Widok
Moj chrzesniak dostal od nas w pazdzierniku pieniadze+ksiazke po ang do czytania i gramatyke angielska (maturzysta i z rozmowy wyniklo,ze chcialby dostac) + dobre pioro ktore czekalo na niego chyba ze 2 lata (wiem,ze pisze piorem, a chcialam zeby mial pamiatke) + wielka bomboierka i + 18 lizakow roznych, wlozonych w takie kulke jak jablko (zeby sie czegos trzymalo i mailo wyglad zamiast kwiatkow. A tak w ogole, to mieszka na drugim koncu Polski i nie rozpieszczam go urodzinowo co roku-wiec chcialam,zeby ta 18-tka byla taka szczegolna;)
No i fajnie, ja wlasnie nie jestem fanką tych wisiorkow i lancuszkow, dostalam tez kilka w swoim zyciu "ku pamięci" i leżą bo nie nosze takich swiecidelek :)
Raczej wolałabym dostac jakies fajne korale czy cos z bursztynem. Jak chce sie kogos obdarowac lancuszkiem warto sie wywiedziec czy ktos lubi w ogole nosisc takie rzeczy :)
Moja siostra zbierala na aparat wlasnie na 18-tce :) i tez dostawala kase
Raczej wolałabym dostac jakies fajne korale czy cos z bursztynem. Jak chce sie kogos obdarowac lancuszkiem warto sie wywiedziec czy ktos lubi w ogole nosisc takie rzeczy :)
Moja siostra zbierala na aparat wlasnie na 18-tce :) i tez dostawala kase
Ja też dostałam od chrzestnego złoty wisorek na 18-tkę i noszę go do teraz, a od chrzestnej kasę i się rozeszła. Uważam, że chrzestni powinni dawać coś na pamiątkę. Nie zawsze to musi przydać się w dniu urodzin, ale może być później. Tak było z moim wisorkiem, wtedy nie nosilam złota, więc leżał i czekał. Teraz bardzo chętnie go noszę.