Widok
moj synek tez nie dostal zadnych pieniedzy od chrzestnych (a sa nimi moja siostra i jej maz). dostal prezent - materialny :) z tymze mysmy prosili-zarowno chrzestnych, jak i dziadkow o NIE dawanie pieniedzy na takie uroczystosci. Od jednych dziadkow dostal srebrna monete z Janem Pawłem II a od drugich szkaplerz z Matką Boską z grawerką. Od chrzestnych - matę edukacyjną. Na komunię też chcemy poprosić o nie dawanie pieniędzy tylko konkretnych prezentów, nie za drogich ale za to od serca :)
Hmm właśnie myślałam o tym żeby dac mu nie pieniądze tylko jakąs rzecz. Pytałam się siostry a ona powiedziała że pieniądze i założą mu lokate na która będą mu wkładać pieniądze. Hmm ja myśałam że daje się coś koło 1000 zł. I się tochę załamałam i dlatego pytam Was. A może faktycznie najlepszy pomysł to by było wszystkiego po trichu czyli trochę pieniędzy i cos dla niego.
mysle, ze 1000zł to przesada. prawde mowiac, nie wierze, ze ktos zalozy lokate i bedzie tam odkladal pieniadze :( zawsze znajdzie sie cos, co trzeba maluchowi dokupic i maluch tych pieniedzy nidgy nie zobaczy... a tak przynajmniej bedzie mial rzecz, jakas pamiatke, chociaz na zdjeciach. szkoda, ze w dzisiejszych czasach dzieciom sakrament bedzie kojarzyl sie z iloscia pieniedzy a nie samym sakramentem :(
U Nas sie daje przewaznie lancuszek z medalikiem lub krzyzykiem,albo jakies zabawki.
Ale jak juz kase to gora do 300-400zł to przeciez dziecko i mysle ze yle wystarczy 1000zł jak dla mnie to lekka przesada,jak sie przyzwyczai dziecko do tak drogich prezentow czy wielkich pieniedzy to poznij sie czlowiek nie wyplaci,nie kazdego stac zeby tyle dawac a nie oszukujemy sie ze pozniej dziecko czy rodzice oczekuja tego amego lub jeszcze wiecej bo sa wieksze okazje;/
Ale jak juz kase to gora do 300-400zł to przeciez dziecko i mysle ze yle wystarczy 1000zł jak dla mnie to lekka przesada,jak sie przyzwyczai dziecko do tak drogich prezentow czy wielkich pieniedzy to poznij sie czlowiek nie wyplaci,nie kazdego stac zeby tyle dawac a nie oszukujemy sie ze pozniej dziecko czy rodzice oczekuja tego amego lub jeszcze wiecej bo sa wieksze okazje;/
Nie przeczytalam wszystkim komentarzy do watku,
my dalismy ostatnio na chrzciny wlasnie słoty łancuszek z krzyzykiem koszt ok.350zł i mysle ze to lepsza pamiatka niz kasa.
A Nasz Kuba dostal 350zł od dziadkow 200zł i cioci 150zł a od Chrzesnej pamiatki same a od chrzesnego zabawki ,to przeciez dziecko i zabawki uciesza go bardziej lub pamiatka ktora zobaczy w przyszlosci,kasa bardziej cieszy rodzicow nie oszukujmy sie
my dalismy ostatnio na chrzciny wlasnie słoty łancuszek z krzyzykiem koszt ok.350zł i mysle ze to lepsza pamiatka niz kasa.
A Nasz Kuba dostal 350zł od dziadkow 200zł i cioci 150zł a od Chrzesnej pamiatki same a od chrzesnego zabawki ,to przeciez dziecko i zabawki uciesza go bardziej lub pamiatka ktora zobaczy w przyszlosci,kasa bardziej cieszy rodzicow nie oszukujmy sie
Mamo Filipa my odkładamy na konto kazde nawet 20 zł które mała dostaje.
Też uważam ,że 1000zł to przesada. Mała dostała pamiątki na chrzes typu srebny swiety obrazek, medalik ,kolczyki. A od mojego brata tak jak juz pisalam kase on jest sam niema dziecijest młody dobrze zarabia to mógł sobie pozwolic na taka sumę,
Też uważam ,że 1000zł to przesada. Mała dostała pamiątki na chrzes typu srebny swiety obrazek, medalik ,kolczyki. A od mojego brata tak jak juz pisalam kase on jest sam niema dziecijest młody dobrze zarabia to mógł sobie pozwolic na taka sumę,