Widok

Jak będąc zdrowym zdobyć grupę inwalidzką?

Pytanie może trochę prowokacyjne, przewrotne no ale... właśnie: od kilku miesięcy bezskutecznie poszukuję pracy - czasem zastanawiam się czy mam za dobre CV i zbyt duże doświadczenie w innych branżach sprawia, że nie mogę znaleźć pracy w jakiejkolwiek innej (nowej dla mnie) branży, czy może jestem za stary? Ostatnio wybrałem się osobiście (dla odmiany) na wędrówkę po wszelkiego rodzaju urzędach pracy i firmach zajmujących się pośrednictwem, (dotychczas bazowałem na internecie i ogłoszeniach na portalach zajmujących się pośrednictwem pracy), zatem otrzymałem kilka namiarów, skontaktowałem się z potencjalnymi pracodawcami i zazwyczaj pierwsze pytanie jakie usłyszałem to: czy posiadam grupę inwalidzką, jeśli nie to niestety dziękujemy. Z jednej strony mogę się cieszyć, że jestem zdrowy, z drugiej gdybym nie był, to przynajmniej miał bym pracę. Gotów również jestem przekwalifikować się, gdyż mnóstwo ofert było dla spawaczy i innych "około stoczniowych" profesji - choć znacznie odbiega to od moich dotychczasowych doświadczeń (IT) ale i tu również był "zonk" gdyż wymagane są uprawnienia, pytając czy jeśli zrobię sobie jakiś kurs załóżmy spawacza, czy wtedy dostanę pracę, okazuje się że też nie ponieważ wymagane jest kilkuletnie doświadczenie i nie wystarczy tylko podstawowy kurs, ale jakieś dodatkowe w sensie bardziej zaawansowane, ale ofert dla "debiutantów" w branży niestety brak - tak więc i tu odszedłem z kwitkiem.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 4
a pomyślałeś że trzeba za coś żyć a nie każdy ma prawo do renty ? to przepraszam za co mamy się leczyć, nie mając ubezpieczenia?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
WŁASNIE PRACUJACY NIEPEŁNOSPRAWNI TO LUDZIE Z KOSMOSU BO CHORZY SIEDZA W DOMU I SIE LECZA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Własnie nikt sie tym nie chce zajac bo g..no smierdzi a biznosłomi kase bija !!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No własnie papierek naprawde to oni chca zdrowych z grupa A moim zdaniem to powinni zakazac pracy Ipodwyzszyc swiadczenia emerytalno rentowe bo naprawde człowiek chory z 700 zł nie jest sie w stanie utrzymac I wpada w depresje ktora go wykancza a zus sie cieszy bo moze ostatnia rente pobrał
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to jest niewolnictwo sama wychowuje dwoje dzieci na ktore ojciec nie płaci a ja pracuje na okragło z funduszu mi sie nie nalezy bo za duzo zarabiam ok 2.200 ale jakim kosztem brak juz sił I strach co przyniesie jutro a znam osoby duzo zdrowsze niz ja maja renty I pracuja I ich pracodawcy poszukuja bo z nich zyja tzn.z PEFRONU
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale to I tak dwa dochody nio dla niepełnosprawnych jest etat a dla zdrowych brak pracy CHORE PANSTWO NIEPEŁNOSPRAWNY Z ZAKAZEM PRACY JEST WSZEDZIE MILE WIDZIANYM PRACOWNIKIEM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
`Bronski ty weź mordą bigos ze trzy razy wymieszaj i będziesz wyglądał jakbyś miał grupę inwalidzką - teraz każdy cwany kapitalistyczny knur opiera się na inwalidach z kosmosu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
1600 zł plus renta czyli 700 zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam obcięty lewy kciuk i nie wydziwiam, wstydu oszczędź.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akurat kiedyś jeździłem rikszą - co w tym dziwnego ?? Teraz riksz w Gdańsku Głównym już nie ma (przynajmniej nie zauważyłem), więc można spróbować jeździć meleksem (polecam tą firmę z napisem Browar Piwna). Praca raczej sezonowa (od wiosny do jesieni). Trzeba mieć tylko gadane po angielsku i najlepiej jeszcze niemiecku oraz posiadać czynne prawo jazdy kat. B i być punktualnym każdego dnia (nie chorować przez np. miesiąc). Nie wiem jak jest w Gdyni i Sopocie (w Sopocie były kiedyś latem riksze).
Do autora postu: A Ty co lek. med. pracy jesteś, że masz prawo do orzekania o moim zdrowiu psychicznym ??
Z moją psychiką wszystko w porządku, zajmij się lepiej sobą i utrzymaniem swojej najbliższej rodziny (o ile ją masz) !!!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Umm wiesz co km.. Jak zamarzę o napędzani ryksz to chyba zrobię to na własny rachunek lub poszukam pracowników..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
a Janeczek jak zwykle wszystko już robił :)
Napisz może czego jeszcze w życiu nie robiłeś ???
Chyba leki ci się skończyły - udaj się szybko do swojego psychiatry po receptę :))))
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Koledzy z tymi rikszami to tak żartobliwie czy poważnie?
Zastanawiam się gdzie na rynku pracy w Polsce (za granicą nie byłem, nie stać mnie) leży granica absurdu i żartu.
Nie tylko w socjalizmie były filmy o satyrycznym zabarwieniu, teraz dużo pola do popisu dla kabareciarzy i reżyserów.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
~km przez takich jak m.in. Ty rośnie tylko w Polsce bezrobocie ;((. Z Zaniżasz tylko stawki jakie obowiązują w sezonie (proponowana przez Ciebie praca dot. raczej tylko sezonu letniego, ewentualnie okresu od poł. IV do początku X). Nie oferujesz nic w zamian (np. chociaż częściowe pokrycie kosztów dojazdu do bazy / m-ca postoju riksz lub wyżywienie) = nie jesteś ciekawym i godnym polecenia pracodawcą gwarantującym stałą pracę i godne warunki. Nikt późną jesienią, a już zwłaszcza zimą nie zechce jeździć rikszą i jeszcze za to płacić chyba, że masz liczne grono znajomych, którzy mają dużo wolnego czasu. Jest to więc praca dodatkowa, dorywcza z której nie sposób się utrzymać (wiem, bo jeszcze jako student sam krótko jeździłem "na czarno" rikszą w Gdańsku po Głównym Mieście). Ale nie przejmuj się: i tak jesteś lepszy od tego właściciela punktu z rikszami, który nie dał mi żadnej umowy ani ubezpieczenia NNW (w razie wypadku drogowego), o OC nie wspominając. Podstawą do pracy u niego była śmieszna umowa o wynajem rikszy i haracz dzienny w postaci 50 PLN nawet gdy nie miałeś klientów / kursów lub miałeś np. jednego w ciągu dnia na krótki kurs tj. 15 PLN. Wystrzegać się też było SM Gdańsk nieraz jeżdżąc pod zakaz lub zastawiając chodnik (wtedy Szef wyciągał jakieś pisemko od ZDiZ i wszczynał awanturę). Odpuszczał tylko w przyp. ulewy czy gradu (to lato było wyjątkowe pod tym względem). Sytuację finansową na krótką metę ratowały zamówione u właściciela kursy przez cudzoziemców. Zawsze też było narzekanie jaki to leń jesteś, bo za mało kursów, nie potrafisz sprzedać usługi 'zwiedzania' lub jeździsz zbyt niebezpiecznie. Aha i jeśli Ci się pojazd zepsuł, to sam musiałeś go naprawić płacąc z własnej kieszeni. Wytrzymałem aż półtora m-ca. Na szczęście od dobrych paru lat 'firma' tego Pana nie istnieje...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem czy tak fajnie zmuszonym korzystać z służby chorych, pójść do lekarza sobie raz na kilkanaście miesięcy czy kilka lat nie problem.
Ale bywać u specjalisty/stów kilka razy w roku albo częściej i dopłacać do tego jeszcze?
Dochodzi jeszcze ostrożność, np. są w Trójmieście lekarze od narządu ruchu, którzy wpisują w papiery a buta nawet nie karzą ściągać. Kiedyś był ze ZUSem problem jak to mówili bardziej rozdawał renty tym, którzy faktycznie nie powinni mieć, a dzisiaj ludzi niezdolnych do pracy wypycha na rynek.
Idzie ktoś do sklepu i widzi uszkodzony towar albo gorszy od innych, nie weźmie go prawda, karze wymienić.
Tak samo z ludźmi niepełnosprawnymi lub ze stopniem, nie można dziś przyznawać się do jakiejkolwiek słabości, problemów.
To świat dla silnych i bezwzględnych.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napiwki jakieś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po prostu chciałbyś wykonywać pracę lekką - taką którą mogą wykonywać osoby niepełnosprawne !!!
Praca jest dla zdrowych - TYLKO trzeba chcieć pracować !!!
Pełno ogłoszeń w ochronie sklepów - no ale ty pewnie chciałbyś pracować w ochronie gdzieś na stróżówce :) bo w sklepach to trzeba coś robić , a to problem dla takich śmierdzących nierobów jak ty !
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
Pierwsza umowa o dzieło, po miesiącu umowa zlecenie, po 3miesiącach premia dodatkowe 150zł w talonach żywnościowych do wykożystania w każdym sklepie Alma. Oczywiście jeśli klienci będą cały czas, to jest możliwość przerwy 15minutowej po 4przepracowanej godzinie i co każde kolejne 4godziny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Po jakichś dwóch latach, chyba ze turysta będzie Niemcem, Rosjaninem lub innym z zagranicy.. Co poza tymi 5 złotymi jest oferowane? Jest jakieś prawo do przerw?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To naprawiam ryksze z weksla, lub jak małe uszkodzenie potrącam z pensji, oczywiście masz pełne prawo dochodzić pieniędzy w sądzie od turysty, które z pewnością odzyskasz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Praca

Ile za sprzątanie? (57 odpowiedzi)

Wiem, że taki watek się pojawiał kilka razy, ale dość dawno. Chciałbym wiedzieć, ile zapłacić za...

Praca Niemcy (8 odpowiedzi)

Ludzie podajcie dalej informacje żeby uwazać na pana który przedstawia się jako Jarosław Bielecki...

do góry