Widok
Ja płaciłam 100 zł, ale właściwie dlatego, że nie grał w swojej macierzystej parafii tylko musiał pojechać do innej. Było to dwa lata temu...
http://www.doslubujaguar.pl
http://www.doslubujaguar.pl
Wiesz co, KATI, czytając ten Twój komentarz dochodzę do wniosku, że masz małe pojęcie o życiu. Każdy za swoją pracę powinien otrzymać godziwą zapłatę. Poza tym na śluby wydaje się dziesiątki tysięcy złotych, na wódę dla weselnych gości także parę ładnych setek. A żeby żałować organiście, który z tego żyje, wydając jednocześnie na jakieś inne pierdoły weselne krocie, to trzeba być niezłym skąpcem o ograniczonym światopoglądzie. I to tyle, jeśli oczywiście zrozumiałaś, bo chyba wszy wyżarły Ci mózg..............................
