Widok
U nas wczoraj do 15-tej pięknie wołała i ją wysadzałam a jak pojechałyśmy do mojej bratowej to z 2 razy zawołała a reszta w pieluchę (kupa też :() - chyba bardzo ją zabawa z kuzynką zajmowała i nie chciała wołać. Ale za to dziś byliśmy na dworze (plac zabaw i spacer nad morze) i wróciliśmy z suchą pieluchą dopiero w domu się wysiusiała. A później pojechaliśmy do znajomych i pomimo że siedzieliśmy na dworze to pięknie wołała i siusiu i kupkę i żadnej wpadki nie było więc też jestem z niej bardzo dumna :)