Widok
My nie kupujemy w ogole wodki tylko moj przyszly tesc rozrabia spirytus i robi przepyszne wodki smakowe: porzeczkowa, cytrynowke i miodowke. Na shotsy najlepsze!
I liczymy tez jakos gora litra na glowe, bedzie nas 75 osob, wiec i tyle flaszek. Wiadomo, ze nie wszyscy pija wiec i na bramki i na turnieje wystarczy.
Poza tym pare butelek wina i piwo obowiazkowo (tez do dzika!!)
I liczymy tez jakos gora litra na glowe, bedzie nas 75 osob, wiec i tyle flaszek. Wiadomo, ze nie wszyscy pija wiec i na bramki i na turnieje wystarczy.
Poza tym pare butelek wina i piwo obowiazkowo (tez do dzika!!)
ee no nie daj sie zwariowac .. zawwze sie tak wydaje a potem całe kartony zostaja .. my za to kupilismy wiecej bo mi sie wydawało ze poczatkowa umowiona liczba to za mało i teraz załuje .. w sumie moj mężczyzna miał racje chcąc mniej bo teraz jak licze to nam chyba z połowa zostanie :| a z kosztami też niestety musimy sie liczyc