Widok
Depilacja nóg to jak najbardziej moda.
O ile depilację pod pachami i w miejscach intymnych da się jeszcze podciągnąć pod higienę (choć to na dobrą sprawę też moda), tak depilacja nóg nie ma w tym zakresie żadnego znaczenia.
A kiedy myślę o facetach depilujących klaty, chce mi się płakać ;)
O ile depilację pod pachami i w miejscach intymnych da się jeszcze podciągnąć pod higienę (choć to na dobrą sprawę też moda), tak depilacja nóg nie ma w tym zakresie żadnego znaczenia.
A kiedy myślę o facetach depilujących klaty, chce mi się płakać ;)
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Sadyl to nie moda,depilacja to obowiązek kazdej kobiety i jaka przyjemność móc mieć gładziutkie nóżki,bikini i pachy.
Ja nie neguję Twoich poglądów,fakt współne golenie może być cacy,jednak pozostanę przy tym ze kosmetyczka zrobi to lepiej,a i efekt na dłużej.
Idzie lato więc wszystkie piękne kobiety,mam nadzieję wydepilowane wskakiwać w bikini i jazda na plażę:)
Sadyl kiedyś dam Ci pomacać moją opaloną,ogoloną nóżkę,chcesz?
Zaraz zmienisz zdanie nt depilacji hehehe.
Ja nie neguję Twoich poglądów,fakt współne golenie może być cacy,jednak pozostanę przy tym ze kosmetyczka zrobi to lepiej,a i efekt na dłużej.
Idzie lato więc wszystkie piękne kobiety,mam nadzieję wydepilowane wskakiwać w bikini i jazda na plażę:)
Sadyl kiedyś dam Ci pomacać moją opaloną,ogoloną nóżkę,chcesz?
Zaraz zmienisz zdanie nt depilacji hehehe.
"A np...basen. Kobiety, młode dziewczyny zakładają stroje - i z boków wszystko wyłazi....fujjjj. Przecież, nie trzeba się na zero..."
z pod stanika?;) ,tzw.młodzieżowo" pęknięty jeż" ma tez swoich zwolenników :]od razu przypominają mi się czasy pierwszych erotyków z satelity osiedlowej na RTL 20 kilka lat temu, był to standard w fryzurze
z pod stanika?;) ,tzw.młodzieżowo" pęknięty jeż" ma tez swoich zwolenników :]od razu przypominają mi się czasy pierwszych erotyków z satelity osiedlowej na RTL 20 kilka lat temu, był to standard w fryzurze
@olaoleńka:
Moda na golenie całego ciała jest stosunkowo świeża - może z 20-30 lat.
Całe wieki wcześniej kobiety się nie goliły i jakoś cywilizacja przetrwała a wręcz się rozwijała. To golenie to jakis medialny chory trend i ślepe małpowanie Amerykanów. Szczęście, ze nie wszyscy mu ulegają.
A już facet wygolony do zera na całym ciele to dla mnie zupełna dewiacja.
No ale nie mnie oceniać estetykę facetów.
A jak to kilka osób napisało powyżej - nie należy łączyć nieogolenia z brakiem higieny, bo to dwie różne bajki.
Fakt, że ogolone ciało mniej zatrzymuje pot.
Dlatego też ja sam golę się pod pachami - średnio raz w miesiącu, kiedy długość kłaków przekracza 1-1,5 cm.
A w upalne lato to i czasami zgalam futro z cycków. Ale to też wyłącznie po to, aby na koszulce nie było śladu wilgotnego "orła" na piersiach :)
Moda na golenie całego ciała jest stosunkowo świeża - może z 20-30 lat.
Całe wieki wcześniej kobiety się nie goliły i jakoś cywilizacja przetrwała a wręcz się rozwijała. To golenie to jakis medialny chory trend i ślepe małpowanie Amerykanów. Szczęście, ze nie wszyscy mu ulegają.
A już facet wygolony do zera na całym ciele to dla mnie zupełna dewiacja.
No ale nie mnie oceniać estetykę facetów.
A jak to kilka osób napisało powyżej - nie należy łączyć nieogolenia z brakiem higieny, bo to dwie różne bajki.
Fakt, że ogolone ciało mniej zatrzymuje pot.
Dlatego też ja sam golę się pod pachami - średnio raz w miesiącu, kiedy długość kłaków przekracza 1-1,5 cm.
A w upalne lato to i czasami zgalam futro z cycków. Ale to też wyłącznie po to, aby na koszulce nie było śladu wilgotnego "orła" na piersiach :)
