Widok
nie umiałabym nic nie dać...
przecież nawet w knajpie za pizze się kelnerowi pare złotych zostawia w podziekowaniu za obsługę ... a tu chrzest dziecka raz w zyciu...
zreszta na obiady po chrzcinach , poczestunki sie zawsze znajdzie.
Nic nie dać to uwazam przesada. Chociaz 20 zł na ofiare jak sie w domu nie "przelewa"
myślę,że dam 50 zł
przecież nawet w knajpie za pizze się kelnerowi pare złotych zostawia w podziekowaniu za obsługę ... a tu chrzest dziecka raz w zyciu...
zreszta na obiady po chrzcinach , poczestunki sie zawsze znajdzie.
Nic nie dać to uwazam przesada. Chociaz 20 zł na ofiare jak sie w domu nie "przelewa"
myślę,że dam 50 zł