Widok
Ilu gości wam odmówiło ?
Wydaje mi się, że jeśli kogoś zaprasza się na wesele to rzeczywiście chce się, żeby ta osoba się pojawiła. Niestety duża część gości zawodzi i z takich czy innych powodów się nie pojawia. Najbardziej przykre jest to, że ludzie nie dzwonią i nie powiadamiają nas tylko liczą, że sami się domyślimy. Jestem ciekawa jak to jest u was ? Ile osób na ilu zaproszonych gości się nie pojawiła ?
U mnie to będzie 161 osoby dorosłe i 25 dzieci poniżej 18 (także maluchy)
Razem 186
Nie przyjdzie 51 osób (licząc z dziećmi)
U kumpeli na 210
Nie przyszło 90
Jak jest u was ?
U mnie to będzie 161 osoby dorosłe i 25 dzieci poniżej 18 (także maluchy)
Razem 186
Nie przyjdzie 51 osób (licząc z dziećmi)
U kumpeli na 210
Nie przyszło 90
Jak jest u was ?
jak sie zaprasza 200 osob, to chyba nic dziwnego ze 90 nie przychodzi, bo 200 osob to na pewno nie najblizsze osoby.mi na razie nikt nie odmowil na okolo 80 osob, no poza osobami, ktore wiedizlam, że nie przyjda z gory(starsze schorowane osoby, marynarze i tacy tam wyjezdni) ale wreczyłąm zaproszenie
Nam na 165 osób odmówiło ok.60 ale wiedzieliśmy że co najmniej 40 osób na 100% nie przyjedzie i zaproszenia były wysyłane tylko grzecznościowo.
Za to rozbroiła mnie moja ciocia która powiedziała że nie przyjedzie ani ona ani żadne z moich trójki kuzynów ale bardzo jej zależy żebyśmy przyjechali wszyscy na wesele jej syna a mojego kuzyna za rok. Podobno akurat ten termin nikomu nie pasuje bo każde z nich coś ma w tym dniu zaplanowane. Niepoważne, ja też coś czuję że jestem zajęta w tym dniu za rok...
Za to rozbroiła mnie moja ciocia która powiedziała że nie przyjedzie ani ona ani żadne z moich trójki kuzynów ale bardzo jej zależy żebyśmy przyjechali wszyscy na wesele jej syna a mojego kuzyna za rok. Podobno akurat ten termin nikomu nie pasuje bo każde z nich coś ma w tym dniu zaplanowane. Niepoważne, ja też coś czuję że jestem zajęta w tym dniu za rok...
z rodziny narazie nikt nie odmowil,nie wiem ile jest dokladnie zaproszonych ale ok.100 os,14 odmowilo do tej pory i 6 osob moze nie miec os towarzyszacej to wyjedzie ok.20. Najgorsze ze w oberzy pod lipami placi sie za calosc juz 2 tyg przed i nie zaleznie od ilosci osob placi sie za min.80,ale jesli spadnie nizej to sie kogos doprosi.
Karolkaw tak się składa, że ojciec kumpeli ma 7 rodzeństwa a mama 5. TAK dobrze widzisz, AŻ TYLE. Dodaj rodziny czyli małżonków i dzieci, babcie itp i policz ile wyjdzie. Dodaj 3 braci Pana Młodego i jego rodzinę.
A jak się zaprasza wszystkich i nie patrzy "Czy się zwróci" to tyle jest. Nie kumam czemu nikt nie wierzy, że można mieć wieeelką NAJBLIŻSZĄ rodzinę. Też mam dużą i wszyscy żyją w zgodzie, więc imprezy rodzinne są zawsze huczne :-)
A jak się zaprasza wszystkich i nie patrzy "Czy się zwróci" to tyle jest. Nie kumam czemu nikt nie wierzy, że można mieć wieeelką NAJBLIŻSZĄ rodzinę. Też mam dużą i wszyscy żyją w zgodzie, więc imprezy rodzinne są zawsze huczne :-)
Już się dziś żaliłam w wątku wrześniówek.. U mnie jeszcze nie wszyscy potwierdzili, ale z mojej rodziny w najgorszym wypadku nie przyjedzie 17-20 osób :( Straszniemnie to boli, ale każdy ma wytłumaczenie, któego nie mogę nie przyjąć.. Choroba, żałoba :( Moich eodziców chrzestnych też nie będzie. SMutno jakoś..
To jest wasz dzień i nie powinnaś się przejmować, u mnie też odmawiają a ja w to miejsce zapraszam kogoś kogo przez limit miejsc nie zaprosiłam, i aż oczy sie błyszczą z radości. będą Ci, co chcą świetowac to z Wami i tyle;-)) Moich chcrestnych tez nie będzie bo nie widziałam ich z 15 lat, ale nie odegrali żadnej roli w moim życiu, tyle, że maja miano moich chrzestnych i tyle.