Widok

Jak zasypiaja Wasze 1,5-2latki??

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Moj synek nie zasypia sam...zawsze ktos musi z nim byc w pokoju dopoki nie zasnie. Czasami trwa to 20 minut a czasami godzine. Nie wiem jak go nauczyc aby sam grzecznie zasypial..a moze to normalne ze w tym wieku jeszcze dzieci nie sa gotowe na samodzielne zasypianie???prosze o rady i odp czy Wasze dzieci tez tak maja..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moja zasypia sama ale to odkad miala 4 miesiace. Pozniej jak miala chyba 10 to zaczela spac sama w swoim pokoju i tez sama zasypia. Teraz moze byc Ci trudniej nauczyc samodzielnego zasypiania... moze niech zasypia z misiem czy cos?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba calkiem normalne,ze dziecko nie chce zostac samo:)
nasz synek tez sam nie zasnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
no i wlasnie:) on zawsze zasypial z kims...
jesli dziecko jest uczone spac samo od malutkiego to calkiem inna bajka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
daje mleko, kładę do łóżeczka, chwilę siedzę i śpi, góra 10-15 minut.

Może jest za mało zmęczony że tak długo zasypia, może za dużo/za długo/za późno śpi w dzień.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zasypia sama choc nie do konca ,bo w pokoju z bratem..Czytam im 10-15 minut,buziaki i zostawiam samych...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas córeczka śpi w swoim łóżeczku od kiego skończyła 4 miesiące.
Po kąpieli butelka mleka i kładziemy małą do łóżeczka, zapalamy małą nocną lampkę (taką wkładaną do kontaktu:) żeby nie było mocnego światła), buziak na dobranoc i wychodzimy z pokoju. Nie minie kilka minut i córeczka już śpi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moze byc bardzoooo zmeczony ale jak przychodzi pora snu to musi byz mama albo tata i to najlepiej jak trzyma raczka nasz palec...jak tylko wyczuwa ze chce wyjsc z pokoju to jest wielki placz. Mis tez odpada bo musi byc mamusia albo tatus.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jest podobnie, Mała nie chce sama zostac w pokoju, musi ktos znia byc az zasnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śpi i zasypia sam od początku, oczywiście zdarzyło się z 2-3 razy, że starał się udowodnić, że wieczór to wcale nie czas na spanie:) Może warto spróbować z ulubioną maskotką ( u nas jest to kocyk).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas tez sam nie zasypia ;p chcialabym tez, zeby nauczyl sie sam,ale pewnie ciezko bedzie.Bo przeciez lepiej z mamusia czy tatusiem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My swoje bliźniaczki zaprowadzamy do pokoju, wkładamy do łóżeczek, dajemy buziaka na dobranoc, gasimy światło i wychodzimy.
Jeszcze mi się nie zdarzyło- anie teraz ani przy starszej juz 7-latce- usypiać dzieci :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj maly spal juz jakies 10mscy sam czytalam bajke, butla, do lozeczka buziak i spac no ale w lutym troszke pochorowal i spalam z nim i po chorobie skubanic nie chce juz sam zasypiac drze sie jakby go ze skory obdzierali.tzn rytual ten sam ale jak tylko chce wyjsc z pokoju zaraz staje na rownych nogach i piszczy albo krzyczy ehh i tez nie wiem jak go znowu nauczyc zasypiac tak zeby nikt nie musial przy nim byc:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mycie ząbków, buziaczek, odkładam do łóżeczka, włączam melodyjki i wychodzę a Młody zasypia , bez płaczu i krzyku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj ma roznie,czasami trzeba poprostu byc w pokoju a czasami nie,zalezy od Jego humorku.
Ale coraz czesciej zasypia sobie sam;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mój zasypia przy cycu i przekładam go do łóżeczka ... a chciałabym, żeby też już sam zasypiał ale chyba ciężko będzie go odzwyczaić od cycka :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gabryś zasypia w swoim łóżeczku - jednak też któreś z nas musi z Nim być :] aż zaśnie :]

czasem głaskać, czasem tylko położyć dłoń np. na brzuszku ;] ale trzeba być obok aż zaśnie :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no u nas wlasnie od jakiegos miesiaca trzeba koniecznie przy nim byc nie musze nawet go dotykac tylko wystarczy siedziec a jak sie rusze do wyjscia a nie spi to zaraz wstaje a jak wyjde to krzyczy i nie wiemjak na nowo nauczyc go zasypiania bez mamusi:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez wspólne usypianie :)
leżę z córcią w duzym łóżku, a jak zaśnie przekąłdam do łóżeczka...
trwa to ok 30 min
może inaczej bedzie jak córcia przeprowadzi sie do sowjego pokoiku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się zastanawiam, czemu dziecko ma zasypiać same?
moja też jest usypiana, czasem uśnie szybko, czasem trwa to dłuzej, ale ja to traktuję jako coś normalnego, jak karmienie
ja pracuję, w sumie mamy dla siebie tylko popołudnia i wieczory i nie umiałabym jej ani sobie tego usypiania odmówić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry