Widok

Jak postępować z agresywnym dwulatkiem?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny jaką literaturę bądź jakiś ciekawy artykuł polecacie w celu poradzenia sobie z agresywnym dwulatkiem? Chodzi o dziecko, które w żłobku bez powodu bije i gryzie dzieci :( Jestem już bezsilna:( Może któraś z mam borykała się z podobnym problemem i wie, jak sobie z takim dzieckiem poradzić.. Jakie metody wychowawcze są skuteczne? POMOCY!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to Twoje dziecko? Moj miał to samo. Cały czas mu tłumaczyliśmy, że tak nie wolno i że jak będzie tak robił to dzieci nie będą chciały się z nim bawić. Byłam w kontakcie ze żłobkową psycholog i z Paniami. Panie miały go cały czas na oku, do tego jakiś czas był sadzany kawałek dalej od innych dzieci. W domu jak bił lub gryzł to szedł do pokoju na karę. Po jakimś miesiącu przeszło, to chyba trochę taki wiek, nie wszystkie dzieci tak robią, ale niektórym się zdarza. Miej na oku całą sytuację i nie martw się, przejdzie mu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi żłobkowa psycholog poradziła Brazelton'a "dzieci pełne złości" nawet sobie kupiłam bo cena przystępna ale na razie w sumie nic ciekawego nie wyczytałam, mój nie jest agresywny dla innych dzieci za to w domu nie słucha się, ciągłe afery o wszytko, nawet pieluchy nie można mu spokojnie zmienić, a jeśli pozwolę biegać bez a potem chce żeby zrobił na nocnik to ucieka i narobi w spodnie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli możesz to porozmawija z pedagogiem lub psychologiem w żłobku. Niestety uważam, że bicie i gryzienie innych nie jest normalnym zachowaniem dziecka i nie można czekać, aż mu przejdzie, trzeba działać.
Owszem możesz sama spróbować poczytać i coś robić, ale po konsultacji z kimś kompetentnym, napewno będzie CI łatwej znaleźć odpowiednią drogę dla twojego dziecka.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Miałam i mam ten sam problem. Mysle ze takie dziecko nie ma w sobie więcej zlosci niż inne, tylko inaczej ja rozladowuje.. ale przyznać musze ze innych dzieci nie bije ani nie gryzie. przynajmniej bez powodu..
najbardziej pomoglo jak wujek małego (w którego jest wpatrzony jak w obrazek) powiedział poważnym tonem i glosem, ze jak będzie gryzl to wypadną mu żeby (i nie będzie mogl gryzc np. wefelkow itp.) i będzie mu leciała krew.
Może to rastyczne ale naprawdę pomoglo. Przez jakiś czas 0 gryzienia, a teraz zdarza się rzadko i zawsze sprawdza czy ma żeby i czy krew nie leci :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Polecam książkę "kiedy pozwolić, kiedy zabronić" Roberta MacKenzie.
Ale wg mojej opinii dzieci nie gryzą bez powodu, dobrze byłoby ten powód znaleźć, a to często jest trudne i zupełnie nielogiczne w systemie myślenia dorosłych :) Napisz, od kiedy masz ten problem i czego już próbowałaś, co mówią na ten tamat opiekunki ze złobka? Boje się, że ciężko będzie Ci dostać jakąś poradę w tej sprawie na forum, bo powodów gryzienia może być tysiące tak jak tysiące rozwiązań. W każdym razie powodzenia. Jak nic nie uda Ci się zrobić proponuję wybrać się po poradę do psychologa - przy indywidualnej rozmowie na pewno łatwiej będzie ustalić, co możesz zrobić.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a możne twoje dziecko nie lubi być dotykane, bo w zapewne w żłobku stale dotyka je ktoś inny, inne dziecko inna opiekunka/ pani to pewnie nowa sytuacja za dużo bodźców , dziecko być możne nie radzi sobie z tym, mozg musie to sobie przetworzyć ...a nim sobie przetworzy i uporządkuje to dziecko gdzieś musi upuścić napięcie i gryzie

warto z dzieckiem rozmawiać o tym, o planie dnia, co będzie robiło, przygotuj dziecko na pewne dla nas banalne sprawy ... np. w żłobku będą dzieci będą chciały się z tobą bawić, będą podchodzić do ciebie, będzie pani pani czasem cie przytuli, weźmie na kolana, pani przebierze cie w piżamkę itd itd. ale również w druga stronę niech dziecko opowie co się w danym dniu wydarzyło
polecam zabawy w dotykanie, smarujcie się kremem, zawijajcie w koc itp.

Pewnej 2,5 - latce taka taktyka bardzo pomogła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paproszysko problem ten mam od około roku. Panie w żłobku skarżą się, że dziecko bije, gryzie (często bez powodu). Jako system kary mały siedzi 2 minuty na tzw. karnym jeżyku. Rozmawiałam z psycholog i po obserwacji dziecka stwierdziła, że nie widzi u niego żadnych zaburzeń i stwierdziła, że synek próbuje w ten sposób zwrócić na siebie uwagę, gdyż za dobre zachowanie nie jest w ogóle chwalony, a jak zrobi coś źle, to jest zwracana na niego uwaga i stwierdził, że bardziej mu się opłaca właśnie źle zachowywać(bo każda uwaga jest dobra, nie ważne czy za dobre czy złe zachowanie). Kazała wprowadzić system motywacyjny za dobre zachowanie, żeby to właśnie je wzmocnić. Powiedziała, że jeśli to nie przyniesie efektów, to trzeba będzie wprowadzić terapię indywidualną, na której synek będzie się uczył technik hamowania agresji, wyciszenia się itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodam, że psycholog wykluczyła również zaburzenia sensoryczne. Paproszysko a w tej książce są podane jakieś metody na pracę z agresywnym dzieckiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry