Widok
My również próbujemy odpieluchowania od poniedziałku (tzn pierwsza nasza próba była z miesiąc temu ale mała sikała w majtki co chwilę pomimo częstego wysadzania przez 4 dni i dałam sobie wtedy spokój). A teraz idzie nam coraz lepiej tzn. w poniedziałek jedna wpadka (tzn popusciła tylko trochę w majty i zawołała że chce siusiu), wczoraj dwie małe wpadki a dziś już żadnej :) Na dwór zakładam jej pieluchę ale i tak jak dziś wróciłyśmy to pielucha była sucha i po drzemce też sucha :) Ja pytam małą co 15-20 minut albo przypominam że musi wołać i na razie pięknie woła - z tym że moja mała mówi już całymi zdaniami więc nie mam problemu z dogadaniem się z nią.
Ja jak zdjęłam córce pieluszkę w wieku 2,5lat to już jej nie załozyłam nawet do snu.Było to kilka miesięcy temu i nad ranem tylko raz się zmoczyła a w dzień pierwszy raz zrobiła na podłogę a później już wołała.Teraz sama chodzi do toalety,ma własną rolkę papieru toaletowego i sama jest z siebie dumna.
moje sprawozdanie z dnia dzisiejszego, 13 razy siuski trafiły do nocniczka , 5 razy w majty, 1 kupka pół na pół heheh , zaczoł ale dokończył na nocniku. :)
Chyba nie jest źle, martwi mnie tylko ze nie woła.
Oczywiscie do snu założyłam w dzień jak i teraz pieluszke, no i na spacerze miał.
A jak Wam poszło ?
Chyba nie jest źle, martwi mnie tylko ze nie woła.
Oczywiscie do snu założyłam w dzień jak i teraz pieluszke, no i na spacerze miał.
A jak Wam poszło ?
U nas tylko 2 razy popuściła w majtki a tak cała reszta (nawet nie wiem ile razy ale z 10 minimum) do nocnika lub na ubikację i kupkę też ładnie zawołała i zrobiła do nocnika - więc jest dobrze :) Oczywiście na dwór i do snu na noc pielucha :)
A nawet jak już po kąpieli siedziała (już z pieluchą) i czekała na kolację to zawołała "mama siusuam" :)
A nawet jak już po kąpieli siedziała (już z pieluchą) i czekała na kolację to zawołała "mama siusuam" :)
nasza nie robi na dworze, na spacerze (do 4 godzin) nie ma takiej potrzeby, przez miesiąc nie zdarzyło się żeby się jej zachciało, robi przed samym wyjściem i zaraz po przyjściu
jak miała 16mcy to wogóle nie załapała - lała w majtki i nawet nie zauważała że coś nie gra to daliśmy sobie wtedy spokój z odpieluchowaniem
druga próbę zrobiliśmy zaraz po 2-gich urodzinach i tu po 4-5 dniach jak skumała to pieluchę zdjęliśmy jej definitywnie i nawet noce są suche, na kupę zawsze woła "papa", na siku zazwyczaj nie woła bo ona to by mogła pół dnia przechodzić bez sikania więc generalnie to ja co ok. 3 h sadzam na nocnik i wtedy robi natychmiast, sama chciałabym tak długo wytrzymać jak ona :)
jak miała 16mcy to wogóle nie załapała - lała w majtki i nawet nie zauważała że coś nie gra to daliśmy sobie wtedy spokój z odpieluchowaniem
druga próbę zrobiliśmy zaraz po 2-gich urodzinach i tu po 4-5 dniach jak skumała to pieluchę zdjęliśmy jej definitywnie i nawet noce są suche, na kupę zawsze woła "papa", na siku zazwyczaj nie woła bo ona to by mogła pół dnia przechodzić bez sikania więc generalnie to ja co ok. 3 h sadzam na nocnik i wtedy robi natychmiast, sama chciałabym tak długo wytrzymać jak ona :)
Masz małe dziecko to tak na spokojnie bez presji.
ja zaczęłam późno bo teraz, a córa ma 2,5 roku i 2 tydzień od razu załapała, po prostu ściągnęłam pieluchę i 2 dni starczyły i sama leci do toalety co chwilę, jak coś to krzyczy-do toalety! majtki suche, nic nie robi poza toaletą, no czasem nie zdąży ale się powstrzymuje i krzyczy "się zalałam!";).Tylko na noc jeszcze zakładamy bo się moczy przez sen ale jak się nam paczka skończy to już nie kupimy nowej. Jestem zdziwiona jak łatwo poszło. Póżno ale jak ja ciągle poza domem to ciężko mi się było zabrać. Cieszę się,że bardzo bezboleśnie ten proces przebiega, mamy taki grający fotelik i małej się on bardzo spodobał bo się śmieje i gra.
Mamy doświadczenia ze starszym, tam to trwało i trwało, była masakra więc to też zależy od dziecka niestety.
ja zaczęłam późno bo teraz, a córa ma 2,5 roku i 2 tydzień od razu załapała, po prostu ściągnęłam pieluchę i 2 dni starczyły i sama leci do toalety co chwilę, jak coś to krzyczy-do toalety! majtki suche, nic nie robi poza toaletą, no czasem nie zdąży ale się powstrzymuje i krzyczy "się zalałam!";).Tylko na noc jeszcze zakładamy bo się moczy przez sen ale jak się nam paczka skończy to już nie kupimy nowej. Jestem zdziwiona jak łatwo poszło. Póżno ale jak ja ciągle poza domem to ciężko mi się było zabrać. Cieszę się,że bardzo bezboleśnie ten proces przebiega, mamy taki grający fotelik i małej się on bardzo spodobał bo się śmieje i gra.
Mamy doświadczenia ze starszym, tam to trwało i trwało, była masakra więc to też zależy od dziecka niestety.
hej dziewczyny, my tez staramy sie odpieluchowywac powoli, tzn w domu Filip nie ma pieluchy a jak wychodzimy to mu ubieram. niestety napewno niesprzyjajacym czynnikiem jest to ze ostatnio duzo wychodzimy... ale wtedy jak gdzies dojdziemy i jest mozliwosc to go wysadzam.
Filip na nocnik sie zalatwi, ale zeby samemy zawolac to naaaprawde sporadycznie, ja go musze co jakis czas wysadzac bo inaczej to kaluza gwarantowana
Filip na nocnik sie zalatwi, ale zeby samemy zawolac to naaaprawde sporadycznie, ja go musze co jakis czas wysadzac bo inaczej to kaluza gwarantowana
Ja też młodą wysadzam co chwilę - dziś siedziała już 5 razy, a wstała nie całe 2h temu.
Dziś pierwszy raz po nocy pieluszka sucha i zaraz zawołała siusiu więc może za kilka dni już na noc nie trzeba będzie zakładać pieluchy :)
Wczoraj mąż kupił pakę pieluch bo mam tylko jakieś 10 sztuk w domu - ciekawa jestem czy zdążę ją otworzyć - oby nie :)
Dziś pierwszy raz po nocy pieluszka sucha i zaraz zawołała siusiu więc może za kilka dni już na noc nie trzeba będzie zakładać pieluchy :)
Wczoraj mąż kupił pakę pieluch bo mam tylko jakieś 10 sztuk w domu - ciekawa jestem czy zdążę ją otworzyć - oby nie :)