Widok
zadając pytanie, jednocześnie sobie na nie odpowiedziałaś
https://jakdojade.pl/
Stary już jestem i wydawało mi się, że wszelkie odcienie blondu już znam.
Myliłem się.
https://jakdojade.pl/
Stary już jestem i wydawało mi się, że wszelkie odcienie blondu już znam.
Myliłem się.
jetem w średnim wieku i wydawało mi się że stare zrzędy wyginęły.
wystarczyła krótka informacja.
https://jakdojade.pl/
ale stara maruda musi dodać swoje infantylne aluzje
"zadając pytanie, jednocześnie sobie na nie odpowiedziałaś"
https://jakdojade.pl/
"Stary już jestem i wydawało mi się, że wszelkie odcienie blondu już znam."
Myliłem się.
też
.
Myliłem się.
wystarczyła krótka informacja.
https://jakdojade.pl/
ale stara maruda musi dodać swoje infantylne aluzje
"zadając pytanie, jednocześnie sobie na nie odpowiedziałaś"
https://jakdojade.pl/
"Stary już jestem i wydawało mi się, że wszelkie odcienie blondu już znam."
Myliłem się.
też
.
Myliłem się.
Jop. Stara maruda musi. Starej marudzie się w bani nie mieści, aby ktoś mógł być tak głupi, żeby z oczuwistego linka nie skorzystać a nawet go nie znać.
Stara maruda od dziesiątek lat korzysta wyłącznie z mapy. I zawsze trafia do celu.
Sierota, która ze srefjfona nie umie korzystać, nie jest warta więcej uwagi, niż paznokcie ze stóp, które właśnie se obciąłem
Stara maruda od dziesiątek lat korzysta wyłącznie z mapy. I zawsze trafia do celu.
Sierota, która ze srefjfona nie umie korzystać, nie jest warta więcej uwagi, niż paznokcie ze stóp, które właśnie se obciąłem
Taki powinien być. Korona zamknięta symbolizuje niepodległość, a otwarta zależność od obcego państwa. Jeszcze mu pięcioramienne gwiazdki dołożyli, powiedziałbym ze masońskie, ale, jak wiemy, nie ma żadnej masonerii.. W każdym razie nikt się nie odważył zamknac mu korony. Jest to adekwatne do obszaru Wisły, czyli montowni i rezerwuaru siły roboczej
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f2/Coat_of_arms_of_Poland2_1919-1927.svg/800px-Coat_of_arms_of_Poland2_1919-1927.svg.png
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f2/Coat_of_arms_of_Poland2_1919-1927.svg/800px-Coat_of_arms_of_Poland2_1919-1927.svg.png
czy mam ci przypomniec
gdzie nie mogles trafic
choc tam mapy nie trzeba
a i krol chadza piechota
to nie zlosliwosc
a przypomnienie
czy musisz zawsze tę bajkę z blondynkami uskuteczniac
nikt juz w to nie wierzy
potrafisz odpowiedziec bez tych zlosliwosci
i podnoszenia swojego ego czyims kosztem
potrafisz..bo to wiem
i tu naprawde nie chodzi o to zeby
ciebie autorka prosby zagiela
tylko zebys ty sie w koncu ugial
ukorzyl
i
nauczyl mowic
"przepraszam"
gdzie nie mogles trafic
choc tam mapy nie trzeba
a i krol chadza piechota
to nie zlosliwosc
a przypomnienie
czy musisz zawsze tę bajkę z blondynkami uskuteczniac
nikt juz w to nie wierzy
potrafisz odpowiedziec bez tych zlosliwosci
i podnoszenia swojego ego czyims kosztem
potrafisz..bo to wiem
i tu naprawde nie chodzi o to zeby
ciebie autorka prosby zagiela
tylko zebys ty sie w koncu ugial
ukorzyl
i
nauczyl mowic
"przepraszam"
nie chce zadnej czolobitnosci wobec mnie
nie ty jeden i nie ty ostatni zachowales sie jak ku...s
tu!
tu masz szanse powiedziec komus ,ze niepotrzebnie sie madrzysz
idealem nie jestes..sorki Ola:)
i dokladniej z tamta sutuacja
to ze poszles dokladnie tam gdzie twoja lazienka nie dziwie sie
ale to co bylo potem...
i nie udawaj Greka
ani Sokratesa
masz sporo zalet inteligencje wiedze umiejetnosci
ale te swoje kij...y moglbys w koncu opanowac
wtedy bylby z ciebie znosny chlop
i tak nie do zycia
ale przynajmniej do kolezenstwaale dobrego...nie z haczykiem
nie dla mnie oczywista
bo zaraz to powiesz sam...wiec uprzedzam
slowo "przepraszam"takue szczere
ma moc naprawy i transformacji tego kto je wypowiada
ale tylko szczere
nie ty jeden i nie ty ostatni zachowales sie jak ku...s
tu!
tu masz szanse powiedziec komus ,ze niepotrzebnie sie madrzysz
idealem nie jestes..sorki Ola:)
i dokladniej z tamta sutuacja
to ze poszles dokladnie tam gdzie twoja lazienka nie dziwie sie
ale to co bylo potem...
i nie udawaj Greka
ani Sokratesa
masz sporo zalet inteligencje wiedze umiejetnosci
ale te swoje kij...y moglbys w koncu opanowac
wtedy bylby z ciebie znosny chlop
i tak nie do zycia
ale przynajmniej do kolezenstwaale dobrego...nie z haczykiem
nie dla mnie oczywista
bo zaraz to powiesz sam...wiec uprzedzam
slowo "przepraszam"takue szczere
ma moc naprawy i transformacji tego kto je wypowiada
ale tylko szczere
Widzisz, chłopie.....forumowy kretynku.......
Twój problem polega na tym, że musisz przed samym sobą udowadniać, ze ty byś coś zrobił lepiej, szybciej, i inteligentniej.
Dziewczyna zapytała ‚jak dojadę’ i większość osób po prostu odpowiada czy udziela pomocy z uśmiechem na ustach i tyle....
Twoja uwaga o blondzie była zupełnie niepotrzebna i wskazywała na głęboki problem z kompleksami, które masz.
A wątek, który opisała isztar określa twoją inteligencje, a raczej jej brak.
Pewnie gdyby miała okno, tam gdzie ty drzwi, to byś wypadł na ulicę.
Nawet średnio rozgarnięty królik czy chomik taki test przestrzenny zdałby lepiej.... nie mówiąc o pieskach, które za nic w życiu nie odleją się na dywan.
Twój problem polega na tym, że musisz przed samym sobą udowadniać, ze ty byś coś zrobił lepiej, szybciej, i inteligentniej.
Dziewczyna zapytała ‚jak dojadę’ i większość osób po prostu odpowiada czy udziela pomocy z uśmiechem na ustach i tyle....
Twoja uwaga o blondzie była zupełnie niepotrzebna i wskazywała na głęboki problem z kompleksami, które masz.
A wątek, który opisała isztar określa twoją inteligencje, a raczej jej brak.
Pewnie gdyby miała okno, tam gdzie ty drzwi, to byś wypadł na ulicę.
Nawet średnio rozgarnięty królik czy chomik taki test przestrzenny zdałby lepiej.... nie mówiąc o pieskach, które za nic w życiu nie odleją się na dywan.
Ski i Jag
Sadyl nie jest kretynem
i naprawde potrafi duzo.
ma duzy potencjal jako facet
..
no i te swoje
a wasze intencje tu nie sa czyste
dajcie sobie spokoj
nie stajecie tu w imie ustawy
tylko wykorzystujecie okazje
a autorka watku mogla byc nawet dziewczynka
juz sie w tym nie temacie nie udzielam
Sadyl nie jest kretynem
i naprawde potrafi duzo.
ma duzy potencjal jako facet
..
no i te swoje
a wasze intencje tu nie sa czyste
dajcie sobie spokoj
nie stajecie tu w imie ustawy
tylko wykorzystujecie okazje
a autorka watku mogla byc nawet dziewczynka
juz sie w tym nie temacie nie udzielam
a jednak napisze
bo gwoli uczciwosci
jest to tylko polowa prawdy o nim
chce byc do bolu szczera i prawdziwa
poznalam czlowieka ..bylam z nim troche
widzialam co potrafi..jak mysli i potem to przeklada na dzialanie
i nie jest tak zle
pisalam nie jeden raz-dobrze gotuje i lubi sie tym podzielic
jest o czym z nim pogadac
chociaz bywa ze odechciewa sie kiedy zwierzenia konfesjonalne sa
po to zeby poklony bic
a twoje po to zeby ci wykazac ze jestes glupszy/sza
ginacy gatunek faceta ktory potrafi naprawic rozne rzeczy..zmontowac rozne rzeczy z rupiecia
jei tylko troche go popedzic i nie dac pochlac
potencjal jest
i cis sie zrabalo wczesniej
skoro funkcjonuje jako narcyz
w gruncie rzeczy majac ogrom problemow smutku w sobie
i on o tym wie
i nic z tym nie chce zrobic
ma tez inne brzydasne zachowania
seksistowskie..tylko kto mial uczyc?
kazdy z nas ma jakies cos do przerobienia
i kazdy ma zalety
mowiac ze pisze same glupoty
grubo przesadzacie
a sam Gombrowicz nie jest dla wielu autorytetem..dla mnie tyle samo co Kowalski Nowak
bo gwoli uczciwosci
jest to tylko polowa prawdy o nim
chce byc do bolu szczera i prawdziwa
poznalam czlowieka ..bylam z nim troche
widzialam co potrafi..jak mysli i potem to przeklada na dzialanie
i nie jest tak zle
pisalam nie jeden raz-dobrze gotuje i lubi sie tym podzielic
jest o czym z nim pogadac
chociaz bywa ze odechciewa sie kiedy zwierzenia konfesjonalne sa
po to zeby poklony bic
a twoje po to zeby ci wykazac ze jestes glupszy/sza
ginacy gatunek faceta ktory potrafi naprawic rozne rzeczy..zmontowac rozne rzeczy z rupiecia
jei tylko troche go popedzic i nie dac pochlac
potencjal jest
i cis sie zrabalo wczesniej
skoro funkcjonuje jako narcyz
w gruncie rzeczy majac ogrom problemow smutku w sobie
i on o tym wie
i nic z tym nie chce zrobic
ma tez inne brzydasne zachowania
seksistowskie..tylko kto mial uczyc?
kazdy z nas ma jakies cos do przerobienia
i kazdy ma zalety
mowiac ze pisze same glupoty
grubo przesadzacie
a sam Gombrowicz nie jest dla wielu autorytetem..dla mnie tyle samo co Kowalski Nowak
Bardzo mała dyrdymałka, bardziej do siku.
Dobry seks zatrzyma kobietę, sikotrysk natomiast jest akceptowalny tylko w grupie wiekowej niemowlęctwa .
Ten element sądząc po wieku i bytności samotnej nie w związku świadczy o zaniku "bibelotu" jako uzupełnienia relacji K/M.
Przyszła pora na pieluchy senior plus.
Dobry seks zatrzyma kobietę, sikotrysk natomiast jest akceptowalny tylko w grupie wiekowej niemowlęctwa .
Ten element sądząc po wieku i bytności samotnej nie w związku świadczy o zaniku "bibelotu" jako uzupełnienia relacji K/M.
Przyszła pora na pieluchy senior plus.
Miriam
moze niektore sam seks zatrzyma
dla mnie nie wystarczy i nie zatrzyma
poza tym byly i mile chwile:)
Jag
nie uwierze w to ,ze nie masz w swoim zyciorysie chocby jednego incydentu
ktorego sie wstydzisz
nie o siusiu chodzi
tylko o pamietanie ze sie jest ulomnym
umiejetnosc przyznania sie do tego
i przez to i z tym
wyrozumialosc dla ulomnosci innych
umiejetnosc przeprazania
naprawiania krzywdy
szacunku......
uff
moze niektore sam seks zatrzyma
dla mnie nie wystarczy i nie zatrzyma
poza tym byly i mile chwile:)
Jag
nie uwierze w to ,ze nie masz w swoim zyciorysie chocby jednego incydentu
ktorego sie wstydzisz
nie o siusiu chodzi
tylko o pamietanie ze sie jest ulomnym
umiejetnosc przyznania sie do tego
i przez to i z tym
wyrozumialosc dla ulomnosci innych
umiejetnosc przeprazania
naprawiania krzywdy
szacunku......
uff
Tak w ogóle to wdzięczny jestem Isce za przypomnienie sytuacji, kiedy naszczałem w jej korytarzu.
Rzeczywiście było tak, że automat mi się włączył. Polazłem, jak do siebie.
Kopię po Necie impregaty. Kupiła..uff
Robiłem popisy ekwilibrystyczne, żeby pomalować domek od zewnątrz, Udało się
W środku był już mały pikuś
Rzeczywiście było tak, że automat mi się włączył. Polazłem, jak do siebie.
Kopię po Necie impregaty. Kupiła..uff
Robiłem popisy ekwilibrystyczne, żeby pomalować domek od zewnątrz, Udało się
W środku był już mały pikuś
skoncz juz to "pipi"bo to nie o pipi...
raz, rasistce musze tylek z pipi umyc
no juz tam mam :)D
dwa-pipi to nie kaka
kotona z glowy i przy kaja nie spadnie
byleby bylo gently danke i fenkju
to sue caly ten smrod znisie
i wiesie ze sie to robi ze sensem
a nonsensem
wez juz skoncz siebie glaskac cudzym kosztem
to jest cos co ja i tak zwalcze
bo to mnie mierzi
nieeeeespsprawiedliwosc
i kijo...izna
mieczem bede ciać i nawet nie probuj miecza zwalczyc tym marnym czyms
czym władasz
kordzikiem do mnie?
pozdro dla Rafałka:)D
raz, rasistce musze tylek z pipi umyc
no juz tam mam :)D
dwa-pipi to nie kaka
kotona z glowy i przy kaja nie spadnie
byleby bylo gently danke i fenkju
to sue caly ten smrod znisie
i wiesie ze sie to robi ze sensem
a nonsensem
wez juz skoncz siebie glaskac cudzym kosztem
to jest cos co ja i tak zwalcze
bo to mnie mierzi
nieeeeespsprawiedliwosc
i kijo...izna
mieczem bede ciać i nawet nie probuj miecza zwalczyc tym marnym czyms
czym władasz
kordzikiem do mnie?
pozdro dla Rafałka:)D
.
Moze sie wtrace. ALe nie na temat waszych sporow.. Wtrace jeszcze raz cos, co ma zwiazek z praca jako opiekunka. Ok.. Wiem, ze pani Iza ma o wiele wieksze doswiadczenie niz ja. Moze dlatego, ze nie doswiadczylam niczego zlego troche razi mnie pisani o podopiecznych nazywajac ich rasista, czy szwabem. Rozumiem, mozn miec jakies uprzedzenia.. wszyscy pewnie mamy.
Ale opiekujemy sie czlowiekiem. NIie niemcem, anglikiem, zydowka...Jedna z moich podopiecznych byla zydowka.. Kiedy nie spala i byla w miare swadoma bylaprzemila kobieta. Wdzieczna za kazdy moj dotyk. odwiedzil ja kuzyn- ZYD z francji...rozmawialismy o Polsce. przyjezdzie tu.. powiedzial, ze nie przyjedzie bo ma za duzo zlych wspomnien, ale jednoczesnie dal mi adres i telefon mowiac ze z radoscia ugosci mnie w paryzu. Cala jej zydowska rodzina szanowala moje poglady. na konec pracy, kiedy moja podopieczna umarla dostalam po niej jedna jej piekna porcelanwa figurke plus kartke z tekstem:
dear annn
thank you very much for love and care you gave to our ona. she wet on peace and thanks to you she had good and peacefull last month ect ect
plus kilka rysunkow gwiazdy dawida na katce..
i wiecie co, kasy, ktora tam zarobilam juz nie mam.. Piekne porcelaowe kwiaty stoja na widocznym miejscu i chcac nie chca w moich wspomnieniach ta kobieta ozostanie juz.
W holandii mialam tezkolezanke, ktora okolo 10 lat pracowala w niemczech.. Strasznie zle jej bylo w hholandii, wciaz tesknila do poprzedniego kraju.. po moim wyjezdzie ona popracowala jeszcze rok i wrocila do niemiec. teraz znowu tam pracuje.. ale juz mniej niz kiedys.. mowila mi, ze w niemczech czla sie duzo duzo lepiej..
Izo, moze mialas troche tzw pecha..
tak sobie mysle, ze gdybym kiedys trafila do pracy jako opiekunka i spotkam czlowieka, o torym nie umialabym mowic: pacjent, podopieczny, klient, pan, czy chocby po imieniu, tylko z jakims negatywnym odcieniem, to chyba zrezygnowalabym z tej pracy..
choc moze sie mysle.. musialabym tego doswiadczyc..
mam kilka propozycji pracy ako opiekunka.. moze kieduys znowu... mnie psychicznie meczyla tesknota za domem, rodzina i psem, i moim miatem .annn
Moze sie wtrace. ALe nie na temat waszych sporow.. Wtrace jeszcze raz cos, co ma zwiazek z praca jako opiekunka. Ok.. Wiem, ze pani Iza ma o wiele wieksze doswiadczenie niz ja. Moze dlatego, ze nie doswiadczylam niczego zlego troche razi mnie pisani o podopiecznych nazywajac ich rasista, czy szwabem. Rozumiem, mozn miec jakies uprzedzenia.. wszyscy pewnie mamy.
Ale opiekujemy sie czlowiekiem. NIie niemcem, anglikiem, zydowka...Jedna z moich podopiecznych byla zydowka.. Kiedy nie spala i byla w miare swadoma bylaprzemila kobieta. Wdzieczna za kazdy moj dotyk. odwiedzil ja kuzyn- ZYD z francji...rozmawialismy o Polsce. przyjezdzie tu.. powiedzial, ze nie przyjedzie bo ma za duzo zlych wspomnien, ale jednoczesnie dal mi adres i telefon mowiac ze z radoscia ugosci mnie w paryzu. Cala jej zydowska rodzina szanowala moje poglady. na konec pracy, kiedy moja podopieczna umarla dostalam po niej jedna jej piekna porcelanwa figurke plus kartke z tekstem:
dear annn
thank you very much for love and care you gave to our ona. she wet on peace and thanks to you she had good and peacefull last month ect ect
plus kilka rysunkow gwiazdy dawida na katce..
i wiecie co, kasy, ktora tam zarobilam juz nie mam.. Piekne porcelaowe kwiaty stoja na widocznym miejscu i chcac nie chca w moich wspomnieniach ta kobieta ozostanie juz.
W holandii mialam tezkolezanke, ktora okolo 10 lat pracowala w niemczech.. Strasznie zle jej bylo w hholandii, wciaz tesknila do poprzedniego kraju.. po moim wyjezdzie ona popracowala jeszcze rok i wrocila do niemiec. teraz znowu tam pracuje.. ale juz mniej niz kiedys.. mowila mi, ze w niemczech czla sie duzo duzo lepiej..
Izo, moze mialas troche tzw pecha..
tak sobie mysle, ze gdybym kiedys trafila do pracy jako opiekunka i spotkam czlowieka, o torym nie umialabym mowic: pacjent, podopieczny, klient, pan, czy chocby po imieniu, tylko z jakims negatywnym odcieniem, to chyba zrezygnowalabym z tej pracy..
choc moze sie mysle.. musialabym tego doswiadczyc..
mam kilka propozycji pracy ako opiekunka.. moze kieduys znowu... mnie psychicznie meczyla tesknota za domem, rodzina i psem, i moim miatem .annn
Izo, twoje wpisy na temat opieki sprawily, ze troche cofnelam sie w czasie i zaczelam coraz bardziej myslec aby wwyskoczyc.. NIe na dlugo.. na miesiac albo dwa. I nie do niemiec ani holandii. NOwy kraj. Nowe doswiadczenia.
Ostatnio jak mi proponowali zaslonilam sie kontuzja sciegna achlleo.. teraz juz koncze rehabilitacje.. moze rusze.. chce i nie chce..
odwieczny problem z podjeciem decyzji
jak bedziesz czesciej o tym pisac to czuje ze wyskocze na miesiac lub dwa
Ostatnio jak mi proponowali zaslonilam sie kontuzja sciegna achlleo.. teraz juz koncze rehabilitacje.. moze rusze.. chce i nie chce..
odwieczny problem z podjeciem decyzji
jak bedziesz czesciej o tym pisac to czuje ze wyskocze na miesiac lub dwa
hmmm
jako, ze mam jeszcze chwile, wiec moge popitolic, i poprzyczepiac sie.
I pozrzedzic.
i ponarzekac,
To zapytam .
Dlaczego napisales, ze zalecasz wszystkim tu piszaym wiecej taktu i umiaru..
Chyba nie wszyscy przeginaja z trescia..
NIe przepadam za takimi uogolnieniami. Brzmia mi troche jak: wszyscy niemcy sa be.
wszyscy ksieza to pedofile
wszyscy politycy to zlodzieje
wszyscy z ciemniejsza karnacja to terrorysci
itd
kurcze, starzeje sie albo ucze sie z forum byc czepialska, zrzedliwa osoba..
ide lyknac swiezego powietrza.
jako, ze mam jeszcze chwile, wiec moge popitolic, i poprzyczepiac sie.
I pozrzedzic.
i ponarzekac,
To zapytam .
Dlaczego napisales, ze zalecasz wszystkim tu piszaym wiecej taktu i umiaru..
Chyba nie wszyscy przeginaja z trescia..
NIe przepadam za takimi uogolnieniami. Brzmia mi troche jak: wszyscy niemcy sa be.
wszyscy ksieza to pedofile
wszyscy politycy to zlodzieje
wszyscy z ciemniejsza karnacja to terrorysci
itd
kurcze, starzeje sie albo ucze sie z forum byc czepialska, zrzedliwa osoba..
ide lyknac swiezego powietrza.
Ann
ja mam dosc ..na razie
potrzeb jest tak duzo,ze z otwartymi rekoma
ale co zastaniesz na miejscu tego nie wiesz
firma nie powie prawdy
oni tylko klient-kasa
maha obowiazek opieki
i wsparcia ale niech ich ..szl...
z wywijaniem sie z tych obowiazkow i
zrzucaniem swojej roboty na innycg
oraz lizaniem d....y klientom
dla kasy
Holandia mi nie odpowiada
Anglicy maja restrykcyjne przepisy
i stosy papierow do wypelnienia
kazdy twoj dzien zyciorysu chca znac
czyste niewolnictwo
niech sie pocaluja w d....
sprobuje prywatnie
bo jak ktis bedzie mnie dzien w dzien od polskich szmat wyzywal i kijem.machal to przynaniej
zwijam manatki i biore busa
a z firma
trzeba czekac na zmienniczke
chcialabym w koncu pracowac z satysfakcja..jakas
chocby w chlewie albo szyszki zbierac
niz to niewolnictwo co tu
ja mam dosc ..na razie
potrzeb jest tak duzo,ze z otwartymi rekoma
ale co zastaniesz na miejscu tego nie wiesz
firma nie powie prawdy
oni tylko klient-kasa
maha obowiazek opieki
i wsparcia ale niech ich ..szl...
z wywijaniem sie z tych obowiazkow i
zrzucaniem swojej roboty na innycg
oraz lizaniem d....y klientom
dla kasy
Holandia mi nie odpowiada
Anglicy maja restrykcyjne przepisy
i stosy papierow do wypelnienia
kazdy twoj dzien zyciorysu chca znac
czyste niewolnictwo
niech sie pocaluja w d....
sprobuje prywatnie
bo jak ktis bedzie mnie dzien w dzien od polskich szmat wyzywal i kijem.machal to przynaniej
zwijam manatki i biore busa
a z firma
trzeba czekac na zmienniczke
chcialabym w koncu pracowac z satysfakcja..jakas
chocby w chlewie albo szyszki zbierac
niz to niewolnictwo co tu
Ann
wszyscy nie
ale gro
ludzkisc naprawde sie spsila
i sprzedala za towar i cywilizacje..wygode
jak traktujemy zwierzeta
te ktore jemy?
tylko czesc z nas je zabija a reszta źre
to nie ja krzywdze!
idziesz przez wies
widzisz psy na 20 cm lancuchach ,w blocie
przeciez to mie ty
a robisz cos?
ziemia naprawde rzadza bardzo brzydcy
nie do konca ludzie
Polska naprawde od lat rzadza zlodzieje szubrawcy kretacze lamusy itd itd
na dole jest wiecej ludzi zyczliwych uczciwych milych serdecznych
ale oni wiele do powiedzenia nie maja
jednostki przewodnie tzw latarnie wciaz sa
ale do tego by mialy sile przebicia potrzeba przebudzenia
coraz wiekszej liczby ludzi
mowisz
nie wszyscy
mahac na uwadze
ze wiekszosc jest ok
szala juz sie dawno przechylila na zla strone
i takie cis jyz bylo w dzuejach ludzkosci
stad potop
stad zatopione szcz*tki po cywilizacjach
nie chodzi o to zeby nie widziec zla i jego ogromu
ale zeby nie wzmacniac
to jest tak
ok widze
.wiem
i teraz z pelna PARĄ wzmacniam dobro
odwracanie glowy od psa na krotkim lancuchu w blocie
nie jest rozwiazaniem problemu
wszyscy nie
ale gro
ludzkisc naprawde sie spsila
i sprzedala za towar i cywilizacje..wygode
jak traktujemy zwierzeta
te ktore jemy?
tylko czesc z nas je zabija a reszta źre
to nie ja krzywdze!
idziesz przez wies
widzisz psy na 20 cm lancuchach ,w blocie
przeciez to mie ty
a robisz cos?
ziemia naprawde rzadza bardzo brzydcy
nie do konca ludzie
Polska naprawde od lat rzadza zlodzieje szubrawcy kretacze lamusy itd itd
na dole jest wiecej ludzi zyczliwych uczciwych milych serdecznych
ale oni wiele do powiedzenia nie maja
jednostki przewodnie tzw latarnie wciaz sa
ale do tego by mialy sile przebicia potrzeba przebudzenia
coraz wiekszej liczby ludzi
mowisz
nie wszyscy
mahac na uwadze
ze wiekszosc jest ok
szala juz sie dawno przechylila na zla strone
i takie cis jyz bylo w dzuejach ludzkosci
stad potop
stad zatopione szcz*tki po cywilizacjach
nie chodzi o to zeby nie widziec zla i jego ogromu
ale zeby nie wzmacniac
to jest tak
ok widze
.wiem
i teraz z pelna PARĄ wzmacniam dobro
odwracanie glowy od psa na krotkim lancuchu w blocie
nie jest rozwiazaniem problemu
Dokladnie nie przeczytalam bo weszlam do domu i bede czytac ksiazeczki dziecku. Czeka na to.
Ale tylko dwie rzeczy z tego co wyzej napisalas.
Niestety nie chdze przez wies. I piszac "niestety" jest mi autentycznie zal.
Wiem, ze psy i inne zwierzeta zyja tez w strasznych warunkach.
Piszesz czy jesli widze cos zlego czy cos z tym robie.
Czasem robie czasem nie robie.
Zalezy od moich mozliwosci.
Do mieszkania nie zaadoptuje za wiele zwwierzat. A pare juz mam. Ostatnie zaadptowalam w wigile bozego narodzenia.
Ktos zaproponowal mi zebym jescze owce wziela. Ale chyba odpuszcze. W bloku nie da rady.
Gdzie moge to cos robie. A czasem po prostu nie moge. A raz z 10 lat temu)np nic nie zrobilam bo sie balam. I do tej pory mnie to meczy, bo dotyczylo to kogos mi bliskiego.
I nie zgodze sie ze szala przechyla sie na zla strone. ze wiecej jest zla niz dobra..
W ogole nie chce uzywac slow "zli ludzie"... Ludzie czasem czynia zlo, Ale wciaz stoje za tym, ze ludzie sa bardziej dobrzy niz zli..
Zlo jest bardzo chwytliwe, rzuca sie w oczy, super przyciaga w wiadomosciach.. A dobro po cichutku kroczy, jest wsrod nas, wokol nas, w nas, w ludziach obok.. TYlko ze my czasem wolimy widziec ze sasiadka obgadala pania kasie, a nie widzimy ze ta sama sasiadka pomaga za darmo pani zuzi od lat i karmi bezdomne koty i robi to i tamto..
dobra,musze czytac..
ale mnie kusisz tym wyjazdem.
z tym ze wiem jesli wyjade bede tesknic i to mnie meczy.. no ale zobacze.
ta moj znjoma pracowala do 60 roku zycia. to mam jeszcze chwilke
Ale tylko dwie rzeczy z tego co wyzej napisalas.
Niestety nie chdze przez wies. I piszac "niestety" jest mi autentycznie zal.
Wiem, ze psy i inne zwierzeta zyja tez w strasznych warunkach.
Piszesz czy jesli widze cos zlego czy cos z tym robie.
Czasem robie czasem nie robie.
Zalezy od moich mozliwosci.
Do mieszkania nie zaadoptuje za wiele zwwierzat. A pare juz mam. Ostatnie zaadptowalam w wigile bozego narodzenia.
Ktos zaproponowal mi zebym jescze owce wziela. Ale chyba odpuszcze. W bloku nie da rady.
Gdzie moge to cos robie. A czasem po prostu nie moge. A raz z 10 lat temu)np nic nie zrobilam bo sie balam. I do tej pory mnie to meczy, bo dotyczylo to kogos mi bliskiego.
I nie zgodze sie ze szala przechyla sie na zla strone. ze wiecej jest zla niz dobra..
W ogole nie chce uzywac slow "zli ludzie"... Ludzie czasem czynia zlo, Ale wciaz stoje za tym, ze ludzie sa bardziej dobrzy niz zli..
Zlo jest bardzo chwytliwe, rzuca sie w oczy, super przyciaga w wiadomosciach.. A dobro po cichutku kroczy, jest wsrod nas, wokol nas, w nas, w ludziach obok.. TYlko ze my czasem wolimy widziec ze sasiadka obgadala pania kasie, a nie widzimy ze ta sama sasiadka pomaga za darmo pani zuzi od lat i karmi bezdomne koty i robi to i tamto..
dobra,musze czytac..
ale mnie kusisz tym wyjazdem.
z tym ze wiem jesli wyjade bede tesknic i to mnie meczy.. no ale zobacze.
ta moj znjoma pracowala do 60 roku zycia. to mam jeszcze chwilke
mozemy odpuscic.
ja mam nadzieje nie zmienic swojego widzenia.
ty pewnie nie zmienisz swojego..
ale wydaje mi sie, ze lzej by ci sie zylo, po prostu lzej, szczesliwiej i spokojniej, gdybys zauwazala wiecej dobra..
nie mowie ze zamykac oczy na krzywde i nie pomagac, ale kurcze widziec tez to dobro.
i juz odpuszczam
choc mam dzis tyle luzu ze popitolilaby jeszcze
ja mam nadzieje nie zmienic swojego widzenia.
ty pewnie nie zmienisz swojego..
ale wydaje mi sie, ze lzej by ci sie zylo, po prostu lzej, szczesliwiej i spokojniej, gdybys zauwazala wiecej dobra..
nie mowie ze zamykac oczy na krzywde i nie pomagac, ale kurcze widziec tez to dobro.
i juz odpuszczam
choc mam dzis tyle luzu ze popitolilaby jeszcze
o kurcze
teraz przeczytalam ciut dokladniej pierwszy twoj post?
Trafilas na klientow, ktorzy cie wyzywaja??
Ja bym nie czekala na zmienniczke. Tzn nie wie jak jest w Niemczech.
W Holandii bylo tak , ze byly opiekunki takie na cala dobe i byly "miejscowe na ogol" na godziny.. Jak ja mialam wolne dni to przychodzily miejscowe. Jak kiedys spoznilam sie z przyjazdem to moja poprzedniczka nie czekala na mnie, tylko dzwonila do biura mowiac ze o tej godzinie wychodzi i niech oni sie martwia tzn niech przysla taka godzinowa opiekunke miejscowa , do czasu az ja se pojawie..
A z drugiej strony tywiesz najlepiej.. Czy to wyzywanie wynika z tego, ze oni naprawde vie wyzywaja czy z ich choroby.. Bo przeciez dobrze wiesz, ze tacy chorzy niezlosliwie moga robic niesamowite rzeczy (np kupe do szafy, byc agresywni, wyzywac.. wcale niespecjalnie.. tylko z powodu choroby robia to nieswiadomie.. mojej sasiadki tesciowa w ostatnim stadium choroby wyzywala swje zawsze ukochane wnuczki od najgorszych)...
Holandia Ci nie pasuje.. Jesli chodzi o prace dla opiekunek w tym czasie kiedy tam bylam, to bylo tam naprawde dobrze..Pewnie juz pisalam, do sprzatanie przchodzily raz w tygodniu panie, ogrodnik przyhodzil. w jednym przypadku musialam gotowac, w jednym z restauracji byly obiady, a w kolejnym pracowalam w dwie osoby i ta druga opiekunka gotowala. wspolpraca z rodzinami byla bardzo poprawna... Moja znajoma narzekala na jeden przypadaek ale szybko z niego zrezygnowala.
Ja do Holandii napewno juz nie pojade, bo firma ktora mnie zatrudniala nie istnieje juz, a innej nie chce mi sie probowac
teraz przeczytalam ciut dokladniej pierwszy twoj post?
Trafilas na klientow, ktorzy cie wyzywaja??
Ja bym nie czekala na zmienniczke. Tzn nie wie jak jest w Niemczech.
W Holandii bylo tak , ze byly opiekunki takie na cala dobe i byly "miejscowe na ogol" na godziny.. Jak ja mialam wolne dni to przychodzily miejscowe. Jak kiedys spoznilam sie z przyjazdem to moja poprzedniczka nie czekala na mnie, tylko dzwonila do biura mowiac ze o tej godzinie wychodzi i niech oni sie martwia tzn niech przysla taka godzinowa opiekunke miejscowa , do czasu az ja se pojawie..
A z drugiej strony tywiesz najlepiej.. Czy to wyzywanie wynika z tego, ze oni naprawde vie wyzywaja czy z ich choroby.. Bo przeciez dobrze wiesz, ze tacy chorzy niezlosliwie moga robic niesamowite rzeczy (np kupe do szafy, byc agresywni, wyzywac.. wcale niespecjalnie.. tylko z powodu choroby robia to nieswiadomie.. mojej sasiadki tesciowa w ostatnim stadium choroby wyzywala swje zawsze ukochane wnuczki od najgorszych)...
Holandia Ci nie pasuje.. Jesli chodzi o prace dla opiekunek w tym czasie kiedy tam bylam, to bylo tam naprawde dobrze..Pewnie juz pisalam, do sprzatanie przchodzily raz w tygodniu panie, ogrodnik przyhodzil. w jednym przypadku musialam gotowac, w jednym z restauracji byly obiady, a w kolejnym pracowalam w dwie osoby i ta druga opiekunka gotowala. wspolpraca z rodzinami byla bardzo poprawna... Moja znajoma narzekala na jeden przypadaek ale szybko z niego zrezygnowala.
Ja do Holandii napewno juz nie pojade, bo firma ktora mnie zatrudniala nie istnieje juz, a innej nie chce mi sie probowac
zalezy jaka jest umowa
jesli w umowie jest np samowolne opuszczenie stan.pracy
to nie zaplaca
i wez im udowodnij
nie mam zadnych wolnych dni
firmy polskue udaja ze nie znaja prawa pracy obow.w Niemczech
albo udaja ze jest ono inne
i wiele innych rzeczy
pisalam ci..kiedys tez juz
doswiadczam tego ..widac z jakiegos powodu
nie pisze ze jest kijowo
tylko dlatego ze lubie zrzedzic
ad .tej pracy
dlatego kobiety zmieniaja firmy
a potem czesto prywatnie jezdza
jest tez drugi medal tej strony
fałsz pomiedzy Polakami
i zamiast z Niemcami dealowac to
klania sie im w pas
...a za plecami pluje i kradnie i robi na zlosc
stad oni tez maja pretekst do opluwania nas
oczywiscie historii nie znaja ..nie pamietaja..
nie chca pamietac
rozmawiamy o krysztalowej komnacie
no i pytanie gdzie ona niby znajdowala sie i kto ja zrobil
i gdzie jest?
przypuszczenia..to wiedza
ale kto to wywozil? oj nie wiadomo
tak sobie mysle wg karmy to jeszcze nie nakradlismy wystarczajaco
jedna pani tu
polamala facetowi laska zebra
no wiedzial ze ....a zapomnial drzwi na klucz zamknac..na noc
no jak rodzina i wszyscy wokol dowiedza sie ze sa rasistami..bluzgaja dra sie i inne
pokazesz filmik
nagranie
to zamykaja buzie
honor i asertywnosc wszedzie sie przydaje
troche jezyka ..zeby nawet sie wybronic. tez
jesli w umowie jest np samowolne opuszczenie stan.pracy
to nie zaplaca
i wez im udowodnij
nie mam zadnych wolnych dni
firmy polskue udaja ze nie znaja prawa pracy obow.w Niemczech
albo udaja ze jest ono inne
i wiele innych rzeczy
pisalam ci..kiedys tez juz
doswiadczam tego ..widac z jakiegos powodu
nie pisze ze jest kijowo
tylko dlatego ze lubie zrzedzic
ad .tej pracy
dlatego kobiety zmieniaja firmy
a potem czesto prywatnie jezdza
jest tez drugi medal tej strony
fałsz pomiedzy Polakami
i zamiast z Niemcami dealowac to
klania sie im w pas
...a za plecami pluje i kradnie i robi na zlosc
stad oni tez maja pretekst do opluwania nas
oczywiscie historii nie znaja ..nie pamietaja..
nie chca pamietac
rozmawiamy o krysztalowej komnacie
no i pytanie gdzie ona niby znajdowala sie i kto ja zrobil
i gdzie jest?
przypuszczenia..to wiedza
ale kto to wywozil? oj nie wiadomo
tak sobie mysle wg karmy to jeszcze nie nakradlismy wystarczajaco
jedna pani tu
polamala facetowi laska zebra
no wiedzial ze ....a zapomnial drzwi na klucz zamknac..na noc
no jak rodzina i wszyscy wokol dowiedza sie ze sa rasistami..bluzgaja dra sie i inne
pokazesz filmik
nagranie
to zamykaja buzie
honor i asertywnosc wszedzie sie przydaje
troche jezyka ..zeby nawet sie wybronic. tez
przez jaka firme jechalas?
jak pisalam mam kolezanke. Juz na emeryture przeszla.
Ona sobie chwalila i firme i klientow.
Az zaraz do niej napisze.
Mowila, ze gdziekolwiek w niemczech nie trafila, to spotykala sie z szacukiem
Czasem poczatki byly trudne, ale zawsze dawala sobie dwa tygodnie na nawiazanie "przyjacielskiej nici".
Zawsze jej sie udalo.
Moze masz kijowa firme
jak pisalam mam kolezanke. Juz na emeryture przeszla.
Ona sobie chwalila i firme i klientow.
Az zaraz do niej napisze.
Mowila, ze gdziekolwiek w niemczech nie trafila, to spotykala sie z szacukiem
Czasem poczatki byly trudne, ale zawsze dawala sobie dwa tygodnie na nawiazanie "przyjacielskiej nici".
Zawsze jej sie udalo.
Moze masz kijowa firme
nie zmyślam
Zresztą znajomi wiedzą, że nigdy nie zmyślam..
Odwiedziła mnie sąsiadka działkowa.
Nie na sex (a szkoda;)
Sukę mi przyprowadziła.
Latała se po działkach
Nie raz pisałem, że suka ma wbudowany GPS. Zna wszystkie dziury w płocie i jakby chciała, bez problemu by do chaty trafiła.
Ewidentnie nie chciała
Pomijając zupełnie fakt, że nie mam bladego pojęcia, kiedy "się spuściła"
Zresztą znajomi wiedzą, że nigdy nie zmyślam..
Odwiedziła mnie sąsiadka działkowa.
Nie na sex (a szkoda;)
Sukę mi przyprowadziła.
Latała se po działkach
Nie raz pisałem, że suka ma wbudowany GPS. Zna wszystkie dziury w płocie i jakby chciała, bez problemu by do chaty trafiła.
Ewidentnie nie chciała
Pomijając zupełnie fakt, że nie mam bladego pojęcia, kiedy "się spuściła"
Sadyl, tylko nie opisuj znowu kiedy Twoja suka dozna kontuzji. Może ma i Gps-a, może ma i nawigację ale zmień jej trasę z najkrótszej na bezpieczną, w innym przypadku znowu będą Ciebie czekać wizyty u weterynarza. Pamiętaj,że nawet najbardziej apetyczna Pani Wet nie jest warta cierpienia stworzenia. Może zacznij hodować rybki?
Akurat mój wet to facet jest.
Zresztą... zaje...wiadomo :)
Na najbardziej nawet apetyczną blondyneczkę bym nie zamienił ;)
Tak z innej mańki: Pogadałęm se kiedyś z kierownikiem Promyka. Pogrzebał w papierologii i znalazł dokumentację suki. Gdzieś się błakała, zanim do schronu nie trafiła.
To świetnie tłumaczy jej GPS i nawyk żarcia śmieci D
Zresztą... zaje...wiadomo :)
Na najbardziej nawet apetyczną blondyneczkę bym nie zamienił ;)
Tak z innej mańki: Pogadałęm se kiedyś z kierownikiem Promyka. Pogrzebał w papierologii i znalazł dokumentację suki. Gdzieś się błakała, zanim do schronu nie trafiła.
To świetnie tłumaczy jej GPS i nawyk żarcia śmieci D