Widok
W NP, na Wyzwolenia mieszkałam 6 lat. Wcześniej mieszkałam na Gdyńskich Karwinach, Gdańskim Przymorzu a teraz na Górnej Oruni. NP zdecydowanie najmilej wspominam. Nigdy nie czułam się zagrożona, w przeciwieństwie do Przymorza. Nigdy też nie spotkało mnie nic złego.
NP - dobry dojazd, spokój, możliwość ucieczki od gwaru miasta.
To, co negatywne - zdarzały się włamania do aut i kradzieże studzienek i kratek do wycierania butów (złomiarze). Sporo meneli, ale Ci nie byli dla mnie problemem. Nie raz zdarzyło się, że zakupy mi do domu donieśli:)
Teraz, mieszkając na Górnej Oruni, osiedlu nowych bloków po prostu tęsknię za NP.
NP - dobry dojazd, spokój, możliwość ucieczki od gwaru miasta.
To, co negatywne - zdarzały się włamania do aut i kradzieże studzienek i kratek do wycierania butów (złomiarze). Sporo meneli, ale Ci nie byli dla mnie problemem. Nie raz zdarzyło się, że zakupy mi do domu donieśli:)
Teraz, mieszkając na Górnej Oruni, osiedlu nowych bloków po prostu tęsknię za NP.
Mieszkałam w NP 13 lat z dziadkami na Wilków Morskich czyli w starszej cześci ,nie wiem z dlaczego Nowy Port ma taką złą opinie ,nigdy ale przenigdy nie wydarzyło mi sie nic tam złego ,nie pamiętam specjalnie podejrzanych typów wystających w ciemnych zakamarkach ,dziadkowie puszczali mnie na dwór nie tylko na podwórko ale dalej do koleżanek ,teraz od czasu do czasu jedynie odwiedzam wujka i cmentarz ,jeździmy też tam na rowerach , ale nadal nie widzę niczego podejrzanego ,juz na młodszych dzielnicach spotkałam sie z bandami pijanych agresywnych małolatów .
Mieszka sie super (mieszkam w nowszej części) ale z tego co wiem to w starej też jest dobrze. Epoka "latających noży" i melin za kazdyn rogiem mineła bezpowrotnie. Są fajne scieżki rowerowe, dużo zieleni, blisko plaża. Nigdy nie ma korków. Jest dobre połączenie komunikacją miejską. A jak zrobią tunel po Wisłą w Letniewie to juz w ogóle będzie się dobrze jeździło :)
Rany, dzięki za odpowiedzi :)) kamien spadl mi z serca :) nie chcialam nikogo obrazic, ale mnie takze NP i Orunia kojarza sie nieciekawie, a rozwazamy przeprowadzke do NP :) fakt faktem, na plus wlasnie brak korkow i cisza (!!). Podjechalismy raz wieczorem, zeby obejrzec okolice po zmierzchu ;) i cicho jak makiem zasial :)
Ja, a wg Ciebie czemu nie za fajnie?
Ja, a wg Ciebie czemu nie za fajnie?
Miłośniczki NP, proponuje abyście się przeszły po zmroku na trasie przychodnia na Oliwskiej-dawny Dom Kultury, może wtedy zrozumiecie, że tam naprawdę nie jest zbyt bezpiecznie... Bandy pijanych i agresywnych mężczyzn wpompowujących w siebie litry piwa. Wiem, co mówię, widziałam to w zeszłym tygodniu.
Doprawdy to proponuje przejść się Sopocie zobacz co tam sie dzieje ,z rana po Żabiance ,Przymorzu tylko uważaj na latające butelki ,wybacz ale to śmieszne co napisałaś bo pijaki były i będą na każdym osiedlu to nie tylko urok starych dzielnic.W dzień na taka bandę natrafiłam w niedzielne popołudnie na osiedlu Zakoniczyn ,bili człowieka pod blokiem w biały dzień nie zważając na to że chodzą ludzie a obok jest plac zabaw.
mieszka się zankomicie :-) wszedzie blisko, zero korkow. Mieszkam w starej części NP. Nigdy nic mi sie nie stało, nikt mnie nie zaczepiał. A tak jak ktoś wyżej napisał - menele i bandyci są wszędzie.
Na mojej ulicy cisza i spokoj.
Bardzo dobrze skomunikowana dzielnica, do Gdańska, do Wrzeszcza i na Żabianke. Blisko plaża.
Dzielnica i te kamienice może troche zaniedbane i gdyby zrobić z nimi porządek to byłoby naprawdę pięknie!
Dla mnie jedyny minus to brak porzadnego placu zabaw dla dzieci - bo to co jest pod falowcem to jakiś pozny Gierek :)
Na mojej ulicy cisza i spokoj.
Bardzo dobrze skomunikowana dzielnica, do Gdańska, do Wrzeszcza i na Żabianke. Blisko plaża.
Dzielnica i te kamienice może troche zaniedbane i gdyby zrobić z nimi porządek to byłoby naprawdę pięknie!
Dla mnie jedyny minus to brak porzadnego placu zabaw dla dzieci - bo to co jest pod falowcem to jakiś pozny Gierek :)