własne zdanie, swoje przekonania i wyraża publicznie opinie, bo od tego jest HYDEPARK!!!
też znam kilka:
Jasiu z tatą stoi w kolejce.
- Tato popatrz jaka gruba pani.
- Jasiu daj spokój.
Nagle wydobywa się dźwięk komórki z kieszeni grubej pani:
- Tyyt, tyyt, tyyt...
- Tato! Uważaj cofa!
.........
Przychodzi gruba baba do lekarza.
Lekarz pyta:
- Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
- Tak, biorę.
- A ile?
- Ile, ile... Aż się najem!
Jasiu z tatą stoi w kolejce.
- Tato popatrz jaka gruba pani.
- Jasiu daj spokój.
Nagle wydobywa się dźwięk komórki z kieszeni grubej pani:
- Tyyt, tyyt, tyyt...
- Tato! Uważaj cofa!
.........
Przychodzi gruba baba do lekarza.
Lekarz pyta:
- Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
- Tak, biorę.
- A ile?
- Ile, ile... Aż się najem!
