Widok

INTERCYZA!!! CO O TYM MYSLICIE???

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
J.W
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda.M - miałam na myśli to, że skoro podpisze intercyzę i siebie chronie a mąż wszystko straci to ja przynajmniej spokojnie sobie odchodzę z tym co mam swojego- a tak przecież nie może być!

Chociaż nie jestem całkiem do intercyzy przekonana nie powinnam tego negować, wiem o tym....
Więc idę na kompromis : intercyza - tak, ale zależy w jakim kształcie.
To jak sprawę przedstawia przyszły mąż Paulety nie jest wporządku i w tym przypadku zdania nie zmienię

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokladnie:) zgadzam sie z Toba...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja tez. i to jest dla mnie mocny argument, ktory w najblizszym czasie przedstawie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kayla, ale nawet nie musisz odchodzić o męża ;-)
Dalej się kochacie i jesteście razem ale pomimo, że jemu noga sie w interesach powinęła to macie nadal swój majątek "nieruszalny"przez jego wierzycieli

Do każdej intercyzy trzeba podejśc indywidualnie, w zależności kto co wnosi i co robi, i niestety nie mówić że to brak zaufania i że przecież ślubujemy sobie miłość itp do śmierci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kayla, kto napisał, że odchodzisz? Mąż dalej walczy z urzędnikami, może też prowadzi firmę "na Ciebie", Ty dalej pracujesz w urzędzie i dostajesz pensję. Dom jest zabezpieczony, bo jest "Twój" itp.

Wtedy żona jest prawdziwym wsparciem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale ja sie zgadzam z magda m....:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha a Ty taką intercyzę podpisałaś?
Magda.M a Ty może też podpisałaś?

Rozumiem was, ale jakbym miała tak myśleć to musiałabym się przed wszystkim zabezpieczać:
- bo mąż może mieć kochankę,
- bo może wpaść w nałóg hazardowy i np. przegrać dom,
- bo może nie płacić podatku i skarbówka nas dopadnie....

A warto by jeszcze wykupić ubezpieczenie od trzęsienia ziemi bo dom może na runąć na głowę.... ;)

Wiem, że macie swoje racje, ale bez przesady....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kayla, nie ma sensu z Tobą rozmawiać o intercyzie, bo podchodzisz do tego zbyt emocjonalnie. Dopóki nie oddzielisz jej od miłości i zaufania, to jej nie zaakceptujesz i nie zrozumiesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha rozumiem w czym rzecz...ale faktycznie nie chcę (nie umiem) tego oddzielić - uważam, że mi to nie potrzebne i już...

A Ty mi nadal nie odpowiedziałaś na pytanie czy sama podpisałaś taką intercyzę czy nie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie dzielę się takimi informacjami na forum :)

Intercyza nie może być dobra, albo zła, bo to tylko nazwa umowy. Tak jak testament. Oba te dokumenty powinny być normą w życiu rodzinnym. Testament też może kogoś skrzywdzić, albo ocalić. Może skłócić ludzi, albo pogodzić. Wszystko zależy od intencji spisującego. Ale te są łatwe do sprawdzenia w przypadku podpisywania intercyzy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A szkoda, że się nie dzielisz bo przyznam, że jestem ciekawa - a przecież nie pytam o szczegóły a sam fakt...;)
Może jednak napiszesz czy u ciebie teoria (twierdzenia) pokrywa sie z praktyką?;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nigdy nie mówię na forum o finansach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agathko, ale ja Cię przecież o szczegóły nie pytam, tylko o odp. TAK lub NIE, nic więcej;)
Może jednak odpowiesz;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kayla, nie mam intercyzy ponieważ nie mam "zarejestrowanego" obecnego związku.
Ale kilkanaście lat temu w poprzednim związku otarłam sie o sąd, komornika i inne nieprzyjemne sprawy. Udało sie i wygrałam. Prawnik pokazał mi jedno zdanie w mojej umowie przez które było trudniej wygrać. Ale i tak podziwiał że spisaliśmy sami we dwójkę takie coś.
Wiem że to wypacza spojrzenie.
A jak się ma 20 lat i jest sie zakochanym to sie nie myśli o wielu rzeczach.
Obecnie mam dużo, Jacek jeszcze więcej. I sama mówię o tym że wspólna przyszłosć tylko z intercyzą. Dla mnie to normalka, żadne tam że sobie nie ufamy. Własna działalność, dzieci z poprzednich związków, była żona... nigdy nie wiadomo kiedy taka intercyza uratuje nam 4 litery. Oby się nie przydała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kayla, nasze sprawy majątkowe nie są dla mnie tematem na pogaduszki na forum.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha
myślę, że sama nie podpisałaś intercyzy, mimo, że jesteś jej zwolenniczką.
Ale już Cię o nic nie pytam, kończę dyskusję.

P.S.Magda.M przykro mi, że miałaś takie delikatnie mówiąc niezbyt miłe przejścia, ale mnóstwo ludzi żyje bez intercyzy i są szczęśliwi, nie mają z tego powodu problemu więc myślę, że i nam się uda
(wstrętna ze mnie idealistka?, ale cóż....)

pozdr.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kayla, ani nie potwierdzę, ani nie zaprzeczę :)

Niestety, nie masz pojęcia, co to jest idealizm. Gdyby Twój Leszek znał się na tym i zaproponował Ci intercyzę, to byś umarła z urazy. Na tym ten Twój idealizm polega :) Dla mnie osoby, które prowadzą biznes i nie mają rozdzielności ze współmałżonkiem, to nieprzewidujący naiwniacy. Ale jak widzę, dorabiają do tego teorię o idealiźmie:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha nie umarłabym - sama mu to kiedyś zaproponowałam i jak widzisz żyję i czuję się dobrze.
Nie lubie tylko jak ktoś narzuca mi swoje poglądy - "skoro nie chce intercyzy nie znam życia i muszę być śmieszna..." taki pogląd jest dla mnie śmieszny - każdy żyje jak chce ...
Wiem, że może to dla Ciebie zabrzmieć dziwnie, ale to co powiesz (napiszesz) nie zawsze jest świętą racją i koniec...niestety...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha napisał(a):


"Dla mnie
osoby, które prowadzą biznes i nie mają rozdzielności ze
współmałżonkiem, to nieprzewidujący naiwniacy"

proszę Cię, nie przeginaj....
w wielu sprawach się z Tobą zgadzał, ale jak przesadzasz to na maxa

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry