Widok
c
obejrzę fakty, pojadę coś zjeść i dokłądnie poszukam. szczerze przyznam, że w swojej wypowiedzi oparłem się na twierdzeniach historyków. przede wszystkim łukasza kamińskiego z ipn, a jeśli ktoś mu nie ufa bo "młody i zacietrzewiony" to jest też wojciech roszkowski- jeśli kwestionowany to właśnie przez ekstremę z drugiej strony. mówi o tych dokumentach w wywiadzie, do którego załączam link. a, co szkodzi. wkleję też konkretny fragment:
Przeciwnicy Jaruzelskiego twierdzą, że to on wręcz prosił o "bratnią pomoc".
Jest m.in. zapis gen. Anoszkina, adiutanta marszałka Kulikowa, który zanotował, że tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego Jaruzelski intensywnie zabiegał o wsparcie sowieckie w przypadku niepowodzenia stanu wojennego.
To miało być militarne wsparcie?
Tak. Nie widzę powodu, by nie uznawać zapisków Anoszkina jako dowodu, a wtedy argumentacja generała leży w gruzach.
Przeciwnicy Jaruzelskiego twierdzą, że to on wręcz prosił o "bratnią pomoc".
Jest m.in. zapis gen. Anoszkina, adiutanta marszałka Kulikowa, który zanotował, że tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego Jaruzelski intensywnie zabiegał o wsparcie sowieckie w przypadku niepowodzenia stanu wojennego.
To miało być militarne wsparcie?
Tak. Nie widzę powodu, by nie uznawać zapisków Anoszkina jako dowodu, a wtedy argumentacja generała leży w gruzach.
Hobo
Ok. Moje zdanie jest takie Hobo. Przeczytałem m.in. "stan wojenny dlaczego", kilka innych książek, posłuchałem mądrzejszych ode mnie i powiem tak: do momentu kiedy zostaną "jako tako" odtajnione rosyjskie archiwa dot. stanu wojennego (chyba że wcześniej je spalą)nikt nie będzie w stanie w pełni, zgodnie z prawdą orzec, w tej sprawie. Wszystko.